Glastonbury, lato 2025 roku. Raye zostaje przewieziona na scenę Pyramid w gigantycznej skrzyni transportowej z napisem „Uwaga, zawartość może być delikatna”.
Uwolniona przez dwóch ubranych w smokingi pracowników technicznych, gwiazda popu podchodzi do mikrofonu w czarnej, naszytej cekinami sukni i robi najgorszą rzecz, jaką może zrobić wykonawca – gra zupełnie nową piosenkę.
„Kiedy teraz o tym myślę, to było naprawdę odważne” – śmieje się.
„Wyszłam z tego pudełka i pomyślałam: 'Nikt tego nie wie. Wszyscy tego nienawidzą, wszyscy tego nienawidzą!’”
Nie do końca. Bo piosenka nosiła tytuł Where Is My Husband!, była porywającym, popowo-funkowym powrotem, który natychmiast wbił się w ucho.
Fani obejrzeli koncert w Glastonbury 1,2 miliona razy, czekając na oficjalną premierę. Kiedy singiel w końcu ukazał się w zeszłym tygodniu, wszedł na czwarte miejsce na listach przebojów.
Niezwykle wpadający w ucho fragment – w którym Raye marzy o „diamentowym pierścionku, który mogłabym nosić na palcu ślubnym” – stał się również viralem na TikToku.
Czy zatem zaowocowało to jakimiś konkretnymi ofertami?
„Ktoś ostatnio napisał swój numer na chusteczce, a ja pomyślałam: 'O nie, po prostu nie jesteś w moim typie’” – śmieje się.
„Był naprawdę miły, ale po prostu nie przypadł mi do gustu”.

Mimo że piosenka jest pełna bezczelności i lekkomyślności, Raye śmiertelnie poważnie podchodzi do kwestii zdobycia partnera.
„Mam pięcioletni plan” – mówi. „Wydam album w pierwszej połowie przyszłego roku – choć najpierw muszę go skończyć – a potem ruszę w trasę z siostrami.
„W idealnym czasie byłoby miło poznać mojego męża. Czyli może w 2027 roku? Wtedy weźmiemy ślub i będziemy mieli dziecko.
„Chcę w ciągu najbliższych dwóch lat wykonać wystarczająco dużo pracy przygotowawczej, żebym mógł sobie wziąć rok wolnego i nie pozwolić, żeby moja kariera poszła na marne”.
To zaskakujące wyznanie – rok po zdobyciu rekordowych sześciu nagród Brit Awards w jedną noc, Raye wciąż martwi się niepewną naturą sukcesu. I, jak wiele kobiet, obawia się, że urlop macierzyński zaszkodzi jej perspektywom zawodowym.
Nie pomaga fakt, że naznaczyły ją doświadczenia z wytwórnią płytową, która przez prawie dekadę zmuszała ją do tworzenia sztampowych płyt tanecznych, jednocześnie odmawiając wydania jej debiutanckiego albumu.
Dlatego też, po tym jak w końcu udało jej się uwolnić, uważnie obserwuje swoje młodsze siostry, Lauren i Abby-Lyn Keen, które idą w jej ślady w branży muzycznej.
„Bardzo, bardzo, bardzo chronię moje córki” – mówi Raye.
„Rozmawiamy o tym, jak radzić sobie z brakiem szacunku w środowisku studyjnym i uczymy się, jak radzić sobie z ego.
„To naprawdę, naprawdę trudne i czasami ludzie są bardzo niegrzeczni, więc rozmawiamy o tym, płaczemy i przechodzimy przez to razem”.

Lauren, która występuje pod swoim drugim imieniem Amma, mówi, że obecność Raye u jej boku już się opłaciła.
Wiele jej przyjaciółek spotkało scenarzystów i producentów, którzy umniejszali ich wkład i wygłaszali nieodpowiednie seksualnie komentarze – mówi.
„Ale ponieważ moja starsza siostra ma na imię Raye, to mówię: 'Nie!’ Nie ruszą się do mnie, bo już cię poderwały” – mówi.
Siostry śmieją się głośno, ale w ich głosie słychać ból.
Raye była nastolatką, gdy podpisała swój pierwszy kontrakt płytowy. Doświadczyła kilku przypadków molestowania seksualnego, co przyczyniło się do „bardzo mrocznego” okresu picia alkoholu i zażywania narkotyków, który przeżyła w wieku dwudziestu kilku lat.
„Przez chwilę trudno było [na to patrzeć]” – mówi Amma, delikatnie dotykając ramienia starszej siostry. „Chyba po prostu się męczyłaś”.
Śpiewać czy nie śpiewać?
Obserwowanie doświadczeń Raye w branży – zarówno sukcesów, jak i smutków – ostatecznie powstrzymało Ammę od zajmowania się muzyką „na bardzo długi czas”.
Dopiero gdy jej ojciec zagrał jedną z jej piosenek wydawcy muzycznemu w Los Angeles, wszystko się zmieniło.
Zaczęła interesować się autorką tekstów piosenek i współpracowała z takimi artystami R&B jak Flo i Nao, aż do momentu, gdy spotkanie na temat jej kolejnego projektu przybrało nieoczekiwany obrót.
„Mieliśmy rozmawiać o innych artystach, a 20 minut po rozpoczęciu spotkania zaproponowano mi zostanie piosenkarką” – wspomina.
„Pomyślałem sobie: «Nie, nie. To nie jest to, co powinienem robić».
„Ale kiedy jechałem do domu, pomyślałem sobie: »Wow, to najlepsze, co czułem podczas tej [piosenkowej] podróży. Może to jest mi pisane?«”

Wróciła do domu, wzięła prysznic i nagle poczuła przypływ inspiracji. Siedząc na łóżku, naszkicowała piosenkę, w której rozważała za i przeciw zostaniu piosenkarką.
„ Nie wiem, czy naprawdę pragnę sławy / Coś mi mówi, że jestem odrobinę mądrzejsza ” – śpiewała do dyktafonu.
Jak na ironię, to właśnie wyrażenie tych wątpliwości przekonało ją do podjęcia próby. Utwór zatytułowany „What Am I Doing It For?” stał się utworem otwierającym jej debiutancką EP-kę „Middle Child”.
Absolutnie nigdy nie miałam takich wątpliwości. Pisze od 13. roku życia – a jednym z powodów, dla których przyjęła nowy muzyczny pseudonim, jest to, że „nigdy nie chce, żeby ktokolwiek znalazł” EP-ki, które nagrała jako nastolatka.
Cichszy i bardziej powściągliwy niż jej siostry, jej głos śpiewania zapiera dech w piersiach. Jej najnowszy singiel, piękna, tęskna ballada zatytułowana „I Just Don’t Know You Yet”, został odtworzony cztery miliony razy na Spotify.
Utwór napisany dwa lub trzy lata temu ma wspólne DNA z utworem Raye’a Where Is My Husband!
„Pewnej nocy leżałam w łóżku i dużo się modliłam” – wyjaśnia – „i bardzo zależało mi na tym, żeby modlić się za mojego przyszłego męża.
„Następnego dnia poszłam do studia, a tekst powstał bez żadnego wysiłku – po prostu płynął z mojego serca”.
Getty ImagesJeśli wydaje się dziwne, że te niezwykle utalentowane, niezależne kobiety są tak pochłonięte małżeństwem, to pomaga zrozumienie niezwykle wspierającego i pełnego miłości środowiska, jakie stworzyli im rodzice.
Siostry z zachwytem opowiadają o dorastaniu w otoczeniu kościoła, gdzie ojciec uczył je gry na pianinie, a matka zachęcała je do śpiewania w chórze.
Największe pochwały należą się jednak babci Agathy Dawson-Amoah, która przeprowadziła się z Ghany, aby pomóc w wychowaniu rodziny.
„Ona zawsze nosiła moją wiolonczelę ze szkoły na plecach, pchając mnie w wózku” – wspomina Absolutely.
„Lauren po prostu szła obok, a ja szłam przede mną, udając, że jestem zupełnie niezależna” – dodaje Raye.
„I wszyscy jedlibyśmy kanapki z dżemem i serem” – śmieje się Amma (ten przysmak jest wynikiem tego, że Agatha źle zrozumiała skład tosta z szynką i serem).
„Babcia była naszą najlepszą przyjaciółką i naszą opoką” – mówi Raye.
Pojawia się nawet w epizodycznej roli w programie Where Is My Husband!, obiecując gwieździe: „ Twój mąż wkrótce przyjedzie ”.
Przewiduje się, że piosenka znajdzie się na szczycie list przebojów w przyszłym tygodniu, a Raye jest słusznie dumna z utworu, nad którym pracowała do samego końca, oddając ostateczną wersję miksu dopiero na osiem dni przed upływem terminu wydania płyty winylowej.
Okazało się, że piosenka nie rozwijała się zbyt dobrze, a presja związana z kontynuacją nominowanego do nagrody Mercury Prize albumu Raye’a 21st Century Blues dała o sobie znać.
„Kiedy długo nie piszesz, zaczynasz być skrajnie samokrytyczny. Nienawidziłem więc wszystkiego, co pisałem, i musiałem wygłosić motywującą przemowę.
„Mike [Sabbath, producent] i ja poszliśmy na spacer do lasu, rozmawialiśmy o życiu i przez cały dzień nie robiliśmy nic.”
Refren piosenki Where Is My Husband! dotarł do mnie następnego dnia, bez żadnej zachęty.
„To było takie ekscytujące” – mówi. „A potem po prostu zaczęliśmy to ciąć, ciąć, ciąć”.
Jej siostry są totalnie zachwycone piosenką i spędzają kilka minut próbując zaśpiewać łamiący język most, po czym dają za wygraną i zaczynają śpiewać We Are Family w wykonaniu Sister Sledge.
Będą jednak mieli mnóstwo czasu, aby dopracować wszystko do perfekcji w przyszłym roku, kiedy cały klan wyruszy razem w trasę koncertową, najwyraźniej nie zdając sobie sprawy, że większość rodzinnych wyjazdów samochodowych kończy się katastrofą.
„Kiedyś o szczotki do włosów toczyły się wojny” – mówi Raye. „Ale teraz jesteśmy o krok od tego”.
Czy zatem możliwe jest wspólne nagranie albumu? Może nawet płyty świątecznej?
„Album gospel byłby lepszy” – mówi Absolutely. „Gdzieś, gdzie możemy eksperymentować, dobrze się bawić i przekraczać granice.
„Myślę, że to nastąpi za jakieś pięć, sześć lat” – sugeruje Raye.
„Pięć czy sześć?” – pyta Amma zszokowana. „Założę się, że zrobimy to wcześniej”.
„No dobrze” – odpowiada Raye. „Jak tylko wyjdę za mąż i urodzę dziecko”.
Amma wzdycha, przewracając oczami po siostrzanemu: „O mój Boże , ty i twoje dziecko!”