Nie każdy romans kończy się szczęśliwie i Mariah Carey o tym wie… sama doświadczyła tego ze swoim byłym chłopakiem, milionerem Jamesem Packerem, którego pozwała i zażądała 50 milionów dolarów odszkodowania za „niedogodności w związku”.

Mariah Carey oświadczyła, że ona i jej były mąż zawarli intercyzę, która stanowiła, że w razie rozpadu ich związku, Mariah będzie miała prawo do tej kwoty – około 32 miliardów pesos meksykańskich. Para zaręczyła się w 2016 roku, a australijski biznesmen podarował jej 35-karatowy pierścionek, który, zgodnie z umową, miał zostać zwrócony, jeśli nie zawrą związku małżeńskiego.

Mariah pozwała Jamesa, twierdząc, że pewne aspekty ich związku negatywnie wpłynęły na jej karierę, np. odwołanie trasy koncertowej po Ameryce Łacińskiej, przeprowadzka z Nowego Jorku do Los Angeles, aby być bliżej dzieci, oraz fakt, że Packer nie wywiązał się z niektórych obietnic finansowych.
Kolejnym godnym uwagi związkiem Mariah był związek z Luisem Miguelem, który zyskał popularność dzięki serialowi „El Sol”. Para spotykała się przez trzy lata od momentu poznania się w 1998 roku.
Chociaż Luis Miguel nie ujawnił wówczas zbyt wielu szczegółów na temat ich związku, twierdząc, że woli „nie mieszać przyjemności z pracą”, Mariah nie przegapiła okazji, by pochwalić się swoim chłopakiem. Publicznie byli jedną z ulubionych par, które chętnie oglądano przed kamerami, szczęśliwie wykonując te same zawody. Mariah wspomniała również, że dzielenie tego samego zawodu pomogło im doskonale się zrozumieć. „Niewiele osób wie, że zaraz wyjdę na scenę i zaśpiewam przed 50 000 osób, więc zadzwonię, jak skończę” – powiedziała w wywiadzie.