Wieczór Święta Dziękczynienia zamienił się w tragedię, gdy gwałtowny, szybko rozprzestrzeniający się pożar strawił dom w New Jersey, pochłaniając życie dwóch oddanych córek podczas przerażającej próby ratunkowej, pozostawiając rozbitą rodzinę i pogrążoną w szoku społeczność.
Dwie kobiety zginęły, próbując uratować swojego ojca z gwałtownego pożaru domu w Święto Dziękczynienia w Orange w stanie New Jersey, 27 listopada 2025 roku. Władze potwierdziły, że siedem innych osób wyszło z pożaru bez szwanku, ale skutki pożaru były po prostu druzgocące.

Frantzia Fleury i jej ojciec, z postu z 25 listopada 2016 | Źródło: Facebook/Frantzia Fleury
Siostry stawiają ostatni, tragiczny opór
Pożar wybuchł około godziny 17:00, trawiąc dom rodziny przy Mosswood Avenue, między Heywood a Tremont, z przerażającą szybkością. Ofiary szybko zidentyfikowano: 49-letnią Frantzię Fleury i 42-letnią Pojanee „PJ” Fleury, dwie siostry, które rzuciły się w niebezpieczeństwo dla mężczyzny, który je wychował.
Według prokuratury hrabstwa Essex, ich ojciec, bezradny z powodu demencji i niepełnosprawności, nie mógł uciec przed płomieniami. Podczas gdy dom wokół nich płonął, Frantzia i PJ nie chcieli go zostawić.

Frantzia Fleury nad oceanem, z postu z 17 czerwca 2025 r. | Źródło: Facebook/Frantzia Fleury
Ich odwaga kosztowała ich życie. Oboje zostali uznani za zmarłych o 18:45. Ale ich poświęcenie nie poszło na marne. Starszy ojciec przeżył, podobnie jak sześć innych osób, które wyszły z tego cało, nietknięte przez szalejący ogień.
Kuzyn powiedział CBS, że obie kobiety mają po jednym dziecku. „Zrozumcie, te dwie kobiety miały wielkie serca, były głęboko oddane swoim rodzinom i to jest po prostu tragedia” – dodał. Bliscy ujawnili, że Frantzia pracowała w branży medycznej. PJ był wynalazcą i pisarzem.

Pojanee „PJ” Fleury na konferencji, z wpisu z 23 października 2023 r. | Źródło: Facebook/Pojanee Fleury
Dom został jednak utracony, ponieważ władze uznały go za „niezamieszkany”. Przyczyna pożaru jest nadal nieznana, a śledczy proszą o informacje. Osoby posiadające szczegółowe informacje proszone są o kontakt z linią telefoniczną prokuratury pod numerem 1-877-TIPS-4EC lub 1-877-847-7432.
Świadkowie z przerażeniem obserwują rozprzestrzenianie się płomieni
Świadkowie opisali piekło jako dzikie i nieubłagane, rozprzestrzeniające się zbyt szybko, by ktokolwiek mógł zareagować. Wszystko skończyło się w kilka chwil.
Claire Stevens, inna sąsiadka, powiedziała, że strach ogarnął cały blok , gdy szalały płomienie. Ludzie wylegli na ulicę, próbując się nawzajem pocieszyć, gdy horror stał się oczywisty.
Jeden z wstrząśniętych mieszkańców powiedział PIX11 News: „Przyszedłem tu tylko popatrzeć, a potem zobaczyłem cały pożar. To rozdziera serce, a w Święto Dziękczynienia jest to trudne. To naprawdę trudne”.
Smutek rodziny ujawniony
Jeden z ich kuzynów, Giovanny Fleury, podzielił się na Facebooku poruszającym hołdem, dołączając do zdjęcia z dzieciństwa, na którym on, Frantzia, i jego siostra, Vicky Fleury, uśmiechają się w prostszych czasach. Powiedział, że zdjęcie przywołało wspomnienia lepszych dni, czasu, zanim ich świat zmienił się na zawsze.
Wyznał, że strasznie za nimi obojgiem tęsknił i że łzy po prostu nie chciały przestać płynąć . Mówił o smutku, bólu i nieznośnym ciężarze tragedii, która nigdy nie powinna się wydarzyć.
Lokalny Czerwony Krzyż wkroczył do akcji, aby pomóc ocalałym, oferując tymczasowe schronienie, ciepłe posiłki i zaopatrzenie na wypadek sytuacji kryzysowych. Jednak żadna pomoc nie ukoi bólu rodziny, która straciła dwie córki, dwie bohaterki, podczas świąt. W tej chwili jesteśmy z nimi myślami.