Świat polskiej mody pożegnał Ewę Wajnert. Była modelka, projektantka torebek, stylistka i kostiumografka zmarła 7 września 2026 roku. Informacja o jej odejściu pojawiła się w mediach społecznościowych i szybko poruszyła osoby, które przez lata znały ją zarówno z zawodowej strony, jak i prywatnie. Szczególnie mocno wybrzmiały słowa Bogny Sworowskiej, która wspominała wieloletnią przyjaciółkę.
O śmierci Ewy Wajnert poinformował Andrzej Pągowski, artysta grafik i autor plakatów teatralnych. Jego krótki wpis był pełen emocji i wspomnień. Napisał, że żegna Ewę i że zostało mu po niej tak wiele wspomnień oraz łez. Nie wskazał jednak od razu, o kogo dokładnie chodzi. Dopiero komentarz Bogny Sworowskiej wyjaśnił, że wiadomość dotyczy Ewy Wajnert.
Bogna Sworowska nie kryła niedowierzania. W swoim pożegnaniu podkreśliła, że wraz z Ewą Wajnert i Lidią Popiel przez lata tworzyły niezwykle bliskie trio. Kobiety znały się jeszcze z czasów, gdy wszystkie były związane ze światem mody i modelingu. W latach 80. oraz części lat 90. niemal się nie rozstawały, a same nazywały się „Trzema Muszkieterkami”.

To właśnie wspomnienie tej przyjaźni nadało pożegnaniu wyjątkowo osobisty charakter. Dla Bogny Sworowskiej Ewa nie była jedynie dawną modelką czy projektantką. Była bliską koleżanką i przyjaciółką, z którą dzieliła znaczną część życia. W emocjonalnych słowach nazwała ją piękną i kochaną osobą, przyznając jednocześnie, że trudno uwierzyć w jej odejście.
Ewa Wajnert przez lata sama tworzyła ważną część historii polskiej mody. Swoją karierę rozpoczynała jako modelka i pracowała również poza granicami Polski. Współpracowała między innymi z takimi nazwami światowej mody jak Yves Saint Laurent oraz Azzaro. Przez pewien czas mieszkała w Nowym Jorku, a pod koniec lat 90. była już dobrze rozpoznawalną postacią rodzimej branży.
Jej zdjęcia pojawiały się na łamach kobiecych magazynów, a doświadczenie zdobywane przed obiektywem z czasem wykorzystała w zupełnie nowy sposób. Po powrocie do Polski coraz mocniej angażowała się w projektowanie. Zamiast jedynie prezentować modę, zaczęła ją również tworzyć.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jej późniejszej działalności były autorskie torebki. Ewa Wajnert projektowała je i wykonywała ręcznie, dzięki czemu poszczególne egzemplarze miały unikalny charakter. Jej projekty były rozpoznawalne i stanowiły ważną część jej twórczej drogi.

Wajnert nie ograniczała się jednak wyłącznie do projektowania akcesoriów. W swojej karierze była również stylistką i kostiumografką. Jej droga zawodowa obejmowała więc wiele różnych obszarów związanych z modą i obrazem. Od światowych wybiegów, przez sesje fotograficzne i pracę przed kamerą, aż po własne projekty — przez lata pozostawała blisko świata, który był jej wielką pasją.
Po informacji o jej śmierci w mediach społecznościowych pojawiło się wiele słów współczucia i niedowierzania. Przyjaciele oraz osoby związane z branżą wspominały Ewę przede wszystkim jako osobę, która pozostawiła po sobie nie tylko zawodowy dorobek, ale również silne, wieloletnie relacje.
Szczególnie przejmująco zabrzmiały słowa Bogny Sworowskiej o „Trzech Muszkieterkach”. Wspólna historia Ewy, Bogny i Lidii Popiel rozpoczęła się dekady temu, kiedy wszystkie trzy funkcjonowały w świecie mody. Dziś to właśnie wspomnienia z tamtych lat pozostają dla bliskich jednym z najważniejszych śladów po Ewie Wajnert.
Publicznie nie podano przyczyny jej śmierci. Wiadomo natomiast, że odejście projektantki i byłej modelki głęboko poruszyło osoby, które znały ją przez lata. Jej przyjaciele żegnają nie tylko postać związaną z polską modą, ale przede wszystkim Ewę — kobietę, z którą łączyły ich wspólne lata, praca, przyjaźń i niezliczone wspomnienia.