W wieku 78 lat wdowa po Elvisie Presleyu przykuła uwagę wszystkich na Balu Opery Wiedeńskiej, udowadniając, że wiek to tylko liczba. Jej występ w olśniewającej, cekinowej sukni z dużą kokardą zrobił piorunujące wrażenie na wydarzeniu organizowanym przez Wiedeńską Operę Państwową.

Z charakterystycznymi rudymi włosami upiętymi w niski, elegancki kok, wyglądała dostojnie i wdzięcznie, emanując klasycznym hollywoodzkim urokiem. Zarówno uczestnicy, jak i fani nie mogli przestać chwalić jej ponadczasowej urody i prezencji.

Jej wieczorny makijaż składał się z delikatnej różowej szminki i delikatnego różu, które podkreślały jej promienną cerę, ale to jej przenikliwe niebieskie oczy naprawdę skradły show tego wieczoru.

Po wydarzeniu podziękowała w mediach społecznościowych austriackiemu przedsiębiorcy Richardowi Lugnerowi za zaproszenie, wyrażając w ten sposób swoją życzliwość i uznanie za ten pełen przepychu wieczór.
