Książę Jan Lubomirski-Lanckoroński po latach przerywa milczenie o małżeństwie z Dominiką Kulczyk i najbogatszym teściu w Polsce

Jan Lubomirski-Lanckoroński, polski arystokrata i wpływowy przedsiębiorca, po raz kolejny udowodnił, że potrafi wzbudzić gigantyczne zainteresowanie mediów, wracając pamięcią do czasów, które przez lata elektryzowały całą rodzimą prasę kolorową. Przez niemal dekadę jego związek z Dominiką Kulczyk, córką najbogatszego Polaka w historii, uchodził za absolutną definicję rodzimego high society, łącząc błękitną krew z niewyobrażalnym kapitałem. Choć od ich głośnego rozwodu minęło już sporo czasu, a oboje zdążyli na nowo ułożyć sobie życie u boku innych partnerów, przeszłość ta wciąż budzi ogromne emocje i rodzi mnóstwo pytań o to, jak naprawdę wyglądała codzienność wewnątrz dwóch najpotężniejszych klanów w kraju.

W najnowszym, niezwykle szczerym wywiadzie wideo arystokrata postanowił ostatecznie rozprawić się z mitami, które przez lata narastały wokół jego małżeństwa oraz relacji z legendarnymi teściami, Grażyną i Janem Kulczykami. Przed kamerą wyznał bez ogródek, że powszechne wyobrażenia o opływaniu w nieprzyzwoite luksusy dostarczane na tacy przez miliardera były bardzo dalekie od rzeczywistości. Ku zaskoczeniu wielu, książę stanowczo podkreślił, że potężni teściowie wcale nie obsypywali młodego małżeństwa górą gotówki, ani nie finansowali ich zachcianek. Zamiast tego od samego początku stawiali na twardą szkołę życia, niezależność finansową oraz rygorystyczną dyscyplinę budżetową.

Kulczyk i Lubomirski byli parą jak z bajki. Ich rozwód dla wielu był szokiem - Pudelek

Lubomirski-Lanckoroński z pełną stanowczością zaznaczył, że w klanie Kulczyków nie było mowy o żadnej taryfie ulgowej, a każda złotówka musiała zostać ciężko wypracowana. Zgodnie z relacją arystokraty, słynny biznesmen i jego małżonka wychodzili z założenia, że młodzi muszą samodzielnie zbudować swój status i nauczyć się szacunku do pieniądza. Ta twarda lekcja biznesu i życia sprawiła, że para nie mogła liczyć na łatwe dotacje, a wszelkie wspólne projekty czy codzienne wydatki opierały się na ich własnych, wypracowanych środkach. Te słowa rzucają zupełnie nowe, niezwykle intrygujące światło na postać zmarłego miliardera, który w oczach zięcia jawił się nie jako rozrzutny sponsor, lecz jako wymagający i bezkompromisowy mentor.

Zaskakujące kulisy: Jan Lubomirski-Lanckoroński wspomina małżeństwo z Dominiką Kulczyk | Viva.pl

Mimo że tamto małżeństwo ostatecznie przeszło do historii, Jan Lubomirski-Lanckoroński nie kryje, że tamten okres ukształtował go w ogromnym stopniu. Dzisiejszy mąż Heleny Mańkowskiej, z którą obecnie buduje swoje własne, luksusowe imperium, z perspektywy czasu patrzy na dawne wydarzenia z wielkim szacunkiem i dystansem. Wywiad ten błyskawicznie wywołał lawinę komentarzy wśród internautów, którzy z zapartym tchem analizują każde słowo księcia, szukając drugiego dna w opowieściach o kulisach życia u boku najbogatszej kobiety w Polsce. To fascynujące zderzenie wielkiego świata arystokracji z bezwzględnymi realiami budowania miliardowych fortun wciąż udowadnia, że sekrety najmożniejszych rodzin są najbardziej chodliwym towarem w polskim show-biznesie.

Like this post? Please share to your friends: