78-letnia Cher wybucha płaczem na czerwonym dywanie: „Jestem za stara dla mojego 38-letniego narzeczonego!”

W wieku 78 lat Cher zrobiła wielkie wejście na czerwony dywan u boku swojego 38-letniego narzeczonego. Jednak moment ten stał się dla niej przytłaczający i podobno wybuchła emocjonalnie, mówiąc: „Jestem stara. Nie chciałam tu przychodzić”.

Jej narzeczony delikatnie odgarnął jej blond loki i próbował ją uspokoić, gdy stała się widocznie niespokojna. Tymczasem Cher patrzyła na Alexandra z uczuciem, wyciągając rękę, by go dotknąć. Pomimo 40-letniej różnicy wieku para wydawała się głęboko ze sobą związana.

„Miłość nie przejmuje się matematyką. Kłócimy się jak nastolatki” – przyznała piosenkarka. Niektórzy fani ją wspierają, mówiąc: „Jeśli ona naprawdę jest szczęśliwa z tym mężczyzną, to wszystko, co się liczy”. Inni jednak komentowali, jak bardzo Cher zmieniła się na przestrzeni lat.

Dyskusje online szybko wypełniły się mieszanymi reakcjami. „Ona wygląda dziwnie z nim. Wygląda, jakby był jej opiekunem, a nie narzeczonym” – zauważył jeden z użytkowników. Inni porównywali ich do babci i wnuka, podczas gdy niektórzy bronili Cher, nazywając ją silną, niezależną kobietą, która dokładnie wie, co robi. Wielu ją również chwaliło, mówiąc, że wyglądała absolutnie oszałamiająco.

Like this post? Please share to your friends: