Córka Michaela Strahana zachwyca fanów pięknymi kręconymi włosami po pokonaniu raka

Córka Michaela Strahana, współprowadzącego program Good Morning America, przez ostatnie kilka lat dzielnie walczyła z rakiem.

Teraz Isabella Strahan opublikowała nowy zestaw zdjęć ze swoich zagranicznych podróży — ludzie w Internecie są zdumieni, jak bardzo zmieniła się od czasu walki z chorobą.

W wieku 21 lat Isabella — córka Michaela Strahana z programu Good Morning America — powraca do życia publicznego, nie ze szpitalnego łóżka, lecz ze słonecznych ulic Hiszpanii.

W październiku 2023 roku zdiagnozowano u niej medulloblastoma, agresywny guz mózgu, który rozwija się w móżdżku, części mózgu odpowiadającej za ruch, równowagę i koordynację.

Michael Strahan, ojciec czwórki dzieci, opowiedział o chwili, w której dowiedział się, że jego córka ma raka.

„Jako rodzic jesteś przerażony. Po prostu przerażony” – powiedział. „Nigdy nie przyszło nam do głowy, że to może być rak. Szczerze mówiąc, patrząc na to, na jakim etapie życia była – i bez historii rodzinnej – po prostu wydawało się to niemożliwe”.

Prawie rok po zakończeniu leczenia Isabella powoli odbudowuje swoje życie, odzyskując pewność siebie i świeży styl. Od ogolonej głowy po miękkie loki, od spokojnej rekonwalescencji po łagodne nawiązanie kontaktu ze światem – jej podróż to nie tylko powrót do zdrowia – to wciąż trwająca transformacja.

Córka Michaela Strahana, Isabella, zachwyca zdrowiem dzięki oszałamiającym zdjęciom w bikini na wakacjach z siostrą Sophią

Na jednym ze swoich najnowszych postów na Instagramie Isabella miała na sobie luksusowy, obszerny płaszcz z obszyciem ze sztucznego futra, nałożony na kremowy golf. Jej świeżo odrosłe loki – teraz miękkie, sprężyste i o naturalnej fakturze – oprawiały jej twarz w złotym świetle.

Dodatki stanowiły złote kolczyki, dżinsy i ciemne okulary przeciwsłoneczne. „& @sophialstrahan wciela się w Madryt” – napisała. Ale to nie tylko strój zachwycił obserwatorów – to jej blask.

Komentarze zalała fala podziwu.
Jeden napisał: „Stary, trzymaj się tej fryzury na zawsze, jesteś ikoną [sic]”, a inny napisał: „Uwielbiam twoje krótkie włosy!”. Ktoś inny dodał: „O mój Boże, te włosy zaczesane do tyłu!”.

Kolejne wiadomości napływały z miłością i ulgą:
„O mój Boże!!! PIĘKNIE!!  ???
„Cieszę się z Twojego zdrowia. Bądź zdrowa, kochana dziewczynko!”
„Isabello, rozkwitasz! Jesteś piękna! Niech Bóg Cię zawsze błogosławi!  ❤️?

Nowa relacja z jej odbiciem

Od czasu postawienia diagnozy u Isabelli w październiku 2023 r. doświadczenie to wpłynęło na jej stan zdrowia i postrzeganie samej siebie.

W ekskluzywnym wywiadzie dla magazynu People z 30 października opowiedziała o tym, jak rak wpłynął na jej postrzeganie piękna – zwłaszcza włosów. Jako pierwsza ambasadorka linii produktów FAST Haircare, przyznała, że ​​kiedyś jej loki były ważną częścią jej osobowości.

„Były truskawkowoczerwone, kasztanowe – ludzie zawsze komentowali kolor, długość, fakturę” – powiedziała. „Więc kiedy je straciłam, pomyślałam: »O nie. Już nigdy nie będę piękna«”.

Kiedy jej włosy zaczęły odrastać, wyglądały zupełnie inaczej. Początkowo były prostymi, kruczoczarnymi pasmami, a następnie stopniowo stawały się coraz bardziej kręcone i jaśniejsze – zmiana, którą wiele osób, które przeżyły raka, nazywa „lokami po chemioterapii”.

Isabella, która teraz nosi krótkie, kręcone afro, mówi, że ten proces był zarówno inspirujący, jak i wymagający. Czasami chciałaby móc łatwo związać włosy, ale uczy się doceniać ich nowy wygląd.

„Teraz cenię swoje włosy, bo myślę, że wcześniej traktowałam je jak coś oczywistego” – powiedziała. „Po prostu chcę o nie naprawdę dobrze dbać”.

Po tym, jak raz straciła włosy, teraz skupia się na nawilżaniu, wzmacnianiu i delikatnej pielęgnacji, starając się chronić każdy nowy loczek.

Jej poświęcenie jest efektem miesięcy intensywnego leczenia, które doprowadziło do łysienia – czym otwarcie się podzieliła. We vlogu opublikowanym 15 czerwca 2024 roku uwieczniła moment zakończenia ostatniej sesji chemioterapii.

„Teraz zadzwonimy dzwonkiem”

Isabella leżała w miękkiej różowo-białej piżamie w paski na szpitalnym łóżku – zmęczona, blada, ale pełna nadziei. Rozmyślając o swojej podróży, wyszeptała: „To długa podróż, ale udało się”.

Później, w filmie, wszystko się zmieniło. Ubrana na czarno, przeszła przez korytarz rozbrzmiewający wiwatami, konfetti, muzyką i ręcznie robionymi transparentami. Pielęgniarki i bliscy bili jej brawo, gdy zbliżała się do symbolicznego dzwonka, o którym marzy każdy pacjent onkologiczny.

 

„Teraz zadzwonimy dzwonkiem” – powiedziała widzom, promieniejąc wzruszeniem. „Moja parada konfetti jest naprawdę fajna i kocham wszystkie moje pielęgniarki… To wspaniały dzień”.

Jej ojciec Michael, jego partnerka Kayla Quick i jej siostra bliźniaczka Sophia stali u jej boku, świętując zakończenie trudnego rozdziału – wiedząc, że proces leczenia będzie trwał o wiele dłużej niż do tej chwili.

Kilka tygodni później Isabella podzieliła się kolejną relacją, tym razem siedząc w samochodzie w białym podkoszulku i z jaskrawoczerwonymi paznokciami. Wtedy wyjawiła słowa, które tak bardzo pragnęła wypowiedzieć.

„To było świetne, świetne badanie. Wszystko było czyste, bez raka i wszystko jest w porządku” – powiedziała, pokazując ręką „OK”.

Ale jej szczęście przyszło z nieoczekiwanym smutkiem. Przyznała, że ​​już tęskniła za ludźmi, którzy tak troskliwie się nią opiekowali.

„Już tęsknię za moimi lekarzami i wszystkimi, którzy mi pomogli, bo wszyscy są tacy mili. Dziś jest mi smutno, wiedząc, że nie wrócę tam przez jakiś czas, bo tak bardzo ich kocham”.

Like this post? Please share to your friends: