Jenna Ortega nie szczędziła słów, odnosząc się do kontrowersyjnego boomu na sztuczną inteligencję w Hollywood i obaw, że branża ta może wkroczyć na niebezpieczne terytorium.
Będąc najmłodszym członkiem jury w historii Festiwalu Filmowego w Marrakeszu, 23-letnia gwiazda programu Wednesday wygłosiła poruszające ostrzeżenie dotyczące sztucznej inteligencji.
„W ludzkiej kondycji jest prawdziwy urok… jako ludzie mamy tendencję do ciągłego, patrząc wstecz na historię, posuwania się za daleko. Bardzo łatwo jest się przestraszyć. Wiem, że żyję w czasach głębokiej niepewności. I czuję się, jakbyśmy otworzyli puszkę Pandory” – powiedziała według Deadline.
Ortega twierdził, że sztuczna inteligencja po prostu nie jest w stanie odtworzyć pięknych niedoskonałości, które sprawiają, że ludzka kreatywność tak emanuje.
„Są pewne rzeczy, których sztuczna inteligencja po prostu nie jest w stanie odtworzyć, i tak, są piękne, trudne błędy, a komputer nie potrafi tego zrobić. Komputer nie ma duszy i nie jest to coś, z czym moglibyśmy się utożsamić” – kontynuowała.
Aktorka poszła jeszcze dalej, wyobrażając sobie przyszłość, w której widzowie są zmęczeni treściami generowanymi przez sztuczną inteligencję i pragną powrotu do surowego, ludzkiego opowiadania historii.
„Nie chcę niczego zakładać za widzów, ale mam nadzieję, że dojdzie do momentu, w którym stanie się to jakimś mentalnym śmieciowym pożywieniem, sztuczną inteligencją i patrzeniem w ekran, i nagle wszyscy poczujemy się źle, nie wiedząc dlaczego, a potem jakiś niezależny filmowiec w swoim otoczeniu wypuści coś nowego, co znów wywoła nową ekscytację”.
W zeszłym roku Ortega w odcinku podcastu The Interview w The New York Times wypowiedziała się na temat wad sztucznej inteligencji, wspominając, że widziała na wielu platformach społecznościowych fałszywe, seksualnie sugestywne zdjęcia siebie z czasów, gdy była nieletnia.
„Nienawidzę sztucznej inteligencji” – stwierdziła. „… Czy podobało mi się to, że miałam 14 lat i założyłam konto na Twitterze, bo tak wypadało, i że jako dziecko oglądałam wulgarne, edytowane treści? Nie. To przerażające. To skorumpowane”.
Kontynuowała: „To jest złe. To obrzydliwe”.
Mimo wszystko przyznała, że dobra sztuczna inteligencja dokonała „niesamowitych rzeczy”, jak na przykład „wykryła raka piersi” przed jego rozwojem.
„To piękne… Pozostańmy przy tym” – powiedziała słuchaczom. „Chciałabym, żeby [sztuczna inteligencja] była wykorzystywana z dobrymi intencjami, ale to samo można powiedzieć o wszystkim”.
Ortega podkreśliła również, że media społecznościowe mogą być niebezpiecznym miejscem dla dzieci, wspominając, jak w wieku 12 lat otrzymała „niechciane zdjęcie męskich genitaliów”.
„Tak naprawdę jedną z pierwszych wiadomości prywatnych, którą sama wysłałam, mając 12 lat, było niechciane zdjęcie męskich genitaliów. To był dopiero początek tego, co miało nastąpić” – powiedziała.


Gwiazda Disney Channel wyjaśniła, że po latach oglądania fałszywych zdjęć siebie i odbierania drastycznych zdjęć innych osób, ma tendencję do unikania mediów społecznościowych.
„Ostatecznie jakieś dwa, trzy lata temu usunęłam [niektóre jej konta w mediach społecznościowych], ponieważ po [środzie] pojawiło się mnóstwo absurdalnych obrazów i zdjęć” – wyznała.
Ortega dodał: „Są po prostu tak odpychające, że byłem tak zdezorientowany, że po prostu je usunąłem, bo były niepotrzebne i nie potrzebowałem ich”.
Ortega wyjaśniła, że zachęcano ją do pozostawienia kont w celu „budowania” swojego „wizerunku”, jednak drastyczne zdjęcia skłoniły ją do usunięcia konta X (wcześniej znanego jako Twitter).
„Wygłaszałam oświadczenia polityczne, osobiste, albo po prostu mówiłam o ekscytacji związanej z pracą, a potem witano mnie czymś takim. To było po prostu obrzydliwe i sprawiało, że czułam się źle. Czułam się niekomfortowo” – powiedziała. „To okropne… Więc pewnego dnia po prostu się obudziłam i pomyślałam: »Och, już tego nie potrzebuję«. I dałam sobie spokój”.
Zapytana, czy nadal uczy się, jak się „bronić”, Ortega odpowiedziała, że „wciąż” nad tym pracuje.

W 2023 roku Ortega rozpłakała się, opowiadając o swoich zmaganiach z pokazywaniem swojego prawdziwego „ja” w mediach społecznościowych podczas szczerej rozmowy z Elle Fanning w ramach programu Actors on Actors stacji Variety.
Podczas gdy kobiety rozmawiały o tym, jak radziły sobie z dziecięcą sławą, wczesną dorosłością i toksyczną dynamiką w miejscu pracy, gwiazda wyznała, że jej związek z Instagramem może być „brzydki”.
Ortega, która swój pierwszy wielki przełom przeżyła po otrzymaniu roli Harley Diaz w serialu Disney Channel Stuck in the Middle, rozpłakała się, opowiadając o tym, jak jej „sarkastyczne” i „cierpkie” poczucie humoru sprawia, że „bardzo łatwo” wpada w „kłopoty”.
„Chcę, żeby ludzie mogli poznać ludzi stojących za kamerą i uświadomić sobie, że nigdy nie należy ich stawiać na piedestale” – wyjaśniła artystka. „Im bardziej jestem narażona na świat, tym bardziej ludzie to wykorzystują. Dostrzegają twoją wrażliwość i wypaczają ją w sposób, którego nie zawsze się spodziewasz”.
W tym momencie Ortega zaczęła się wzruszać, gdy pomyślała, jak „dziwne” jest próbowanie bycia „uczciwym, nie narażając jednocześnie własnego zdrowia i bezpieczeństwa”.

„Bardzo łatwo poczuć, że tracimy kontrolę” – przyznał nominowany do Złotego Globu aktor, który ma 40,6 miliona obserwujących na Instagramie.
Fanning odpowiedział: „Musisz się chronić, ale też wiedzieć, kiedy odłożyć broń i wiedzieć, że to nie ma znaczenia. To nie jest prawdziwy świat”.
„Wciąż czuję silną potrzebę bycia człowiekiem, uczciwą i autentyczną” – powiedziała Ortega, dodając, jak „obrzydliwe” jest dla niej słuchanie, jak bardzo każą jej się „uśmiechać” albo „mieć więcej energii”.
Podsumowała: „Nie chcę czuć się obrzydliwie. Wolę, żeby ludzie widzieli, jak płaczę i robię cokolwiek, niż żebym była kimś, kim nie jestem”.
Urodzona w Palm Desert zawodniczka wyznała, że nawet po zakończeniu zdjęć w środę, w trakcie przesłuchań wciąż wahano się, czy ją obsadzić, ponieważ ludzie nie wiedzieli, czy ma „wystarczająco dobre imię”.
„Media społecznościowe, to, co robią z każdym w naszym wieku, to gra porównawcza. Wpływa na mentalność podążania za modą. To bardzo manipulacyjne. Po programie naprawdę boję się cokolwiek tam publikować, cokolwiek mówić, a nawet być sobą”.
Ortega wspomniała także swoje szkolenie medialne w Disneyu, gdzie powiedziano jej, aby „publikowała trzy posty dziennie”, aby „zdobyć grono obserwujących” i nawiązać kontakt z fanami w celu „promowania” swojego programu.
