Ogród zoologiczny w Tennessee świętuje narodziny małego goryla, pierwszego tego typu zwierzęcia urodzonego w tym miejscu od prawie dekady

Niemowlę urodziło się 27-letniej mamie o imieniu Kumi ❤️

Ogród zoologiczny w Tennessee właśnie powitał na świecie małego goryla. To pierwsze tego typu zwierzę, które przyszło tam na świat od prawie dekady.

Ogród zoologiczny w Knoxville ogłosił tę nowinę w poście na Instagramie w czwartek 20 listopada, informując, że nowy członek rodziny urodził się 27-letniej mamie o imieniu Kumi.

„DZIECKO KUMI JEST TUTAJ! ? ?” – napisało zoo w podpisie pod uroczym filmem przedstawiającym Kumi z jej nowym dzieckiem.

Zoo w Knoxville: Goryl Kowali na przestrzeni lat

Ogród zoologiczny poinformował, że zwierzę jest „zdrowym zachodnim gorylem nizinnym”, który urodził się w środę 19 listopada około godziny 8:15 czasu lokalnego.

„To pierwsze potomstwo Kumi urodzonego u niej srebrnogrzbietego Bantu i jej pierwsze narodziny odkąd dołączyła do Zoo Knoxville w 2024 roku” – kontynuuje zoo.

Pracownicy schroniska dla zwierząt dodali: „Zarówno Kumi, jak i jej noworodek czują się dobrze”.

Nowonarodzony goryl spoczywający na piersi matki, otoczony słomą

W oświadczeniu prezes i dyrektor generalny zoo Bill Street powiedział: „Każde narodziny goryla dają nową nadzieję na przyszłość tego krytycznie zagrożonego gatunku”.

„Ten nowy przybysz jest ważnym krokiem naprzód dla zachodnich goryli nizinnych” – kontynuował.

Jak podaje News 6, jest to pierwszy goryl urodzony w zoo od 2016 roku.

„Kumi była spokojna, uważna i robiła wszystko dokładnie tak, jak powinna robić to młoda mama” – powiedział rzecznik zoo w rozmowie z portalem.

Goryl trzymający noworodka w ramionach, ukazujący wzruszający moment

W kolejnym poście na Instagramie z piątku, 21 listopada, zoo udostępniło więcej zdjęć i podało informacje o Kumi i jej nowonarodzonym dziecku.

„Nie możemy przestać patrzeć na tę małą buzię” – tak zaczynał się podpis pod zdjęciem ze sklepu Zoo Knoxville.

„Nowe dziecko Kumi przeżyło ekscytujące pierwsze dni, będąc delikatnie przedstawiane reszcie stada. Pracownicy zoo nie ingerują w ich życie, co pozwala Kumi na naturalne nawiązanie więzi z noworodkiem i opiekę nad nim” – czytamy dalej w poście.

Ogród zoologiczny zakończył podpis wyjaśnieniem, że „goryle na wolności napotykają wiele wyzwań, dlatego ich gatunek jest krytycznie zagrożony. Utrzymując zdrową, bioróżnorodną populację w akredytowanych ogrodach zoologicznych, pomagamy chronić i wzmacniać przyszłość zachodnich goryli nizinnych”.

Dokładna liczba żyjących na wolności goryli nizinnych zachodnich nie jest do końca znana, ponieważ zamieszkują one gęsto zaludnione tereny dżungli, głównie w Afryce, zgodnie z danymi World Wildlife Fund (WWF).

Uważa się jednak, że populacja goryli zmniejszyła się o ponad 60% w ciągu ostatnich 20–25 lat z powodu „kłusownictwa i chorób”.

Według szacunków WWF naukowcy szacują, że nawet gdyby wyeliminowano „wszystkie zagrożenia” dla populacji goryli nizinnych, potrzeba by około 75 lat, aby populacja się odbudowała.

Like this post? Please share to your friends: