Rafał Sonik to postać, której nikomu w Polsce nie trzeba przedstawiać. Ten wybitny, niezwykle zdeterminowany przedsiębiorca i ikona sportów motorowych, który na swoim koncie ma spektakularny triumf w legendarnym Rajdzie Dakar, od lat udowadnia, że dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. Jak się właśnie okazało, słynny krakowianin potrafi pisać niesamowite, pełne pasji i skrajnych emocji scenariusze nie tylko na rajdowych bezdrożach, ale również w swoim życiu prywatnym. Wokół miljonera i jego pięknej ukochanej zrobiło się niezwykle głośno, a wszystko za sprawą wielkiego, pilnie strzeżonego sekretu, który wreszcie ujrzał światło dzienne, rozgrzewając do czerwoności kolorową prasę i portale plotkarskie w całym kraju.
Okazja do wielkiego świętowania była podwójna i niezwykle podniosła. Rafał Sonik obchodził swoje okrągłe, 60. urodziny, co samo w sobie było powodem do zorganizowania luksusowego, pełnego blichtru przyjęcia dla najbliższych i przyjaciół z pierwszych stron gazet. Nikt ze zgromadzonych gości nie przypuszczał jednak, że jubilat przygotował niespodziankę, która całkowicie przyćmi dotychczasowe świętowanie i wywoła falę łez wzruszenia. W pewnym momencie, gdy uwaga wszystkich była skierowana na solenizanta, sportowiec wyciągnął drogocenny pierścionek z rąk i padł na kolana przed swoją długoletnią, młodszą o 24 lata partnerką, Karoliną Sołowow. Zaskoczona i głęboko poruszona kobieta, w obecności wiwatującego tłumu przyjaciół, bez wahania zgodziła się zostać jego żoną.
Związek tej pary od samego początku budził olbrzymie zainteresowanie mediów, głównie ze względu na dzielącą ich sporą różnicę wieku oraz potężne, biznesowe imperia, jakie stoją za ich rodzinami. Karolina Sołowow to nie tylko przepiękna kobieta o nienagannych manierach, ale również córka jednego z najbogatszych Polaków, Michała Sołowowa. Przez lata zakochani konsekwentnie chronili swoją prywatność, rzadko pojawiając się wspólnie na czerwonych dywanach i unikając taniego poklasku, co tylko potęgowało ciekawość opinii publicznej. Wspólnie wychowują ukochanego syna Gniewka, który jest oczkiem w głowie taty, a te oficjalne, niezwykle romantyczne zaręczyny są dla nich ostatecznym, dojrzałym potwierdzeniem wielkiego uczucia, które przetrwało próbę czasu i wszelkie złośliwe sny malkontentów.
Atmosfera po tym wydarzeniu w kuluarach show-biznesu wciąż jest niezwykle gorąca. W sieci natychmiast ruszyła lawina gratulacji od fanów oraz znajomych z branży, którzy zachwycają się gestem rajdowca i podkreślają, że prawdziwa miłość nie zna żadnych barier ani metryki. Teraz wszyscy z zapartym tchem czekają na kolejne doniesienia dotyczące przygotowań do ślubu, który bez wątpienia stanie się jednym z najważniejszych i najbardziej luksusowych wydarzeń towarzyskich nadchodzących miesięcy. Choć sami zainteresowani wciąż milczą i nie zdradzają szczegółów, fani już teraz próbują dowiedzieć się, gdzie odbędzie się ta wyjątkowa ceremonia i jak bajeczna będzie suknia przyszłej panny młodej.