Belgijska gwiazda podjęła ostateczną decyzję i odeszła na własnych warunkach po dramatycznej walce z chorobą

To niezwykle bolesny i poruszający moment dla całego świata europejskiej kultury oraz rzesz wiernych fanów. Legendarna artystka estradowa, uwielbiana wokalistka, charyzmatyczna prezenterka radiowa, a w przeszłości także szanowana członkini belgijskiego senatu, Margriet Hermans, nie żyje. Wybitna piosenkarka zmarła w wieku 72 lat, pozostawiając po sobie ogromną pustkę w sercach najbliższych oraz milionów ludzi, którzy przez dekady podziwiali jej niezłomną energię, wyjątkowy głos i nieprzeciętną osobowość sceniczną oraz polityczną.

Jak donoszą z głębokim smutkiem belgijskie media, ta wyjątkowa kobieta do samego końca pozostała wierna swoim życiowym zasadom. W obliczu bezwzględnej rzeczywistości i druzgocącej diagnozy lekarskiej, podjęła niezwykle trudną, ale w pełni świadomą i suwerenną decyzję o poddaniu się procedurze eutanazji. Ostatnie chwile na tym świecie spędziła w otoczeniu najbliższej, kochającej rodziny, która wspierała ją w tej ostatecznej drodze.

Celien Hermans zamieściła zdjęcie, na którym trzyma matkę za dłoń

Wstrząsające i pełne emocji szczegóły dotyczące odejścia gwiazdy przekazała mediom jej pogrążona w głębokiej żałobie córka, Celien Hermans. W poruszających słowach opisała, jak wyglądały te pożegnalne momenty pełne miłości i trudnego do ogarnięcia rozdzierającego smutku. Celien z ogromnym szacunkiem podkreśliła niezwykłą siłę charakteru swojej mamy, która nawet w obliczu nadchodzącego końca nie pozwoliła, aby los decydował za nią. Jak wyznała zrozpaczona córka, trzymali się wszyscy mocno za ręce, tuląc ukochaną osobę, dopóki nie nadszedł ten nieuchronny moment, w którym ostatecznie musieli te dłonie puścić i pozwolić jej odejść. Gwiazda do samego końca kontrolowała swój los. Nawet tutaj, w tym dramatycznym finale, wzięła swoje życie we własne ręce, odchodząc z dumnie podniesioną głową.

Bezpośrednią przyczyną tej dramatycznej sytuacji były krótkie, ale niezwykle intensywne i wycieńczające zmagania z rzadkim, wyjątkowo agresywnym nowotworem. Diagnoza spadła na rodzinę niczym grom z jasnego nieba. Pomimo natychmiastowego podjęcia wszelkich możliwych prób specjalistycznego leczenia, w tym wycieńczającej i wyniszczającej organizm chemioterapii, bezwzględna choroba okazała się silniejsza od medycyny i woli walki. Celien Hermans z ogromnym bólem wspomina ten potworny proces, w którym na oczach bliskich gasła ukochana matka. Życiowa energia, z której Margriet była tak powszechnie znana, znikała z każdym kolejnym dniem coraz szybciej, a charakterystyczny, promienny uśmiech, który zazwyczaj niemal nigdy nie schodził z jej twarzy, zgasł w mgnieniu oka, ustępując miejsca ogromnemu cierpieniu.

 

Посмотреть эту публикацию в Instagram

 

Публикация от Celien Hermans (@celien_official)

W obliczu dramatycznie pogarszającego się stanu zdrowia, postępujących bólów oraz całkowitego braku jakichkolwiek perspektyw na dalsze godne i wolne od cierpienia życie, Margriet podjęła decyzję, która dla wielu jest symbolem odwagi. Przed odejściem wokalistka postanowiła w wyjątkowo piękny sposób pożegnać się ze swoją publicznością, która towarzyszyła jej przez całą wieloletnią karierę. W swoim ostatnim przesłaniu podsumowała swoje bogate, intensywne życie, dziękując za wszystko, co było jej dane przeżyć. Artystka wyznała, że miała fantastyczne życie, przepełnione po brzegi prawdziwą miłością, głęboką przyjaźnią i czystą radością. Wspominała swoje wyjątkowe, a czasem niezwykle wymagające wyzwania, piękne szanse, jakie przyniósł jej los, wspaniałe i niezapomniane występy sceniczne oraz swoje głębokie zaangażowanie polityczne w parlamencie, a także wiele innych bezcennych doświadczeń.

Ta bolesna śmierć to potworny cios dla najbliższych artystki. Margriet Hermans pozostawiła w niewyobrażalnej żałobie i rozpaczy ukochanego męża Franka oraz córkę Celien, którzy do samego końca czuwali przy jej łóżku, zapewniając jej poczucie bezpieczeństwa i bezgranicznej miłości w tej najtrudniejszej, ostatniej godzinie.

Like this post? Please share to your friends: