Polska żywa lalka Barbie, czyli Julia Dybowska, od lat wzbudza gigantyczne emocje w rodzimym show-biznesie i nie pozwala o sobie zapomnieć na Instagramie. Celebrytka, która zyskała ogólnokrajową rozpoznawalność dzięki swojemu wystawnemu życiu u boku starszego o kilkadziesiąt lat, teherańskiego miliardera Roberta Tchenguiza, regularnie chwali się w sieci kadrami, od których zwykłym śmiertelnikom może zakręcić się w głowie. W jej mediach społecznościowych królują prywatne odrzutowce, luksusowe jachty, ekskluzywne hotele oraz nieprzyzwoicie drogie stylizacje od najpopularniejszych projektantów z całego świata. Ostatnio instagramowa gwiazda postanowiła po raz kolejny zrelacjonować swoje bajeczne wakacje, wybierając jako cel podróży przepełniony bogactwem Dubaj. To właśnie stamtąd opublikowała serię kadrów, które zamiast zachwytu wywołały w sieci prawdziwą lawinę skrajnego niepokoju i grozy.
Na najnowszych fotografiach prosto ze słonecznych Zjednoczonych Emiratów Arabskich widzimy Julię Dybowską, która z dumą pręży swoje ciało w kusych, letnich stylizacjach na tle luksusowych krajobrazów. Uwagę wszystkich internautów natychmiast przykuła jednak nie ekskluzywna sceneria, lecz zatrważająco szczupła sylwetka celebrytki, która z każdym kolejnym miesiącem wydaje się wręcz niknąć w oczach. Na zdjęciach celebrytka pozuje w mocno wyciętych strojach, eksponując ekstremalnie chude ręce, mocno zarysowane kości obojczykowe oraz nogi przypominające patyczki. Gwiazda od dłuższego czasu promuje w sieci taką estetykę, jednak jej najnowsze dubajskie kadry przekroczyły granicę, przy której fani nie byli już w stanie milczeć. W sekcji komentarzy pod wpisami celebrytki natychmiast rozpętała się potężna burza, a przerażeni obserwatorzy zaczęli masowo alarmować o ogromnym zagrożeniu.
Wypięte ciało Julii Dybowskiej wywołało poruszenie, jakiego dawno nie widziano na jej profilu, a internauci w komentarzach bez żadnego owijania w bawełnę zaczęli wyrażać swój głęboki żal i strach o jej zdrowie. Wielu z nich zauważyło, że obecna sylwetka celebrytki nie ma już nic wspólnego ze zdrowym wyglądem czy fit formą, a jej dążenie do rzekomej perfekcji przybiera bardzo mroczny obrót. To idzie w bardzo złym kierunku, grzmieli załamani fani w komentarzach, nie kryjąc ogromnego przerażenia widokiem tak drastycznie wychudzonej sylwetki. Pod zdjęciami pojawiły się dziesiątki pytań o to, czy celebrytka ma wokół siebie bliskie osoby, które potrafią zareagować w odpowiednim momencie i pomóc jej dostrzec problem, zanim będzie na to za późno. Co ciekawe, sama Julia Dybowska wydaje się zupełnie nie przejmować tą masową histerią na swoim punkcie i kompletnie ignoruje pełne troski oraz krytyki głosy ze strony swoich wiernych fanów.
Cała ta medialna dyskusja wokół dubajskich wakacji celebrytki po raz kolejny otwiera niezwykle ważną debatę na temat promowania nierealistycznych i potencjalnie groźnych kanonów piękna w przestrzeni internetowej. Obserwatorzy Julii Dybowskiej zwracają uwagę, że jej profil śledzą tysiące młodych dziewcząt, dla których luksusowe życie celebrytki jest wzorem do naśladowania, a prezentowanie tak ekstremalnie chudego ciała jako symbolu sukcesu może mieć katastrofalne skutki dla ich psychiki. Mimo narastającego buntu w komentarzach i setek pytań od zaniepokojonych fanów, partnerka miliardera wciąż publikuje kolejne, niemal identyczne kadry z Dubaju, udowadniając, że zamierza żyć wyłącznie na własnych, kontrowersyjnych zasadach i nie potrzebuje rad od obcych ludzi z internetu.