Niespodziewany incydent podczas wizyty prezydenta Emmanuela Macrona w Wietnamie wywołał zamieszanie i drwiny w całej Francji. W mediach krążyło nagranie wideo, na którym francuski przywódca otrzymuje niespodziewane uderzenie od swojej żony Brigitte Macron, gdy wysiadają z samolotu prezydenckiego.
Na nagraniu widać, że Macron jest wyraźnie zszokowany nagłym gestem. Zaskoczony, lekko się potyka i widać, jak stoi bez słowa na szczycie schodów z otwartymi ustami, wyraźnie zaskoczony tym, co się właśnie wydarzyło.
Początkowo Pałac Elizejski twierdził, że nagranie jest fałszywe. Jednak gdy wiele mediów zaczęło publikować nagranie, biuro prezydenta potwierdziło jego autentyczność i opisało sytuację jako „trudny moment” dla Macrona.

Francuski polityk Nicolas Dupont-Aignan, lider partii „Stand Up, France”, odpowiedział sarkazmem w mediach społecznościowych. Wyśmiał wcześniejsze oświadczenia Pałacu Elizejskiego obwiniające AI i rosyjski wywiad za inne incydenty, żartując: „A co, jeśli Brigitte była rosyjskim szpiegiem?”
Choć policzek był krótki, stał się przedmiotem licznych komentarzy i spekulacji we Francji, a wiele osób kwestionowało kontekst i wpływ tej niezwykłej sceny.