Warszawski stadion PGE Narodowy stał się areną wydarzeń, które z pewnością przejdą do historii polskiego show-biznesu. Podczas spektakularnego koncertu Maty, publiczność została dosłownie wbita w ziemię, gdy na scenie obok rapera pojawiły się dwie najbardziej kontrowersyjne i charyzmatyczne postacie rodzimego internetu oraz estrady: Doda oraz Fagata. Ten niespodziewany sojusz sił kobiecych wywołał prawdziwą euforię wśród tysięcy fanów, ale to, co wydarzyło się w warstwie tekstowej ich wspólnego występu, odbiło się echem znacznie szerzej niż tylko w granicach stadionu.
Atmosfera gęstniała z każdą minutą, gdy diwa polskiej piosenki oraz znana influencerka wspólnie chwyciły za mikrofony, by zaprezentować utwór, który w swojej wymowie nie pozostawiał złudzeń. Doda, znana z tego, że nigdy nie gryzie się w język, postanowiła wykorzystać tę monumentalną okazję, by po raz kolejny rozliczyć się ze swoją przeszłością. W pewnym momencie show, Rabczewska z charakterystyczną dla siebie pewnością siebie i drapieżnością, rzuciła w stronę mikrofonu mocne słowa skierowane do swoich byłych partnerów. Padło dosadne stwierdzenie o małej pale, które natychmiast stało się tematem numer jeden w mediach społecznościowych.
Fagata, która dla wielu jest symbolem nowego pokolenia celebrytów budujących zasięgi na skandalach i bezkompromisowości, idealnie odnalazła się w tej estetyce u boku starszej koleżanki z branży. Ich wspólny rapowany kawałek był mieszanką buntu, kobiecej siły i bezlitosnego dissowania mężczyzn, którzy w ich życiu odegrali negatywne role. Widzowie zgromadzeni na trybunach przecierali oczy ze zdumienia, widząc taką chemię między artystkami, które reprezentują niby inne światy, a jednak połączyła ich wspólna energia i chęć dokopania byłym na oczach całej Polski.
W sieci wrze, a nagrania z tego występu zalewają platformy wideo. Fani Dody gratulują jej odwagi i tego, że mimo upływu lat wciąż potrafi zszokować i pokazać pazur na największych scenach w kraju. Z kolei obecność Fagaty u boku legendy popu i topowego rapera jakim jest Mata, cementuje jej pozycję w świecie wielkiego show-biznesu. To nie był zwykły występ – to była manifestacja, która jasno pokazała, że żadna z nich nie zamierza milczeć o tym, co je spotkało ze strony mężczyzn. Emocje po tym wieczorze na Narodowym jeszcze długo nie opadną, a byli partnerzy Dody z pewnością poczuli na plecach chłodny powiew jej artystycznej zemsty.
@pantymek @Doda i @fagata u #mata na Narodowym 🔥🔥 #dc #doda #dlaciebie ♬ oryginalny dźwięk – PanTymek