„Kate Middleton nie wróciła do normy”, ale przyjaciel rodziny mówi, że „jest światełko w tunelu”

Kate Middleton podchodzi rozważnie i stopniowo do powrotu do życia publicznego po wyzdrowieniu z raka. Księżna Walii, lat 42, pojawiła się z rodziną 6 grudnia, aby poprowadzić czwarte doroczne nabożeństwo kolędowe, ale nie spieszy się z powrotem do pełnego królewskiego harmonogramu.

Źródło zbliżone do pałacu podzieliło się z People, że Kate w tym czasie priorytetowo traktuje swoje zdrowie i rodzinę. Chociaż nie wyzdrowiała w pełni, była rzeczniczka prasowa królowej Elżbiety Ailsa Anderson zauważyła, że ​​każde publiczne wystąpienie pokazuje, że Kate wygląda coraz lepiej.

Katarzyna, księżna Walii wita dygnitarzy przybywających na uroczyste powitanie na paradzie gwardii konnej pierwszego dnia wizyty emira Kataru w Wielkiej Brytanii 3 grudnia 2024 r. w Londynie

Jej ostatnie wyjścia, takie jak udział w wizycie państwowej emira Kataru u boku księcia Williama 3 grudnia, świadczą raczej o jej umiarkowanym powrocie do obowiązków królewskich, niż o powrocie do wypełnionego po brzegi kalendarza zobowiązań.

Od ogłoszenia zakończenia chemioterapii w filmie 9 września Kate podkreślała swój ostrożny, krok po kroku proces zdrowienia. Opisała podróż nowotworową jako „złożoną” i „straszną”, zauważając, że jej droga do zdrowia zajmie trochę czasu i musi nadal brać sprawy dzień po dniu.

Osoba z otoczenia Kate stwierdziła, że ​​w najbliższym czasie nie wróci ona do swojej poprzedniej pracy, ponieważ nadal skupia się na swoim zdrowiu i procesie leczenia.

Kate Middleton People okładka grudzień 2024

Przyjaciele i osoby z otoczenia Kate Middleton twierdzą, że doświadczenie walki z rakiem znacząco zmieniło jej perspektywę, zarówno w życiu prywatnym, jak i w podejściu do obowiązków królewskich.

„Ona ma pełną kontrolę nad swoim powrotem do życia publicznego. Robi to, co dla niej najlepsze” – mówi królewska biografka Sally Bedell Smith.

Źródło bliskie rodzinie królewskiej dodaje: „Zagrażające życiu choroby powodują ponowne rozważenie priorytetów. Ona i William zawsze jasno dawali do zrozumienia, że ​​rodzina jest najważniejsza”.

Osoba z wewnątrz zauważyła również: „Nie można przejść przez coś takiego i wyjść z tego niezmienionym. Ona jest teraz inną osobą”.

Wybrany na prezydenta USA Donald Trump spotyka się z księciem Walii Williamem w pokoju Salon Jaune w rezydencji ambasadora Wielkiej Brytanii w dniu uroczystości ponownego otwarcia katedry Notre-Dame w Paryżu, pięć i pół roku po niszczycielskim pożarze, który miał miejsce 7 grudnia 2024 r. w Paryżu we Francji.

Za kulisami starannie rozważane są plany dotyczące przyszłości rodziny królewskiej, a Kate jest coraz bardziej świadoma zmieniających się ról swoich i Williama, szczególnie w świetle trwającego leczenia króla Karola nieujawnionej postaci raka.

Jasny znak ich przyszłych obowiązków pojawił się 7 grudnia, kiedy William wziął udział w oficjalnym otwarciu katedry Notre Dame w Paryżu w imieniu swojego ojca. Podczas tej wizyty spotkał się również z prezydentem elektem USA Donaldem Trumpem. Po półgodzinnej dyskusji Trump powiedział: „Zapytałem go o jego żonę, a on powiedział, że czuje się dobrze. Zapytałem go też o jego ojca, a jego ojciec walczy bardzo ciężko, a on kocha swojego ojca i kocha swoją żonę, więc było to smutne”.

Bliskie źródło dodaje: „Ich okoliczności ostatecznie się zmienią. Biorąc pod uwagę to, co przyniesie przyszłość, bardzo rozsądne byłoby powolne odbudowywanie i priorytetowe traktowanie czasu rodzinnego”.

Książę William, książę Walii, książę Jerzy, księżniczka Charlotte, książę Ludwik i Katarzyna, księżna Walii podczas nabożeństwa kolędowego „Razem w Boże Narodzenie” w Opactwie Westminsterskim 6 grudnia 2024 r. w Londynie w Anglii.

Publiczność widziała Kate tylko kilka razy w tym roku. I prawdopodobnie nie powróci do swojej poprzedniej intensywności — podjęła 128 zobowiązań w 2023 roku — w nadchodzącym roku. Pałac ostrzegł, że decyzje dotyczące 2025 roku zostaną podjęte zgodnie z zaleceniami medycznymi. Podczas samotnej wizyty w Kapsztadzie w listopadzie, aby odebrać nagrodę Earthshot, William zasugerował, że ma nadzieję, że Kate dołączy do niego w podróżach zagranicznych w przyszłym roku.

„Prawdopodobnie nadal będzie strategicznie podchodzić do tego, jak często będzie pojawiać się publicznie, a ludzie nie powinni mieć jej za złe, jeśli w przyszłym roku będzie robić mniej” — mówi Bedell Smith. „Ważne jest, aby ustaliła sobie tempo. Będzie robić to, co jest w stanie, i realizować rzeczy, które ją pasjonują”.

Anderson dodaje: „Ona jest członkiem rodziny królewskiej, ale także żoną, matką i córką. Nie spodziewajcie się zbyt wiele — to osoba, która przechodzi przez coś strasznego”.

Katarzyna, księżna Walii bierze udział w uroczystym powitaniu na paradzie gwardii konnej podczas pierwszego dnia wizyty emira Kataru w Wielkiej Brytanii 3 grudnia 2024 r. w Londynie w Anglii

Ogólne przekonanie jest takie, że jeśli Kate pojawi się publicznie, to najprawdopodobniej będzie to u boku Williama, uczestnicząc w wydarzeniach, w których miał już uczestniczyć, a także w ważnych uroczystościach królewskich.

„Nie mogą podnieść oczekiwań ludzi licznymi zobowiązaniami, tylko po to, by ona doświadczyła niepowodzenia, źle się poczuła i odwołała pewne rzeczy” – wyjaśnia Ailsa Anderson. „Strategia niespodziewanego pojawienia się daje jej elastyczność, więc nie czuje presji, że musi się pojawić”.

Kate powoli wpasowuje się w rodzinne rutyny, godząc zajęcia księcia Jerzego (11 lat), księżniczki Charlotte (9 lat) i 6-letniego księcia Louisa. Kibicowała im również na wydarzeniach sportowych, przygotowując się jednocześnie do sezonu świątecznego. Rodzina zamierza spędzić Boże Narodzenie w Sandringham z królem Karolem, uczestnicząc w królewskich uroczystościach i, miejmy nadzieję, dołączając do tradycyjnego spaceru do kościoła i z powrotem.

Gdy Kate stopniowo wraca do życia publicznego, jej podróż nie będzie prosta. „Zachęca się nas, abyśmy nie traktowali tego jako rozdziału, który jest skończony i z którego można wrócić do normy, ponieważ rak tak nie działa” — mówi Robert Hardman, autor książki The Making of a King: Charles III and the Modern Monarchy. „Szczegóły pozostają prywatne, ale nie ma próby umniejszania nieprzewidywalnej natury choroby”.

Jej najbliższe otoczenie podziela jej zdanie, a jeden z przyjaciół rodziny zauważa, że ​​chociaż „nie wróciła jeszcze do normy”, są oznaki, że „na końcu tunelu widać światło”.

Drugie źródło bliskie rodzinie królewskiej podzieliło się: „Ona musi odzyskać nad tym kontrolę. I tak się stanie, o ile da się jej przestrzeń, by mogła sama przez to przejść”.

Like this post? Please share to your friends: