Niepokojące wpisy matki przed domniemanym morderstwem i samobójstwem męża i dzieci…

Kobieta z New Hampshire, która według policji śmiertelnie postrzeliła swojego męża i dwójkę ich dzieci, a następnie popełniła samobójstwo, na kilka miesięcy przed tragedią dzieliła się w mediach społecznościowych coraz bardziej niepokojącymi informacjami.

Emily Long, 34 lata, została znaleziona martwa wraz ze swoim mężem Ryanem Longiem, 48 lat, i dwójką ich dzieci, ośmioletnim Parkerem i sześcioletnim Ryanem, w ich pięknym domu w New Hampshire w poniedziałek wieczorem

Władze zidentyfikowały zmarłą jako 34-letnią Emery Long, jej 48-letniego męża Ryana Longa i ich dwójkę dzieci w wieku sześciu i ośmiu lat. Trzyletnie dziecko znaleziono całe i zdrowe w domu w Madbury.

Policja przybyła na miejsce zdarzenia w poniedziałek 18 sierpnia, a przeprowadzone później sekcje zwłok potwierdziły, że Emery zabiła członków swojej rodziny bronią palną, a następnie skierowała ją w swoją stronę, poinformowało biuro prokuratora generalnego stanu.

Departament Sprawiedliwości poinformował: „W oparciu o dowody, wczesnym rankiem 18 sierpnia pani Long użyła broni palnej z domu, aby odebrać życie Ryanowi Longowi i ich dzieciom, Parkerowi i Ryanowi, a następnie natychmiast popełniła samobójstwo”.

W ostatnich miesiącach Emery otwarcie publikowała w internecie informacje o swoich zmaganiach. Jej wpisy zaczęły się w kwietniu, wkrótce po tym, jak ujawniła, że ​​u jej męża zdiagnozowano glejaka wielopostaciowego, agresywną postać raka mózgu. Na TikToku przyznała, że ​​czuje, że „zanika”, mówiąc, że wie, iż potrzebuje wsparcia i ma nadzieję, że uda jej się poprosić o pomoc, zanim będzie „za późno”.

Często mówiła o leczeniu Ryana — w tym o operacji i chemioterapii — a także o tym, jaki wpływ to ma na nią i ich dzieci pod względem emocjonalnym.

W nagraniu, które prawdopodobnie jest jej ostatnim, Emery przyznała, że ​​jej dzieci przeżywają trudny okres. Powiedziała: „Chciałabym tylko schować się pod kocem z moimi dziećmi, ale to nie jest zdrowe ani dla nich, ani dla mnie. Dziś postanowiłam, że muszę świadomie zmienić swoje nastawienie. Zamierzam walczyć o wyjście z tej depresji. Jestem zdeterminowana, by stworzyć normalność”.

 

Zastępca prokuratora generalnego Ben Agati przestrzegł przed spekulacjami na temat prywatnych okoliczności rodziny, zauważając, że śledczy wciąż poszukują jasnego motywu. „Najważniejszym pytaniem jest teraz, dlaczego. I to może być najtrudniejsza część – zrozumienie, jak coś takiego mogło się wydarzyć” – powiedział w wywiadzie dla WCAX.

Like this post? Please share to your friends: