Jak podaje The Daily Mail, 22-letni syn Johnny’ego Deppa, Jack Depp pracował jako barman w libańskiej restauracji w Paryżu, ale niedawno wziął urlop naukowy.
W sobotę 7 grudnia gazeta podała, że syn Johnny’ego dyskretnie pracował jako barman i w kuchni na parterze restauracji.
Według właściciela Edouarda Chueke, Jack pracował w L’Area przez dwa lata, zanim niedawno odszedł. Powiedział, że spodziewa się, że Jack wróci w przyszłym roku.
„Jack jest świetnym facetem”. Trzyma się z dala od blasku fleszy, ale pracuje za barem i w kuchni” – wyjaśnił Chueke. „Był świetnym pracownikiem; odszedł kilka miesięcy temu, ale spodziewam się, że wróci pod koniec przyszłego roku. „Dobrych pracowników trudno znaleźć”.

Chueke dodał, że restauracja jest „bardzo popularna wśród ludzi związanych ze światem mody i muzyki”, a jej stałymi bywalcami są matka Jacka, Vanessa Paradis, i siostra Lily-Rose Depp.
Właściciel lokalu twierdził, że Lily świetnie się bawiła, mieszając caipirinhę za barem.
Johnny dzieli Jacka i Lily-Rose z Paradis. Para była razem przez 14 lat, zanim rozstali się w 2012 roku.
W 2007 roku Paradis wyjaśniła belgijskiemu magazynowi Weekend Knack, dlaczego chciała wychować Jacka w pobliżu swojego miejsca urodzenia, skoro pięć lat wcześniej powitała na świecie swojego syna w Neuilly-sur-Seine we Francji.
„Dla moich dzieci potajemnie wybrałam Francję”. „Los Angeles jest rzeczywiście cudowne” – skomentowała wówczas. „Tylko na południu Francji można żyć bardziej anonimowo. I to jest cudowne, zwłaszcza gdy dzieci są jeszcze małe”.
Jack pozostał nieco poza centrum uwagi. W 2014 r. ojciec Jacka poinformował The Philippine Daily Inquirer, że jego syn nie ma ochoty pójść w jego ślady na ekranie. Poza szkolnymi przedstawieniami nie interesuje się aktorstwem. „Uff” – zauważył Johnny.

W wywiadzie dla ELLE z 2022 roku Lily-Rose, która promowała program The Idol, wyznała, że ona i jej młodszy brat byli „bardzo blisko” i spędzali razem czas w domu pomiędzy zmianami w pracy.
W wywiadzie dla magazynu Interview w tym miesiącu Lily Rose, rozmawiając z Natalie Portman o horrorze o wampirach Nosferatu, określiła swojego brata mianem „najfajniejszej osoby na świecie”.
„To miało dla mnie duże znaczenie, ponieważ zarówno mój brat, jak i ja byliśmy zagorzałymi fanami Draculi w dzieciństwie” – wspominała Lily-Rose. Jej brat przebierał się za Draculę do szkoły.
„Pomyślałam sobie: 'Wow, mój brat w końcu uzna, że jestem fajna, jeśli dostanę tę rolę’” – stwierdziła. … To typowe zjawisko: kiedy masz młodszą siostrę, uważają, że jesteś niesamowita, kiedy jesteś młoda, a potem, kiedy dorastasz, myślę, że on jest taki niesamowity i mówię: „Chodźmy się spotkać!”. A on mówi: „Jestem zajęty”. Jednak myślę, że zyskałam kilka punktów dzięki temu.