Córka Lionela Richiego, Sofia Richie Grainge, jest ponownie w ciąży

Ta ekscytująca nowina pojawiła się po tym, jak modelka i influencerka opowiedziała o swojej pierwszej ciąży podczas wywiadu ze swoim lekarzem.

Najmłodsza córka legendarnego muzyka Lionela Richiego  niedawno  wywołała burzę w mediach społecznościowych  postem na Instagramie.  Sofia Richie Grainge  zaskoczyła swoich obserwatorów zdjęciem  , na którym pozuje z rosnącym brzuszkiem, ukazując go w pełni, z okazji swojej drugiej ciąży z mężem, brytyjskim producentem muzycznym.
Sofia Richie Grainge w ciąży: zobacz pierwsze zdjęcia tutaj | British Vogue
Niesamowita niespodzianka i jeden bardzo  tajemniczy podpis

Na zdjęciu, które stało się viralem, Grainge stoi przed eleganckimi schodami; jej telefon jest uniesiony, by zrobić sobie selfie w lustrze z profilu, które  bezbłędnie uwydatnia jej ciążowy brzuch.  Modelka, ubrana w dopasowane czarne spodnie i kurtkę w groszki,  emanuje spokojną pewnością siebie.

Sofia Richie Grainge w ciąży: zobacz pierwsze zdjęcia tutaj | British Vogue

Oprócz widocznego ciążowego brzuszka, jej podpis wywołał dyskusję na platformach społecznościowych. „W drodze na premierę tych maluszków ?? + @srgatelier” – napisała Grainge.

Informacja o ciąży pojawia się nieco ponad rok po tym, jak Grainge i jej mąż świętowali narodziny swojego pierwszego dziecka. O narodzinach córki Grainge poinformowała wzruszającym, czarno-białym zdjęciem, na którym widać maleńkie stópki noworodka tulone delikatnie przez kochające dłonie rodziców.

Sofia Richie Grainge i Elliot Grainge wysyłają je na roditelji

„Eloise Samantha Grainge ?5•20•24, najlepszy dzień w moim życiu?” – napisała influencerka. Post szybko spotkał się z falą wsparcia i gratulacji od fanów i znajomych celebrytów.

Ale ta pierwsza ciąża? Nie wszystko szło gładko za błyszczącymi filtrami i idealnymi zdjęciami na postach. W głęboko osobistej rozmowie z położnikiem, dr Thaisem Aliabadim, i projektantką mody Mary Alice Haney, Grainge obnażyła kulisy tej sytuacji.

„Jesteś w trakcie aktywnego porodu”… A to dopiero 32. tydzień

„Ciąża przebiegała świetnie aż do 32. tygodnia” – zaczęła Grainge, po czym opowiedziała, jak pozornie zwyczajny poranek przerodził się w przełomowy moment.

Odczuwając nietypowe zmęczenie, ból pleców i skurcze, wysłała SMS-a do lekarza, oczekując uspokojenia – ale zamiast tego, zalecono jej wizytę u specjalisty od płodów. „Dzięki Bogu, że tak powiedziała” – wspomina Grainge. „Podłączyli mnie do monitora i powiedzieli: »Jesteś w trakcie porodu« […] w 32. tygodniu”.

Powikłania porodowe Sofii Richie Grainge: „Do około 32. tygodnia ciąża przebiegała świetnie” | BEAUTY/crew

Przyznała, że ​​myślała, że ​​dr Aliabadi po prostu „to powstrzyma”, ale zamiast tego natychmiast wysłano ją na obserwację do szpitala Cedars-Sinai, gdzie niespodziewanie spędziła kilka nocy.

„A ona na to: »Nie, musisz jechać do Cedars-Sinai, a my musimy cię tylko monitorować i podać kroplówki«. I tak to, co miało trwać zaledwie kilka godzin, przerodziło się w sześciodniowy pobyt” – wyznała Grainge. W trakcie wywiadu Grainge wielokrotnie wyrażała wdzięczność za spokojną i kojącą obecność dr Aliabadi.

Sofia Richie Grainge w ciąży: zobacz pierwsze zdjęcia tutaj | British Vogue

„To, że doktor A. jest lekarzem, daje mi tyle otuchy […]. Pocieszała nie tylko mnie, ale i mojego męża” – powiedziała. Chociaż przedłużony pobyt w szpitalu zakończył się leżeniem w łóżku i czekaniem, Grainge udało się donosić ciążę do 38. tygodnia. „Miałam fantastyczny poród” – potwierdziła, zauważając, że doświadczenie – choć emocjonalnie wyczerpujące – zakończyło się triumfalnie.

„Miałam sześć tygodni […] skurczów. I mam piękną córeczkę. Jestem zdrowa. Jestem bezpieczna. Ona jest zdrowa. Jest bezpieczna […] Udało mi się. Cel” – wyznała mama. Ale najbardziej wstrząsający rozdział nadszedł tuż po porodzie.

Przerażający  zwrot akcji  po porodzie

Dwa dni po porodzie Grainge poczuła się źle. „Pękła jak balon, dosłownie – po prostu spuchłam” – powiedziała, opisując intensywne zmęczenie i przytłaczające poczucie odłączenia. „Czułam się bardzo źle […] Rozmawiam z ludźmi, ale w domu nic nie ma” – wspominała Grainge. Zaniepokojona dr Aliabadi wysłała pielęgniarkę do jej domu, gdzie zmierzono jej ciśnienie krwi do niebezpiecznego poziomu 165 na 103.

Diagnoza: stan przedrzucawkowy poporodowy. „Najtrudniejszą rzeczą, jaką kiedykolwiek musiałam zrobić, dosłownie, było zostawienie córki dwa dni po porodzie” – wyznała. „Mój biedny mąż powiedział: »Muszę cię zawieźć do szpitala«”.

Sofia Richie rodzi dziecko nr 1 z mężem Elliotem Grainge: „Najlepszy dzień w moim życiu”

Została przewieziona na 24-godzinny pobyt w szpitalu – przerażająca, ale ratująca życie interwencja. Wspominając to zdarzenie, Grainge powiedziała, że ​​przez cały czas pozostawała w stałym kontakcie z lekarzem.

„Jestem prawdopodobnie jedną z jej najbardziej neurotycznych pacjentek” – zażartowała. „Pisałam do niej codziennie”. Jednak pod tym humorem kryła się głęboka świadomość kruchości tego doświadczenia. „To było tak niepewne” – przyznała Grainge. „To było intensywne”.

„PRZEPRASZAM BLIŹNIAKI??”: Fani  są wściekli  z powodu  tajemniczego  zwrotu w poście Sofii Richie Grainge

Po niedawnym ujawnieniu ciąży, jej fani szybko zalali komentarze mieszanką gratulacji, zdziwienia i ciekawości. Choć wielu wyraziło radość z tej nowiny, to właśnie sformułowanie w podpisie wywołało falę spekulacji.

„Czekaj… BLIŹNIAKI?!” – wykrzyknął jeden z komentujących, a ten sam sentyment rozniósł się echem po całym wątku. „Dzieci? Jest ich [sic] dwoje?” – zapytał inny, a ktoś inny zauważył: „Czekaj, czy to bliźniaki, skoro powiedziała te dzieci. [sic]”. Inny widz, wyraźnie oszołomiony, zareagował: „PRZEPRASZAM BLIŹNIAKI ??????”.

Sofia Richie Grainge wita pierwsze dziecko z mężem Elliotem Grainge

Podwójna wzmianka wciąż rozpalała teorie wśród fanów próbujących rozszyfrować jej słowa. „dzieci? jak w dwóch [sic]?!!” – pytała jedna osoba, podczas gdy inna zauważyła: „Te dzieci ??”.

Jednak nie wszyscy zinterpretowali podpis w ten sam sposób. Kilku obserwatorów zaproponowało własne wyjaśnienia, aby złagodzić plotki o bliźniakach. „Myślę, że kiedy mówi o dzieciach [sic], ma na myśli jedno dziecko + jej markę jako drugie »dziecko« — może ??‍♀️, ale gratulacje!! ❤️❤️”, teoretyzował jeden z fanów.

Sofia Richie i Elliot Grainge witają na świecie swoje pierwsze dziecko

„Myślę, że miała na myśli, że jedno dziecko jest jej marką, a drugie prawdziwym dzieckiem. Nie żeby miała bliźnięta, lol [sic] gratulacje!” – skomentował ktoś inny. Oczywiście niektórzy wielbiciele skupili się tylko na ekscytacji. „NUMER DWÓJKI W DRODZE” – napisała entuzjastycznie jedna osoba – ukłon w stronę powiększającej się rodziny Grainge.

Od paszy dla tabloidów do  matki pełnej mocy

Już na długo przed  erą macierzyństwa Grainge nie była obca nagłówkom gazet — zwłaszcza podczas  głośnego romansu  ze  Scottem Disickiem , o którym szczerze opowiedziała w wywiadzie w 2018 r., promując modową współpracę w Australii.

Mając zaledwie 20 lat, opisała ich więź jako zakorzenioną w przyjaźni, mówiąc reporterom: „Jesteśmy bardzo szczęśliwi, bardzo się kochamy. Jesteśmy najlepszymi przyjaciółkami i to jest najsilniejsza więź, jaka nas łączy”.

Scott Disick i Sofia Richie Grainge na przedpremierowym pokazie VIP „Street Dreams” w West Hollywood w Kalifornii, 16 listopada 2018 r. | Źródło: Getty Images

Pomimo nieustannej krytyki ze strony mediów — od artykułów w tabloidach na temat 15-letniej różnicy wieku po plotki o dezaprobacie rodziny — Grainge nie dała się zbić z tropu, odrzucając plotki jako „całkowicie fałszywe”.

W tym samym wywiadzie opowiedziała również o wytyczaniu własnej ścieżki, wyrażając marzenia o zostaniu projektantką, jednocześnie przyznając, że jej słynne nazwisko ma dla niej ogromne znaczenie. „Muszę spróbować znaleźć własną drogę” – powiedziała wówczas.

Scott Disick i Sofia Richie Grainge na imprezie inauguracyjnej Rolla's x Sofia Richie w West Hollywood w Kalifornii, 20 lutego 2020 r. | Źródło: Getty Images

Teraz, mając powiększającą się rodzinę i własną markę, Sofia Richie Grainge najwyraźniej robi właśnie to — wytycza sobie własny kurs.

Jej najnowsze wyznanie o ciąży nie tylko celebruje życie, które buduje, ale także oznacza kolejny ważny krok w podróży, którą kiedyś sobie wyobrażała, a teraz realizuje na oczach tych, którzy śledzili jej ewolucję.

Like this post? Please share to your friends: