Joanna Przetakiewicz ucina plotki o fortunie Kulczyka i ostro przypomina kim była zanim została jego partnerką

Joanna Przetakiewicz, jedna z najbardziej wpływowych kobiet polskiego biznesu i ikona stylu, po raz kolejny znalazła się w centrum medialnej burzy dotyczącej jej przeszłości i fundamentów jej ogromnego majątku. Od lat w kuluarach show-biznesu szeptano, że swój spektakularny sukces oraz markę La Mania zawdzięcza przede wszystkim relacji z nieżyjącym już najbogatszym Polakiem, Janem Kulczykiem. Atmosfera wokół tych sugestii zagęściła się na tyle, że gwiazda postanowiła przerwać milczenie i w niezwykle stanowczy sposób odnieść się do krzywdzących opinii, które od dekad rzucają cień na jej ciężką pracę i zawodowe osiągnięcia.

W najnowszym wywiadzie Joanna Przetakiewicz z nieskrywaną irytacją, ale i ogromną pewnością siebie, odparła ataki dotyczące jej rzekomej całkowitej zależności od finansowego imperium Kulczyka. Projektantka podkreśliła z całą mocą, że w momencie, gdy ich drogi się skrzyżowały, nie była zagubioną dziewczyną szukającą sponsora, lecz dojrzałą, ukształtowaną i przede wszystkim niezależną finansowo kobietą sukcesu. Przypomniała niedowiarkom, że zanim świat usłyszał o jej związku z miliarderem, ona już odnosiła sukcesy w branży stomatologicznej, prowadząc sieć nowoczesnych klinik, co pozwoliło jej na budowanie własnego kapitału i luksusowego życia na własnych zasadach.

Ջոաննա Պրզետակևիչ և Յան Կուլչիկ

Reakcje na to szczere wyznanie są natychmiastowe i pełne skrajnych emocji, a fani gwiazdy podzielili się na dwa obozy. Jedni podziwiają Joannę za odwagę w walce z patriarchalnym stereotypem, według którego kobieta sukcesu zawsze musi mieć za plecami potężnego mężczyznę, drudzy zaś wciąż doszukują się drugiego dna w historii jej błyskawicznego podboju świata mody. Przetakiewicz jednak nie daje za wygraną i punktuje każdą próbę umniejszenia jej roli w budowaniu własnego imperium. Wyznała, że to właśnie jej własne oszczędności i wizja biznesowa stały u podstaw wszystkiego, co dziś posiada, a relacja z Janem Kulczykiem była partnerstwem dwóch silnych osobowości, a nie układem opartym na portfelu.

Każdy gest i słowo Joanny w tym temacie budzi ogromne zainteresowanie, ponieważ dotyka problemu, z którym mierzy się wiele kobiet na szczytach władzy. Gwiazda z dużą dozą emocji opowiadała o tym, jak bolesne bywa dla niej ciągłe przypisywanie jej zasług komuś innemu, tylko dlatego, że kochała wpływowego człowieka. Dziedzictwo jej pracy, od klinik dentystycznych po światowe wybiegi, ma być dla wszystkich dowodem na to, że determinacja i talent nie potrzebują „zastrzyku gotówki” z zewnątrz, by przynieść owoce. W kuluarach mówi się, że to oświadczenie to dopiero początek jej walki o pełne uznanie jej samodzielności w podręcznikach polskiej przedsiębiorczości.

Ջոաննա Պրզետակևիչ և Յան Կուլչիկ

Emocje towarzyszące tej publikacji pokazują, że postać Joanny Przetakiewicz wciąż budzi skrajne odczucia, ale jej walka o prawdę o własnej niezależności zyskuje coraz większy szacunek. Projektantka kończy dyskusję stwierdzeniem, że luksus, w którym żyje, wypracowała własnymi rękami długo przed tym, zanim stała się częścią najpotężniejszej pary w kraju. Jej słowa o niezależności finansowej sprzed lat rzucają zupełnie nowe światło na to, jak postrzegamy jej start w wielkim świecie show-biznesu. Czy to wyznanie raz na zawsze zamknie usta hejterom, czy może tylko podsyci ogień dyskusji o wielkich pieniądzach w cieniu wielkich uczuć?

Like this post? Please share to your friends: