Don Johnson ujawnia sekret swojego oszałamiającego wyglądu w wieku 74 lat: zwrot „poślubić” Słabe małżeństwo sprawi, że będziesz się starzeć…

Don Johnson nadal cieszy się popularnością, chociaż minęło już czterdzieści lat od premiery jego popularnego serialu Miami Vice.

Aktor, który ma 74 lata, występuje obecnie w dwóch projektach, które są realizowane równolegle: w uznanym przez krytyków filmie Rebel Ridge, który jest dostępny na Netflixie, oraz w zupełnie nowym serialu Doctor Odyssey, który jest produkowany przez ABC. Wydaje się, że jest w lepszej formie niż kiedykolwiek wcześniej. Jaki jest jego sekret?

Z uśmiechem mówi PEOPLE: „Poślub właściwą osobę!” „Złe małżeństwo cię postarzy”.

Oczywiście, ojciec szóstki dzieci, który od 1999 r. jest mężem Kelley Phleger, twierdzi, że jedyną inną opcją na zachowanie młodego wyglądu i dobrego samopoczucia są po prostu regularne ćwiczenia.

„Musisz ćwiczyć i robić to dużo”, według niego. „Jak myślisz, skąd mam szóstkę dzieci?” W żartobliwym tonie mówi: „W każdym razie o tym wiem!”

Johnson miał te supergwiazdorskie stylizacje, ale przez pewien czas w latach 80. stał się również (niechętnie) gwiazdą stylu. Tak było, gdy pastelowy lniany garnitur i mokasyny bez skarpetek, które nosił w Miami Vice, nagle stały się de facto garderobą młodych mężczyzn na całym świecie.

W artykule opublikowanym w 1985 r. w magazynie People ujawnił swoją niechęć do wszelkich kopii detektywa Jamesa „Sonny’ego” Crocketta.

„To jedyny look, który mi się kiedykolwiek podobał i w którym czułem się indywidualistą, a teraz nosi go każdy facet, jego brat i jego pies” – powiedział reporterom. (Ujawnił również swoją metodę na uzyskanie zarostu, który utrzymuje się przez dwa dni z rzędu: „Golę się trymerem do baków”).

Obecnie Johnson jest wdzięczny, że „nadal jest w menu”. Nie dba o swój wygląd, czy to chodzi o ubranie, czy o brodę.

„Mój cel w tamtym czasie polegał na tym, aby nie być Sonnym Crockettem na zawsze” – dodaje, odnosząc się do swoich wysiłków, aby zarządzać sukcesem przebojowego programu przez całą swoją karierę. „Widziałem niebezpieczeństwo, jakie stwarzali wykonawcy, którzy zbyt łatwo identyfikowali się ze swoimi postaciami. Odniosłem wrażenie, że muszę zachować dystans do Sonny’ego, aby ludzie w końcu uznali mnie za postać na własnych prawach.

Od zakończenia serialu Miami Vice w 1989 r., po pięciu sezonach, bez wątpienia doświadczył zarówno wielu sukcesów, jak i porażek.

Jak sam mówi: „W mojej karierze zdarzały się okresy, w których nie byłem pewien, czy kiedykolwiek jeszcze dostanę pracę”.

„Zawsze mówiłem, że jako aktor, od czasu do czasu przechodzisz przez te fazy: »Kim jest Don Johnson?« A potem: »Zabierz mnie do Dona Johnsona!« „Zdobądź mi kawałek Dona Johnsona!” powiedział. A potem pozwól mi mieć młodszą wersję Dona Johnsona! I teraz, nareszcie, wracamy do pytania: »Kim jest Don Johnson?«

Gdy chichocze, znów wzrusza ramionami. „Tak właśnie będzie”.

Like this post? Please share to your friends: