W tym tygodniu z Teksasu wystartowała rakieta Blue Origin, wysyłając w kosmos załogę złożoną wyłącznie z kobiet na krótką, 11-minutową misję. Wśród pasażerów byli narzeczona Jeffa Bezosa Lauren Sánchez, piosenkarka Katy Perry i postacie medialne, takie jak Gayle King i Aisha Bowe. Podróż kosmiczna, reklamowana jako historyczna i inspirująca, była pierwszym lotem tego typu, w którym wzięły udział wyłącznie kobiety od 1963 roku.

Ale reakcja innych celebrytów była daleka od świętowania. Modelka i aktorka Emily Ratajkowski otwarcie skrytykowała misję, nazywając ją marnotrawstwem i hipokryzją. „Mówią o ratowaniu Matki Ziemi, latając statkiem kosmicznym finansowanym przez firmę, która pomaga ją zniszczyć” – powiedziała. Podważyła cel podróży i nazwała ją niczym więcej niż efektownym marketingiem.

Zdjęcia Katy Perry całującej ziemię po lądowaniu szybko stały się viralem — i nie wszyscy byli pod wrażeniem. Aktorka Olivia Wilde wyśmiała ten moment w mediach społecznościowych, pisząc: „Miliardy dolarów za kilka dobrych memów”. Olivia Munn również wyraziła swoją frustrację, mówiąc, że misja przypominała przejażdżkę w parku rozrywki, podczas gdy prawdziwe globalne problemy były ignorowane.

Munn dodała, że pieniądze wydane na tę krótkotrwałą przygodę można było lepiej wykorzystać na pomoc humanitarną. „Są ludzie, których nie stać nawet na jajka” – powiedziała. Podczas gdy lot został przedstawiony jako świętowanie osiągnięć kobiet, wiele osób uznało go za głuchy i oderwany od rzeczywistości.