Victoria Beckham rozmawiała z 14-letnią córką Harper o swoich zaburzeniach odżywiania, zanim opowiedziała o nich w nowym filmie dokumentalnym

Victoria Beckham uważała, że ​​ważne jest, aby podzielić się z nastoletnią córką swoimi problemami związanymi z zaburzeniami odżywiania, zanim będzie mogła o nich publicznie rozmawiać.

51-letnia matka czwórki dzieci podzieliła się szczegółami na temat swoich problemów z jedzeniem i postrzeganiem ciała w swoim nowym serialu dokumentalnym Netflixa. Przed premierą serialu znalazła jednak czas na rozmowę z córką, 14-letnią Harper Seven, na ten temat.

„Rozmawiałam o tym z Harper, oczywiście, bo najwyraźniej widziała ten dokument” – powiedziała Victoria w odcinku programu „Call Her Daddy” z środy, 22 października. „A małe dziewczynki wciąż mają obsesję na punkcie jedzenia. To wciąż ważny temat w szkole”.

Zauważyła, że ​​powiedziała o tym Harperowi — którego Victoria dzieli z byłym gwiazdorem piłki nożnej Davidem Beckhamem — przed wyjściem nastolatka na premierę serialu dokumentalnego.

Harper Beckham i Victoria Beckham biorą udział w gali wręczenia nagród Harper's Bazaar Women of the Year Awards 2024,

„Rozmawiałam z nią, bo nie widziałam ostatecznej wersji aż do premiery… Pomyślałam, że to mogło zostać, bo oczywiście wiedziałam, że o tym mówiłam. Poświęciłam więc trochę czasu na rozmowę z nią, żeby mogła to zrozumieć” – wyjaśniła.

Projektantka mody powiedziała prowadzącemu podcast Alexowi Cooperowi, że uważa za swój obowiązek kontynuowanie dyskusji na temat zaburzeń odżywiania i powiedziała, że ​​cieszy się, że dyskusja ta została uwzględniona w serii.

„Kiedy masz zaburzenia odżywiania, czujesz się nieszczęśliwa” – wspominała. „To smutne. To samotne. To pochłania wszystko. Byłam obecna przez wiele lat, ale nie do końca. I wiesz, to naprawdę trudne i trzeba o tym po prostu rozmawiać”.

Victoria Beckham, Mel C, Emma Bunton, Geri Halliwell i Mel B ze Spice Girls
Victoria Beckham, Mel C, Emma Bunton, Geri Halliwell i Mel B ze Spice Girls. Jeff Kravitz/FilmMagic

Była członkini Spice Girls przyznała, że ​​od czasu premiery serialu dokumentalnego na początku tego miesiąca otrzymała wiele pozytywnych opinii za takie otwarcie się.

„Co ciekawe, tak wiele kobiet napisało do mnie, podeszło do mnie po obejrzeniu dokumentu i powiedziało, jak mogą się z tym utożsamić” – kontynuowała. „Myślę, że jeśli moje doświadczenie z [zaburzeniami odżywiania] i moja historia mogą pomóc komukolwiek lub zachęcić do rozmowy, to jest to kolejny bardzo dobry powód, dla którego to zrobiłam”.

Była członkini Spice Girls wspominała również, jak w trakcie wywiadu krytykowano ją za jej wygląd, mówiąc: „Powiedziano mi, że jestem za gruba, żeby występować na scenie, i to spowodowało, że nabrałam grubej skóry”.

„Kiedy weszłam do Spice Girls i ludzie tak dużo mówili o mnie i mojej wadze… w jednej chwili byłam Porky Posh, a potem Skinny Posh… to płata figle i nie wiedziałam, co widzę, patrząc w lustro” – powiedziała. „Nie miałam pojęcia. Tracisz poczucie rzeczywistości, a to jest tak pochłaniające. To jest tak męczące i przejmuje kontrolę”.

Victoria Beckham na pokazie Marc Jacobs Spring 2008 podczas Mercedes-Benz Fashion Week w New York State Armory, 10 września 2007 r. w Nowym Jorku.
Victoria Beckham na pokazie Marca Jacobsa Wiosna 2008 podczas Mercedes-Benz Fashion Week w New York State Armory, 10 września 2007 roku w Nowym Jorku. Djamilla Cochran/WireImage

Dodała, że ​​nikomu nie zwierzyła się ze swoich zmagań, ale przyznała, że ​​w ostatnich latach udało jej się poprawić sytuację.

„David zawsze wiedział, że jestem bardzo zdyscyplinowana w kwestii jedzenia i udało mi się zmienić swoje nastawienie – bo bałam się z kimkolwiek rozmawiać. Czułam, że nie mogę nikomu zaufać – udało mi się to zrobić sama i przekształcić niezdrową obsesję na punkcie jedzenia w zdrowy związek”.

Dodała, że ​​jej mąż, emerytowany gwiazdor piłki nożnej, pomógł jej w ostatnich latach utrzymać zdrowszy tryb życia.

„Chodzi o zdrowie, o ćwiczenia. I David mi w tym pomógł” – powiedziała Cooperowi. „Wiesz, David zmienił moje treningi. Robiłam cardio, cardio, cardio. Chciałam tylko palić, palić, palić. To on zachęcił mnie do rozpoczęcia treningu siłowego i ćwiczymy razem”.

Like this post? Please share to your friends: