Ostateczne zerwanie Bena Afflecka z J.Lo: „Wyda miliony, żeby ją wymazać”

Minął prawie rok, odkąd Ben Affleck i Jennifer Lopez oficjalnie zakończyli swój burzliwy romans. Para, która w 2021 roku odnowiła swój romans z początku XXI wieku i wzięła ślub w 2022 roku, sfinalizowała rozwód w styczniu 2024 roku. Choć poszli dalej, żyjąc osobno – Ben w filmie z Mattem Damonem, a J.Lo przygotowuje się do światowej trasy koncertowej – wciąż łączy ich jedno: rozległa posiadłość w Beverly Hills.

Rezydencja warta 60,8 miliona dolarów, niegdyś wyobrażona jako ich wieczny dom, stoi teraz pusta. Została wystawiona na sprzedaż w lipcu ubiegłego roku, ale wciąż nie znalazła nabywcy, pomimo obniżki ceny o 8 milionów dolarów. Według informatorów, Affleck jest gotów zapłacić jeszcze mniej, byle tylko zerwać więzi z ostatnią fizyczną pozostałością po nieudanym małżeństwie.

„Benowi nie zależy już na cenie” – powiedział informator „ Daily Mail” . „Chce się po prostu pozbyć domu, żeby móc się w pełni wyprowadzić. Sprzedaż to ostatni krok w pozbyciu się Jennifer”. Trzypiętrowa nieruchomość oferuje 12 sypialni, 24 łazienki i luksusowe udogodnienia, od ringu bokserskiego po parking na 80 samochodów.

Rezydencja, pierwotnie kupiona za gotówkę w maju 2023 roku, symbolizowała ich drugą szansę na miłość. Teraz jest dobitnym przypomnieniem, jak szybko wszystko się rozpadło – i jak daleko Affleck jest gotów się posunąć, by zacząć wszystko od nowa.

Like this post? Please share to your friends: