Natalia Falkiewicz, znana widzom z szóstej edycji programu „Top Model”, zmarła 7 sierpnia 2026 roku. Miała zaledwie 27 lat. Była nie tylko modelką, ale także Miss Województwa Pomorskiego i mistrzynią Europy w strzelectwie z broni. Angażowała się również w akcje charytatywne. Od najmłodszych lat zmagała się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Cierpiała na zespół złego wchłaniania i niewykształcony układ pokarmowy, a w ostatnich latach walczyła także z rozsianym nowotworem.
Informację o jej śmierci przekazała mama, Alicja Falkiewicz. Pożegnanie córki szybko przerodziło się jednak w publiczną dyskusję na temat jej leczenia. Kobieta zaczęła otwarcie mówić o tym, jak w jej ocenie wyglądała opieka nad Natalią i czego miało zabraknąć w ostatnim okresie jej życia.
W swoich wpisach Alicja Falkiewicz wysunęła bardzo poważne zarzuty wobec służby zdrowia. Twierdziła, że Natalia nie otrzymała potrzebnej pomocy związanej między innymi z żywieniem pozajelitowym. W jednym z emocjonalnych wpisów napisała, że jej córka nie żyje z powodu „zagłodzenia medycznego”, wskazując również na brak odpowiedniego żywienia. W nekrologu znalazły się natomiast słowa sugerujące, że 27-latka zmarła po długim i niezwykle trudnym cierpieniu.
To właśnie te publiczne wypowiedzi sprawiły, że głos w sprawie postanowiła zabrać placówka, która pojawiała się w kontekście leczenia Natalii. Chodzi o Szpital Wielospecjalistyczny im. Stanleya Dudricka w Skawinie, związany z kwestią żywienia pozajelitowego modelki.
Szpital nie zdecydował się jednak na przedstawienie szczegółowej wersji wydarzeń. Dyrektorka placówki, Eliza Kowalczyk, poinformowała, że sprawa dotycząca Natalii Falkiewicz jest obecnie przedmiotem prowadzonego postępowania. Z tego powodu szpital nie może odnosić się do szczegółów.
Jednocześnie placówka ujawniła informację, która może mieć istotne znaczenie dla dalszego wyjaśniania całej sprawy. Z oświadczenia wynika, że szpital zwrócił się do prokuratury jeszcze za życia Natalii. Na początku lutego 2026 roku złożono zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Alicję Falkiewicz.
Szpital przekazał również prokuraturze dodatkowe wyjaśnienia oraz informacje dotyczące sprawy. Obecnie placówka oczekuje na dalsze działania i ustalenia organów prowadzących postępowanie. Ze względu na trwające czynności wyjaśniające nie chce ujawniać kolejnych szczegółów dotyczących Natalii ani jej leczenia.
W ten sposób wokół śmierci 27-letniej uczestniczki „Top Model” pojawiły się dwa różne spojrzenia na wydarzenia poprzedzające jej odejście. Z jednej strony pozostają dramatyczne zarzuty jej mamy, która twierdzi, że córka nie otrzymała niezbędnej pomocy. Z drugiej strony jest stanowisko szpitala, który nie komentuje szczegółów, ale wskazuje na trwające postępowanie oraz własne wcześniejsze zawiadomienie prokuratury.
Na tym etapie żadnej ze stron nie można przypisać ostatecznej odpowiedzialności za przedstawiane okoliczności. Zarzuty Alicji Falkiewicz pozostają jej twierdzeniami, natomiast stanowisko placówki nie rozstrzyga jeszcze sprawy. Odpowiedzi mają przynieść dopiero ustalenia odpowiednich organów.
W centrum całej historii pozostaje Natalia Falkiewicz. Młoda kobieta, która pojawiła się w telewizyjnym „Top Model”, osiągała sukcesy także poza światem mody i przez lata mierzyła się z poważnymi problemami. Jej śmierć w wieku zaledwie 27 lat poruszyła wiele osób, a publiczne wypowiedzi jej mamy sprawiły, że pojawiły się dodatkowe pytania dotyczące ostatniego okresu jej życia.
Teraz sprawa znajduje się w rękach śledczych. To właśnie dalsze postępowanie ma wyjaśnić, co dokładnie wydarzyło się przed śmiercią Natalii Falkiewicz i jak wyglądały okoliczności związane z jej leczeniem.