Charles Spencer ujawnia nowe szczegóły „zupełnie innej” mowy pogrzebowej, którą pierwotnie planował dla zmarłej siostry księżnej Diany

Charles Spencer ujawnia nowe szczegóły dotyczące swojej oryginalnej mowy pochwalnej na cześć księżnej Diany.

61-letni 9. hrabia Spencer stwierdził, że pierwotnie zaplanowana przez niego mowa pochwalna na pogrzebie jego zmarłej siostry „bardzo różniła się” od tego, co ostatecznie przeczytał.

„Wróciłem [do Wielkiej Brytanii] samolotem – mieszkałem w RPA – i wróciłem z Kapsztadu nocą. [Miałem] bardzo miłą stewardesę, która mi pomogła, bo byłem roztrzęsiony” – powiedział Spencer w odcinku podcastu Rosebud Gylesa Brandretha z 24 października.

Wyjaśnił dalej, że początkowo szukał kogoś innego, kto mógłby wygłosić mowę pogrzebową. „Miałem duży, gruby notes z adresami i pomyślałem: »Chcę znaleźć kogoś, kto wygłosi za nią mowę«. Dotarłem do punktu »Z« i nikogo nie znalazłem” – wspominał Spencer.

„[Wysiadłem] z samolotu na lotnisku Heathrow, zadzwoniłem do mamy i powiedziałem: »Nie mam pojęcia, kto wygłosi mowę pogrzebową. Mam okropne przeczucie, że to będę ja«” – kontynuował. „A ona powiedziała: »No cóż, to będziesz ty. Twoje siostry i ja podjęłyśmy tę decyzję«”.

Charles Spencer wygłasza „zupełnie inną” mowę pogrzebową na cześć zmarłej siostry, księżnej Diany | CZEŚĆ!

Kiedy zaczął przygotowywać hołd, Spencer powiedział: „[To była] bardzo tradycyjna mowa pogrzebowa, prawie… 'Była w tym bardzo dobra jako dziecko’ i tak dalej. A potem pomyślałem: 'No cóż, to śmieszne, ona taka nie była’”.

Dodał, że wtedy „zrozumiał”, że jego zadaniem nie było mówienie o Dianie, ale „mówienie w imieniu” swojej zmarłej siostry, która zginęła w wieku 36 lat w wypadku samochodowym w Paryżu w sierpniu 1997 roku.

„Wiedziałem, że już wtedy mnie zostawiono – nie miało to żadnego uzasadnienia prawnego – ale wiedziałem też, że ona zostawiła mnie jako opiekuna swoich synów” – kontynuował, mając na myśli swoich siostrzeńców, księcia Williama i księcia Harry’ego.

„Oczywiście, że drugi rodzic żył, to nic nie znaczyło, ale dla mnie miało znaczenie” – powiedział Spencer. „Myślę, że to był taki obowiązek. A potem napisałem to w półtorej godziny i tak, to było wszystko”.

Od lewej do prawej: Książę Edynburga, książę William, hrabia Spencer, książę Harry i książę Karol idą przed Opactwem Westminsterskim podczas nabożeństwa żałobnego Diany, księżnej Walii, 6 września. Setki tysięcy żałobników ustawiły się wzdłuż ulic centrum Londynu, aby oglądać kondukt pogrzebowy. Księżniczka zginęła w zeszłym tygodniu w wypadku samochodowym w Paryżu.

Dziewiąty hrabia Spencer ujawnił również w podcaście, że „usunął jeden fragment” ze swojej mowy pogrzebowej na cześć Ruperta Murdocha, uznając go za „raczej niepotrzebny”.

W styczniu gazeta News Group, będąca własnością Murdocha, przeprosiła 41-letniego księcia Harry’ego „za poważne naruszanie” jego życia prywatnego przez dziesięciolecia, a także życia jego zmarłej matki, w ramach ugody kończącej batalię prawną Harry’ego z The Sun.

Spencer pochwalił Harry’ego po zwycięstwie w sądzie, pisząc wówczas na Instagramie: „Potrzeba ogromnej odwagi, żeby stawić czoła tak dużym organizacjom medialnym, a także niesamowitej wytrwałości, żeby z nimi wygrać”.

Spencer wygłosił słynną mowę pogrzebową na pogrzebie księżnej Diany we wrześniu 1997 r.

W liście tym potępił złe traktowanie Diany i obiecał, że zadba o to, aby jej synowie wychowali się w taki sposób, aby ich dusze „mogły śpiewać otwarcie, tak jak zaplanowałeś”.

Like this post? Please share to your friends: