Akop Szostak uderza w krytyków i odsłania ambitne plany. To nie koniec jego edukacyjnej drogi

Akop Szostak to postać, której w polskim internecie nikomu przedstawiać nie trzeba. Znany promotor zdrowego stylu życia, zawodnik MMA i trener personalny, który od lat buduje swoje imperium w mediach społecznościowych, po raz kolejny udowodnił, że potrafi zaskoczyć swoich odbiorców. Tym razem nie chodzi jednak o nową dietę cud ani spektakularną metamorfozę sylwetki jednego z podopiecznych. Celebryta postanowił uciąć wszelkie spekulacje na temat swojego wykształcenia i z dumą zaprezentował światu owoce swojej wieloletniej nauki, które dla wielu mogą być sporym zaskoczeniem.

Ակոպ Շոստակ

Wszystko zaczęło się od serii pytań, które regularnie zalewały profil Akopa. Internauci, często pełni sceptycyzmu wobec wiedzy przekazywanej przez internetowych guru, dopytywali o merytoryczne podstawy jego działalności. Szostak, zamiast wdawać się w zbędne dyskusje pod postami, postanowił uderzyć z grubej rury. Na swoim InstaStories opublikował zdjęcia, które mają być ostatecznym dowodem na to, że za jego sukcesem stoi nie tylko pot i litry wylanego na siłowni wysiłku, ale także rzetelna wiedza akademicka.

Celebryta z nieskrywaną satysfakcją pochwalił się zdobyciem dwóch dyplomów wyższej uczelni. Jak sam podkreślił, proces edukacji nie był dla niego jedynie formalnością, lecz świadomym wyborem ścieżki rozwoju. Akop Szostak jest już oficjalnie magistrem, co dla części jego obserwatorów stało się powodem do gratulacji, a dla innych — momentem głębokiej refleksji nad tym, jak łatwo szufladkujemy ludzi mediów. Jednak to, co sportowiec napisał chwilę później, wywołało prawdziwe poruszenie w sieci. Okazuje się bowiem, że ambicje Szostaka sięgają znacznie wyżej niż tytuł magistra.

Został przede mną jeszcze doktorat — ogłosił wszem i wobec, dając jasno do zrozumienia, że nie zamierza spoczywać na laurach. Ta deklaracja odbiła się szerokim echem, bo rzadko zdarza się, by postacie kojarzone głównie ze światem fitnessu i sportów walki, z taką determinacją dążyły do najwyższych stopni naukowych. Szostak zaznaczył, że nauka jest dla niego fundamentem, a on sam chce być postrzegany jako ekspert, który dysponuje twardymi argumentami i papierami potwierdzającymi jego kompetencje.

Ակոպ Շոստակ

W emocjonalnym wpisie Akop odniósł się również do swoich hejterów. Wyznał, że przez lata musiał mierzyć się z lekceważeniem i protekcjonalnym traktowaniem, jakby bycie „mięśniakiem” wykluczało posiadanie sprawnego umysłu. Publikacja dyplomów ma być swoistym manifestem i zamknięciem ust tym, którzy wieszczyli mu jedynie karierę opartą na wyglądzie. Atmosfera wokół jego wyznania jest gęsta od emocji — z jednej strony bije z niego duma, z drugiej zaś pewien rodzaj ulgi, że w końcu może pokazać światu swoją drugą, intelektualną twarz. Czy Akop Szostak jako doktor nauk stanie się nowym wzorcem dla młodego pokolenia? Jedno jest pewne: on sam nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, a jego droga na naukowy szczyt dopiero nabiera tempa.

Like this post? Please share to your friends: