Radosław Piesiewicz, prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, został zatrzymany w Warszawie. Do akcji wkroczyli funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości, działający na polecenie katowickiego wydziału Prokuratury Krajowej. Informację o zatrzymaniu potwierdził minister sprawiedliwości i Prokurator Generalny Waldemar Żurek.
Czynności z udziałem Piesiewicza rozpoczęły się w miejscu zatrzymania. Policja przekazała, że funkcjonariusze otrzymali postanowienie dotyczące zatrzymania oraz doprowadzenia prezesa PKOl do prokuratury, gdzie mają zostać wykonane dalsze czynności procesowe. Na tym etapie nie było jeszcze przesądzone, w jakim charakterze Piesiewicz będzie przesłuchiwany ani czy zostaną mu przedstawione zarzuty. O jego dalszej roli procesowej ma zdecydować prokurator.
Zatrzymanie ma związek ze śledztwem dotyczącym Zondacrypto. Sprawa od pewnego czasu budzi ogromne zainteresowanie, a w ostatnich dniach pojawiły się nowe informacje dotyczące kontaktów prezesa PKOl z Przemysławem Kralem, szefem giełdy kryptowalut.
Jednym z najgłośniejszych wątków stał się luksusowy zegarek marki Patek Philippe. Według ustaleń dziennikarskiego śledztwa miał on trafić do Piesiewicza od Krala. Chodzi o zegarek o wartości około 40 tys. euro. Wątpliwości dotyczą tego, w jakich okolicznościach został przekazany i czy mogło mieć to związek z pomocą dla Zondacrypto w sprawie problemów giełdy z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Sam Radosław Piesiewicz wcześniej stanowczo zaprzeczał, by zegarek był prezentem. Twierdził, że kupił go za własne środki, a Przemysław Kral miał jedynie pomóc mu w zdobyciu konkretnego modelu. Według jego wyjaśnień zakup został opłacony gotówką, w kilku ratach podczas spotkań z Kralem. Piesiewicz przekonywał również, że zegarek posiada certyfikat wystawiony na jego imię i nazwisko.
Według wcześniejszych ustaleń do spotkania, podczas którego miało dojść do przekazania zegarka, miało dojść 28 listopada 2025 roku w Monako, gdzie wówczas mieszkał Przemysław Kral. Po spotkaniu Piesiewicz miał wysłać mu wiadomości z podziękowaniami i wyrazami zaskoczenia.
W tle całej sprawy pozostaje również współpraca Zondacrypto z Polskim Komitetem Olimpijskim. Jesienią 2025 roku giełda została sponsorem generalnym PKOl oraz reprezentacji Polski na lata 2026–2028. W ramach umowy logo firmy pojawiło się na siedzibie komitetu, a Dom Polskiego Sportu otrzymał nazwę Zondacrypto Centrum Olimpijskie.
Śledczy zajmują się obecnie obszernym materiałem dowodowym. Jak przekazała inspektor Katarzyna Nowak z Komendy Głównej Policji, połączono dwa postępowania — jedno dotyczące Zondacrypto, a drugie dotyczące zaginięcia jednej osoby. W związku z tym powołano specjalną grupę operacyjno-śledczą, w której znaleźli się funkcjonariusze zajmujący się zarówno cyberprzestępczością, jak i zwalczaniem przestępczości zorganizowanej.
Na razie najważniejsze pytania pozostają bez odpowiedzi. Prokuratura ma przekazać dalsze informacje po zakończeniu czynności z udziałem Radosława Piesiewicza. Samo zatrzymanie nie oznacza jeszcze przesądzenia o jego odpowiedzialności, a o dalszym przebiegu sprawy zdecydują ustalenia śledczych i decyzje prokuratury.