Na długo zanim zyskała sławę, urodę i diamenty, Marilyn Monroe była po prostu nastolatką próbującą uciec od życia w sierocińcu. W wieku 16 lat wyszła za mąż za Jamesa Dougherty’ego, nie z miłości, lecz z konieczności. Małżeństwo było sposobem na uniknięcie powrotu do rodziny zastępczej.

Monroe urodziła się w Los Angeles i większą część dzieciństwa spędziła w rodzinach zastępczych i sierocińcach. Jej marzenie o zostaniu aktorką zaczęło się, gdy miała zaledwie pięć lat. Zanim jej kariera w Hollywood nabrała rozpędu, pracowała jako modelka, po tym jak odkrył ją fotograf wojskowy.

Jej droga do sławy przyniosła legendarne role w filmach takich jak Pół żartem, pół serio i Mężczyźni wolą blondynki , co ugruntowało jej wizerunek jako najpiękniejszej blondynki Hollywood. Jednak za całym tym blaskiem kryła się kobieta ukształtowana przez trudności oraz głębokie pragnienie tożsamości i stabilizacji.

W wieku 15 lat zaczęła spotykać się z 22-letnim Doughertym. Pobrali się w następnym roku, a Monroe została gospodynią domową i rzuciła szkołę średnią. Kiedy Dougherty wstąpił do marynarki handlowej, Monroe przeprowadziła się do jego rodziców i wkrótce rozpoczęła karierę modelki. W 1946 roku wniosła pozew o rozwód, pozostawiając Jamesa ze złamanym sercem.

Marilyn później wspominała: „Moje małżeństwo nie przyniosło mi smutku, ale też nie sprawiło, że byłam szczęśliwa. Mój mąż i ja ledwo ze sobą rozmawialiśmy”.


Czy zgadłbyś, że jej historia zaczęła się w ten sposób?