Wiesław Komasa, wybitny aktor, reżyser i ceniony profesor sztuk teatralnych, przez dziesięciolecia budował swoją silną pozycję w polskim świecie kultury. Jednak dla szerokiej publiczności oraz wiernych fanów kina, to jego utalentowane dzieci stały się w ostatnich latach prawdziwą wizytówką tego niezwykłego, artystycznego rodu. Słynny reżyser Jan Komasa, twórca nominowanego do Oscara Bożego Ciała oraz głośnej Sali samobójców, piosenkarka Mary Komasa, wokalista Szymon oraz reżyserka Zofia – cała czwórka z ogromnym sukcesem odnalazła swoje własne miejsce w wymagającym i bezwzględnym świecie show-biznesu. Tak gigantyczna kumulacja talentu pod jednym dachem od zawsze wzbudzała ogromne zainteresowanie mediów plotkarskich oraz podziw opinii publicznej.

Ostatnio senior rodu postanowił zrobić niezwykle rzadki wyjątek i w szczerej, poruszającej rozmowie otworzył się na temat swoich najbliższych oraz kulis wychowania tak nietuzinkowej gromadki. Znany artysta z ogromnym rozczuleniem i rzadko spotykaną dumą podsumował dotychczasowe osiągnięcia swoich dorosłych już pociech. Celebryta wprost wyznał, że kiedy patrzy na to, jak potoczyły się losy Jana i reszty rodzeństwa, odczuwa wręcz paraliżujący zachwyt, że w tak brutalnym środowisku artystycznym aż tak spektakularnie im się udało. Te słowa, pełne ojcowskiej miłości, ale i głębokiej refleksji nad kaprysami losu, natychmiast wywołały spore poruszenie i lawinę komentarzy w sieci.
Nestor rodu nie ukrywał w wywiadzie, że wychowanie czwórki niezwykle wrażliwych, artystycznych dusz pod jednym dachem było gigantycznym wyzwaniem logistycznym i emocjonalnym. W domu Komasów od zawsze tętniło życie, a dyskusje o sztuce, muzyce i teatrze mieszały się z prozą codziennych, rodzinnych obowiązków. Gwiazdor podkreślił, że wraz z żoną Giną, uznaną tłumaczką, nigdy nie wywierali na dzieciach presji, by te za wszelką cenę szły ich śladami, a wolność wyboru oraz wspieranie pasji od najmłodszych lat stały się kluczem do ich dzisiejszego triumfu. Z perspektywy czasu ojciec słynnego reżysera patrzy na sukcesy swoich dzieci z wielką pokorą, mając pełną świadomość, jak wyboista i trudna bywa droga na sam szczyt.

Szczere wyznanie profesora wzbudziło ogromną falę pozytywnych emocji wśród internautów, którzy od lat śledzą kariery młodego pokolenia Komasów. W sekcji komentarzy pod artykułami natychmiast pojawiło się mnóstwo ciepłych słów od fanów, którzy gratulują rodzicom tak wspaniałego wychowania dzieci i podkreślają, że w dzisiejszym show-biznesie tak zgrana, wspierająca się i stroniąca od tanich skandali rodzina to prawdziwy ewenement. Wielu komentujących zauważyło również, że skromność i klasa, z jaką Wiesław Komasa mówi o sukcesach swoich bliskich, jest najlepszym dowodem na to, że prawdziwy talent i wielkość idą w parze z pięknym charakterem.