Filip Chajzer szczerze o kulisach znajomości z 19-letnią Julią. Gwiazdor przyznał bez ogródek, że na początku w ogóle nie zapytał jej o wiek

Filip Chajzer od dawna słynie z tego, że jego życie prywatne przypomina emocjonalny rollercoaster, a on sam nie boi się podejmować tematów, które budzą skrajne emocje u opinii publicznej. Po serii głośnych zmian w karierze i burzliwych rozstaniach, prezenter znów trafił na czołówki portali plotkarskich za sprawą swojej nowej relacji. Tym razem jednak uwaga mediów skupiła się nie tylko na samym uczuciu, ale przede wszystkim na metryce jego wybranki. Julia, u boku której Filip coraz częściej jest widywany, ma zaledwie 19 lat, co wywołało w sieci prawdziwą lawinę komentarzy i kontrowersji.

W najnowszym wywiadzie Chajzer postanowił zmierzyć się z tym tematem i odsłonić kulisy ich pierwszego spotkania. Gwiazdor, z właściwą sobie bezpośredniością, wyznał, że kiedy po raz pierwszy zobaczył Julię, jej wiek był ostatnią rzeczą, o jakiej pomyślał. Przyznał otwarcie, że podczas ich początkowych rozmów i budowania wspólnej nici porozumienia, w ogóle nie zadał tego kluczowego dla wielu internautów pytania. Dla Filipa liczyła się energia, sposób bycia i dojrzałość emocjonalna dziewczyny, która — jak sugeruje — znacznie wykracza poza jej rocznikową metrykę.

Filip Chajzer z partnerką

Prezenter nie ukrywa, że fakt, iż Julia jest od niego o niemal dwie dekady młodsza, dowiedział się znacznie później, gdy relacja była już na etapie, w którym liczby przestały mieć dla niego jakiekolwiek znaczenie. Chajzer podkreśla, że w ich relacji panuje partnerstwo, a on sam czuje się przy 19-latce niezwykle zainspirowany i pełen sił do działania. Wyraźnie zirytowany komentarzami o „kryzysie wieku średniego”, Filip zaznacza, że życie jest zbyt krótkie, by kierować się konwenansami i szukać aprobaty u obcych ludzi, którzy oceniają jego wybory przez pryzmat samej matematyki.

Podczas rozmowy Chajzer opisał Julię jako osobę niezwykle świadomą siebie i otaczającego świata, co sprawiło, że bariera wieku od początku wydawała mu się sztucznym problemem. Celebryta zdaje sobie sprawę, że ich związek jest wystawiony na ciężką próbę publicznej oceny, ale zapewnia, że nie zamierza się z niczego tłumaczyć. Dla niego liczy się to, co dzieje się między nimi w cztery oczy, a nie to, co sądzi o nich ulica czy anonimowi użytkownicy forów. Filip zdaje się być obecnie w miejscu, w którym opinia publiczna nie ma już takiej mocy, by dyktować mu, kogo ma kochać i z kim spędzać swój wolny czas, nawet jeśli ta decyzja budzi tak ogromne zdziwienie u postronnych obserwatorów.

Filip Chajzer

Like this post? Please share to your friends: