Po tym, jak w 2022 roku z powodu rzadkiej choroby wycofała się ze świata show-biznesu, Celine Dion przygotowuje się do powrotu na scenę muzyczną. 57-letnia piosenkarka zmaga się z zespołem sztywności mięśniowej (Siff Person Syndrome), schorzeniem neurologicznym powodującym silne sztywność mięśni i skurcze. Według magazynu Closer , pracuje obecnie nad nowym albumem, którego premiera planowana jest na koniec września. Wspierają ją jej najstarszy syn René-Charles i częsty współpracownik Jean-Jacques Goldman.

Według doniesień Celine wróci do studia w Paryżu, a następnie będzie kontynuować nagrywanie w Londynie. Jej synowie bliźniacy, Nelson i Eddy, mają pozostać w Las Vegas pod opieką ciotki, a René-Charles będzie towarzyszył matce przez cały proces. Pomaga również w planowaniu serii dziesięciu koncertów zaplanowanych na koniec 2026 roku w paryskiej La Défense Arena – choć ostateczne daty mogą zależeć od stanu zdrowia Dion.

Choć w ostatnich latach unikała rozgłosu, Dion wzruszająco wystąpiła na ceremonii otwarcia Igrzysk Olimpijskich Paryż 2024, wykonując „Hymne à l’Amour” Édith Piaf. W czerwcu zauważono ją również na koncercie Coldplay w Las Vegas, co jest kolejnym sygnałem jej stopniowego powrotu do życia publicznego.

Niedawno Dion ogłosiła swój udział w nowym projekcie muzyki electro. Jej singiel „A New Day” , nagrany we współpracy z Sebastianem Ingrosso ze Swedish House Mafia, ukazał się 25 lipca. Wkrótce we francuskiej telewizji ma się również ukazać film dokumentalny o jej współpracy z Jean-Jacques’em Goldmanem, co będzie kolejnym krokiem w jej powrocie.