Dorota Doda Rabczewska po raz kolejny udowodniła, że potrafi przekuć każdy swój pomysł w absolutne złoto i zafundować fanom emocje, o jakich będą mówić miesiącami. Gwiazda oficjalnie rozpoczęła swój niezwykle głośny i długo zapowiadany projekt Doda Mega Camp. Pierwsza edycja tego elitarnego obozu treningowego wystartowała z ogromnym przytupem, wywołując gigantyczne poruszenie w mediach społecznościowych. Piosenkarka zaprosiła grupę wybranych fanów i pasjonatów sportu w absolutnie luksusowe progi pięciogwiazdkowego Heron Live Hotel, który malowniczo wznosi się na skarpie tuż nad brzegiem Jeziora Rożnowskiego w Małopolsce. Choć program zapowiada się niezwykle intensywnie, to jednak największe emocje i prawdziwy opad szczęki wywołały kosmiczne ceny, jakie trzeba zapłacić za pobyt w tym ekskluzywnym miejscu.
Doda od samego początku nie kryła, że jej obóz nie będzie sielankowym wypoczynkiem pod gruszą, ale prawdziwą, hardcore’ową szkołą przetrwania dla ducha i ciała. Wokalistka wprowadziła rygorystyczne zasady, które mogą zaskoczyć niejednego śmiałka. Na uczestników nałożono całkowity zakaz używania telefonów komórkowych, zakaz robienia makijażu oraz absolutny szlaban na alkohol. Dni wypełnione są morderczymi treningami z topowymi specjalistami, z którymi piosenkarka pracuje na co dzień, a także prelekcjami na temat mentalu, ziołolecznictwa i psychologii. Sama gwiazda ćwiczy ramię w ramię z uczestnikami, nie dając nikomu ani sekundy taryfy ulgowej. Ta bezkompromisowa transformacja ma jednak swoją bardzo konkretną i dla wielu zaporową cenę. Koszt samego uczestnictwa w obozie to bazowo 7,5 tysiąca złotych, a jeśli ktoś zapragnął luksusu w postaci pokoju jednoosobowego, musiał dopłacić dodatkowe 2640 złotych, co daje łączną kwotę przekraczającą 10 tysięcy złotych za kilka dni.
To jednak nic w porównaniu z tym, co dzieje się w hotelowym systemie rezerwacyjnym dla osób postronnych, które chciałyby poczuć ten sam klimat w trakcie trwania obozu. Sprawdzenie cennika Heron Live Hotel w okresie trwania Doda Mega Camp wywołuje u przeciętnego człowieka autentyczny zawrót głowy. Za jedną noc pobytu dla dwóch osób w tym terminie system rezerwacyjny potrafi wskazać kosmiczną kwotę sięgającą nawet 12 tysięcy złotych! Co ciekawe, w pozostałe dni wakacyjne, gdy na korytarzach nie słychać okrzyków motywacyjnych piosenkarki, ceny te drastycznie spadają i wahają się w granicach od niespełna 900 do 1200 złotych za dobę. Ta gigantyczna dysproporcja jasno pokazuje, jak wielką marką jest Doda i jak potężny wpływ ma jej obecność na prestiż oraz wycenę każdego miejsca, w którym się pojawia.
Mimo że astronomiczne kwoty wywołały lawinę złośliwych komentarzy ze strony internautów, którzy dopytywali, dla kogo właściwie są te ceny i czy zwykły człowiek ma tam w ogóle wstęp, projekt okazał się gigantycznym sukcesem komercyjnym. Wszystkie miejsca wyprzedały się w zaledwie kilkanaście godzin od uruchomienia zapisów, a na liście rezerwowej wciąż niecierpliwie czeka ponad 500 chętnych osób. Gwiazda już teraz w pośpiechu szuka kolejnych terminów na sierpień, aby zaspokoić apetyt swoich najwierniejszych fanów. Doda po raz kolejny udowodniła, że potrafi stworzyć wokół siebie aurę niesamowitego, elitarnego misterium, za które ludzie są w stanie zapłacić dosłownie każde pieniądze.