Izabela Trojanowska przerywa milczenie w sprawie jedynej córki. Gorzkie wyznanie gwiazdy Klanu o tym, co działo się za zamkniętymi drzwiami gdy gasły światła jupiterów

Izabela Trojanowska od dziesięcioleci jest jedną z najjaśniejszych gwiazd polskiej sceny i ekranu. Fani pokochali ją za charyzmę, niepokorny wizerunek ikony PRL-u i wreszcie za rolę Moniki Ross w serialu Klan, w którą wciela się od lat. Jednak podczas gdy miliony Polaków śledziły jej zawodowe sukcesy, w domowym zaciszu artystka toczyła zupełnie inną walkę. Dziś gwiazda otwarcie opowiada o swojej relacji z jedyną córką, Roxanną, i nie ukrywa, że ich wspólna codzienność bywała naznaczona trudnymi emocjami, które trudno zrozumieć komuś spoza świata show-biznesu.

Izabela Trojanowska - Alchetron, The Free Social Encyclopedia

Okazuje się, że Roxanna, która w czerwcu skończy 35 lat, od najmłodszych lat dorastała w cieniu wielkiej sławy matki. Izabela Trojanowska z ogromnym wzruszeniem wspomina moment narodzin córki – 12 czerwca 1991 roku był dla niej dniem, w którym spełniły się jej wszystkie marzenia o macierzyństwie. Artystka przyznaje, że Roxanna jest dla niej darem od losu: mądra, pracowita i roztropna. Jednak ta sielanka miała też swoją mroczną stronę. Córka gwiazdy już jako mała dziewczynka bardzo źle znosiła popularność mamy. Moment, w którym obce osoby podchodziły na ulicy po autograf, był dla dziecka traumatyczny – Roxanna czuła, że musi dzielić się ukochaną mamą z całym światem, czego jako dziecko po prostu nie potrafiła zaakceptować.

To właśnie te doświadczenia sprawiły, że Roxanna Trojanowska kategorycznie odmówiła pójścia w ślady sławnej rodzicielki. Choć wielu wróżyło jej karierę na miarę mamy, ona wybrała zupełnie inną, stabilną drogę z dala od błysków fleszy. Ukończyła antropologię na Uniwersytecie Wiedeńskim, a następnie prawo na prestiżowym Uniwersytecie Berlińskim. Dziś pracuje w renomowanej kancelarii w stolicy Niemiec i chroni swoją prywatność jak najcenniejszy skarb. Nawet jej imię, pisane przez dwa N i X, musi być podawane precyzyjnie, co podkreśla jej silny charakter i potrzebę odrębności.

Wielkie szczęście w rodzinie Izabeli Trojanowskiej! Artystka podzieliła się  wieściami o 33-letniej córce | Viva.pl

Izabela Trojanowska nie kryje dumy, choć ich relacja wymagała wypracowania nowych zasad. Gwiazda przyznaje, że kiedy tylko dopada ją tęsknota, natychmiast wsiada w pociąg, by po pięciu godzinach być już u córki w Berlinie. Wspólne święta w Polsce są dla nich świętością, a przy wigilijnym stole zasiada z nimi także mąż artystki, Marek Trojanowski. Choć para od lat pozostaje w separacji, dla dobra córki i z wzajemnego szacunku utrzymują przyjacielskie relacje. Trojanowska szczerze wyznaje, że to właśnie Marek, mimo swojego surowego charakteru i braku skłonności do komplementów, znał ją najlepiej – jeszcze jako Izunię, zanim stała się wielką gwiazdą. Dziś to Roxanna jest jej największym sukcesem, choć cena, jaką obie zapłaciły za życie w blasku sławy, pozostawiła w ich sercach niezatarte ślady.

Like this post? Please share to your friends: