Janja Lesar po rozstaniu z Krzysztofem Hulbojem odsłania kulisy. „Wyrządziłam mu piekło”

Janja Lesar zdecydowała się opowiedzieć o trudnym okresie w swoim życiu i wróciła wspomnieniami do relacji z Krzysztofem Hulbojem. Tancerka, która przez wiele lat tworzyła z nim jeden z najbardziej rozpoznawalnych duetów tanecznych, przyznała, że ich rozstanie było dla obojga bardzo emocjonalnym doświadczeniem.

Para była związana przez ponad dwie dekady, a ich wspólna historia przez lata była dla wielu osób symbolem bliskości i wzajemnego wsparcia. Janja i Krzysztof nie tylko dzielili życie prywatne, ale również pasję do tańca, osiągając razem sukcesy na parkiecie. Z czasem jednak ich relacja zaczęła się zmieniać, a tancerka postanowiła otwarcie powiedzieć o tym, co działo się między nimi.

Janja Lesar i Krzysztof Hulboj

W najnowszych wypowiedziach Janja nie ukrywała, że sama również miała wpływ na trudne momenty w związku. Przyznała, że jej zachowanie nie zawsze było łatwe dla partnera i padły bardzo mocne słowa dotyczące tego, jak wyglądała ich codzienność. Tancerka spojrzała na przeszłość z dużą szczerością, nie próbując przedstawiać siebie wyłącznie w dobrym świetle.

Lesar podkreśliła, że zakończenie wieloletniej relacji nie oznacza, że wszystkie wspólne lata przestają mieć znaczenie. Wręcz przeciwnie — mówiła o ogromnym szacunku do Krzysztofa oraz o tym, że ich historia była ważną częścią jej życia. Jednocześnie przyznała, że po raz pierwszy chciała sprawdzić, jak wygląda samodzielność i życie bez wieloletniego partnera u boku.

Rozstanie tancerzy odbiło się szerokim echem także dlatego, że w tym samym czasie wiele osób zwracało uwagę na bliską relację Janji z Katarzyną Zillmann. Sama Lesar zabierała głos w tej sprawie i odnosiła się do pojawiających się komentarzy, zapewniając, że sytuacja była bardziej złożona, niż mogło się wydawać z zewnątrz.

Katarzyna Zillmann, Janja Lesar

Po zakończeniu związku Janja mówiła również o zmianach, które zaszły w jej otoczeniu. Zdradziła, że część znajomych zaczęła inaczej patrzeć na sytuację i że momentami miała poczucie, iż ludzie opowiadają się po jednej ze stron. Dla niej był to kolejny trudny element całego okresu po rozstaniu.

Dziś tancerka stara się patrzeć na tę historię spokojniej. Choć przyznaje, że nie wszystkie decyzje były łatwe i wiele emocji jeszcze długo jej towarzyszyło, uważa, że każdy z nich musi znaleźć własną drogę. Jej szczere wyznania pokazują, że za medialnymi doniesieniami kryją się prawdziwe uczucia, wspólne lata i skomplikowane ludzkie historie.

Like this post? Please share to your friends: