Spacer zamienił się w koszmar: Maluch zaatakowany przez psa przed szkołą

To, co zaczęło się jako spokojny spacer do domu, przerodziło się w przerażające doświadczenie dla Rowana Skinleya i jego trzyletniej córki Bunnie. W pobliżu szkoły podstawowej w hrabstwie Kent w Anglii, cockapoo nagle rzucił się na dziewczynkę, powalił ją na ziemię i rozszarpał jej ramię. Rowan, w szoku, próbował zatamować krwawienie gołymi rękami, czekając na pomoc doraźną. Właściciel psa uciekł z miejsca zdarzenia, nie zostawiając żadnych informacji.

Bunnie została przewieziona do szpitala, gdzie lekarze przeprowadzili pilną operację, aby uratować jej ramię. Atak pozostawił na niej fizyczne i emocjonalne blizny. Nadal prześladuje ją strach, który łagodzi traumę, zwłaszcza że zmaga się z wcześniej istniejącą chorobą płuc i ciężką astmą, które uczyniły jej operację jeszcze bardziej niebezpieczną.

Teraz, gdy Bunnie wraca do zdrowia w domu, czeka ją długa droga do uzdrowienia. Jej rodzice domagają się sprawiedliwości — a inni ostrzegają przed niebezpieczeństwami, jakie niesie ze sobą nieodpowiedzialne posiadanie zwierząt domowych. To, co miało być zwykłym szkolnym odwożeniem, stało się najgorszym koszmarem rodzica, którego, jak mają nadzieję, żadna inna rodzina nigdy nie będzie musiała znosić.

Like this post? Please share to your friends: