Joanna Koroniewska wraz z mężem Maciejem Dowborem oraz córkami przebywają obecnie na zagranicznych wakacjach, które pożegnały dawne zawodowe obowiązki prezentera w stacji TVN. Rodzina, po pobycie w malowniczej Portugalii, przeniosła się do swojej prywatnej posiadłości w Hiszpanii. Jednak to, co miało być sielskim i wymarzonym odpoczynkiem pełnym relaksu, bardzo szybko przekształciło się w prawdziwą serię pechowych zdarzeń oraz dramatycznych walk o powrót do pełnego zdrowia.
Znana ze swojej szczerości aktorka opublikowała w mediach społecznościowych wymowny i pełen zmęczenia materiał wideo, na którym zaprezentowała kulisy wakacyjnej codzienności. Zamiast promiennego uśmiechu i pięknych krajobrazów, fani ujrzeli gwiazdę z zimnym okładem na głowie oraz pokaźną baterią leków usytuowaną tuż obok jej krzesła. Gwiazda postanowiła bez owijania w bawełnę przedstawić bezlitosny podsumowujący bilans zdrowotny całej rodziny, nie ukrywając ogromnego fizycznego i psychicznego wycieńczenia.
Jak się okazuje, dolegliwości nie oszczędziły żadnego z domowników. Sama Joanna Koroniewska zmaga się obecnie z powracającymi, silnymi migrenami, dwoma wybitymi palcami u stopy oraz bolesną kontuzją w postaci łokcia tenisisty. Jeszcze gorzej sytuacja wygląda w przypadku dzieci znanej pary. U córek zdiagnozowano męczącą anginę, zerwany paznokieć oraz wyjątkowo groźne i bolesne poparzenia drugiego stopnia.
Sytuacja wydaje się o tyle ironiczna, że wyjazd miał być nagrodą za intensywny czas pracy i momentem celebrowania nowo odzyskanej wolności po odejściu Macieja Dowbora z popularnego programu śniadaniowego. Tymczasem zamiast czerpać z życia pełnymi garściami, małżonkowie zmuszeni są do ciągłej opieki nad sobą i dziećmi w hiszpańskim domu.
Aktorka z właściwym sobie dystansem dodała, że ich codzienne życie stale dostarcza nieprzewidzianych emocji, a przykre niespodzianki czyhają na nich dosłownie na każdym kroku. Gwiazda z goryczą i bezradnością pytała internautów, jakie kolejne zdrowotne wyzwania mogą spotkać ich do końca tego wakacyjnego wyjazdu, zmuszając do refleksji nad tym, jak trudny bywa wypoczynek.