Amerykański aktor Kevin Costner odwiedził Kubę i spotkał się z prezydentem Miguelem Díaz-Canelem.
Costner został przyjęty przez kubańskiego przywódcę w poniedziałek, jak podają oficjalne media. Spotkanie było nietypowe, podobnie jak wizyty amerykańskich artystów na wyspie w obliczu utrzymujących się napięć dwustronnych.
„Naród kubański darzy pana wielkim podziwem” – powiedziała Díaz-Canel, która według gazety Granma nazywała go „przyjacielem” , co podkreśliło nie tylko karierę aktorską Kevina Costnera, ale także „jego szczególne zainteresowanie kwestiami społecznymi i środowiskowymi”.

Granma poinformował, że Costner jest „pochłonięty serialem o archeologii podwodnej”, nie podając jednak dalszych szczegółów na temat produkcji.
To już druga wizyta aktora w Hawanie. Pierwsza miała miejsce w 2001 roku, w związku z prezentacją filmu „Trzynaście dni” , opowiadającego historię kryzysu październikowego – konfliktu dyplomatycznego między Kubą, Stanami Zjednoczonymi i byłym Związkiem Radzieckim w 1962 roku.
W tym filmie Costner zagrał główną rolę Kenny’ego O’Donnella, doradcy ówczesnego prezydenta USA Johna F. Kennedy’ego.

Lokalne media, w tym kanały telewizyjne, pokazały nagranie ze spotkania, na którym Costner i Díaz-Canel przybywają do Pałacu Rewolucji, obaj ubrani w ciemne, swobodne stroje. Pokazano ich również rozmawiających swobodnie z innymi ludźmi.
Według Granmy , wizyta na Kubie „była moim marzeniem od dawna” . „Dużo studiowałem Karaiby”.
Costner odwiedził również Muzeum Castillo de la Real Fuerza w Hawanie, w którym znajduje się kolekcja artefaktów ze starej fortecy, zabytku wyspy. Przez wieki w pobliżu pływały różnego rodzaju statki, a w okolicy dochodziło do licznych katastrof.