Helen Mirren jest aktorką z pierwszej ligi, znaną na całym świecie ze swojej pracy. Jednak droga Mirren do sławy nie była łatwa; aktorka, najlepiej znana z roli w „The Long Great Friday”, nie zyskała powszechnego uznania, dopóki nie skończyła 40 lat.
Mirren została uhonorowana wieloma pochwałami w trakcie swojej trzydziestoletniej kariery w kinie i telewizji. Według Loopera, trzy z najważniejszych ról nagradzanej aktorki to jej rola Ayn Rand w „Pasji Ayn Rand”, rola królowej Charlotte w „Szaleństwie króla Jerzego” i rola żony Leo, Sofyi w „Ostatniej stacji”. Wszystkie trzy te role pojawiły się w „Pasji Ayn Rand”. Mirren stała się znana na całym świecie dzięki roli królowej Elżbiety II w filmie „Królowa” z 2006 roku.

Uznana aktorka jest jedyną osobą w historii aktorstwa w Stanach Zjednoczonych, która zdobyła wszystkie trzy główne nagrody aktorskie: Oscara, Emmy i Tony Award. Nagroda Filmowa Brytyjskiej Akademii Sztuki Filmowej i Telewizyjnej (BAFTA), Nagroda Telewizyjna Brytyjskiej Akademii Sztuki Filmowej i Telewizyjnej (BAFTA) i Nagroda im. Laurence’a Oliviera to trzy nagrody, które składają się na brytyjską potrójną koronę aktorstwa, która została przyznana nagradzanej aktorce za to, że była pierwszą osobą, która zdobyła wszystkie trzy te wyróżnienia w historii brytyjskiego przemysłu rozrywkowego.
Mirren została uhonorowana Oscarem i nagrodą BAFTA za rolę w filmie „Królowa”. Otrzymała również nagrody Emmy i BAFTA Television Award za rolę Jane Tennison w serialu telewizyjnym „Główny podejrzany”, a także nagrodę Tony i nagrodę Laurence’a Oliviera za występ w „The Audience” na scenie.
Aktorka została uhonorowana za swoją długą i udaną karierę, otrzymując gwiazdę na Hollywood Walk of Fame w 2013 r., ale to nie koniec jej listy wyróżnień. W 2022 r., gdy Mirren miała 77 lat, otrzymała nagrodę Screen Actors Guild Award (SAG) za osiągnięcia życia.
Mirren, oprócz osiągnięcia dużego sukcesu w filmie i telewizji, wykorzystuje swoją pozycję, aby zmienić pojęcie tego, co oznacza dla kobiety pozostanie atrakcyjną pomimo starzenia się.
W wydaniu „Beautiful Issue” magazynu People z kwietnia 2022 r. Mirren znalazła się na okładce. Podczas wywiadu do artykułu na okładce aktorka, która zdobyła nagrodę Emmy, opowiedziała o swoich poglądach na temat piękna i starzenia się.

Starsza kobieta, która ma teraz 77 lat, powiedziała, że była „oszołomiona” przyznaniem jej tego wyróżnienia. Aktorka omówiła również swoje poglądy na temat piękna i to, że jej zdaniem należy używać innego słowa, „swagger”, do opisu branży kosmetycznej.
„Na świecie jest kilka naprawdę atrakcyjnych osób i patrzenie na nie to cudowne doświadczenie, niezależnie od tego, czy są mężczyznami czy kobietami. Osoby fizycznie atrakcyjne to widok, który warto zobaczyć” – napisała w publikacji aktorka. „Jednak większość z nas nie jest atrakcyjna. Mamy inne rzeczy, które są równie silne jak atrakcyjność fizyczna. I chciałabym, żebyśmy robili z tego wielką sprawę… Uważam, że pewność siebie wskazuje, że jesteś pewna siebie, że prezentujesz się światu i że cieszysz się światem, który cię otacza. Dlatego podoba mi się określenie „pewność siebie”. To, co teraz nazywamy biznesem kosmetycznym, moim zdaniem powinno zostać przemianowane na przemysł pewności siebie. Dajemy ludziom pewność siebie”.
Mirren wyznała AARP, że kiedyś bała się starzeć, ale teraz dostrzega piękno w starzeniu się wraz z wiekiem. Dzieje się tak pomimo faktu, że aktorka starzeje się z wdziękiem.
Mirren cytuje słowa, że „najlepszą rzeczą w byciu po 70-tce jest bycie po 70-tce”. „W wieku 45 lat myśl o osiągnięciu wieku 70 lat wystarczyła, abym krzyknął: „Argh!”. Jednak w życiu masz tylko dwa wybory: umrzeć wcześnie lub się zestarzeć. Nie ma nic więcej, co można by powiedzieć. Koncepcja odejścia w wieku 25 lat, jak zrobił to James Dean, jest intrygująca i może trochę romantyczna. Ale potem dochodzisz do wniosku, że życie jest po prostu zbyt ekscytujące, aby to zrobić”.
Żywiołowy styl artystki jest kolejnym przykładem tego, jak rodowita mieszkanka Londynu wykorzystuje każdą okazję, by w pełni cieszyć się życiem.
Mirren kradnie scenę swoim odważnym i oszałamiającym wyglądem na czerwonym dywanie. Kiedy nagradzana aktorka przybyła na Festiwal Filmowy w Cannes w 2022 r. w lśniącej metalicznej sukience i platynowych blond doczepach sięgających do dołu, przyciągnęła na siebie wiele uwagi.
Tom Smith, profesjonalny fryzjer i światowy dyrektor kreatywny Evo, pochwalił wygląd Helen Mirren na swoim koncie na Instagramie. Według Glamour, na nagraniu słychać, jak mówi: „Nie uwierzysz, kto jest właścicielem tych włosów”. „Helen Mirren!”
Opisał, jak bardzo długie włosy stały się modowym trendem tego lata. Ponadto zauważył, jak bardzo docenia podejście Mirren do mody.
Powiedział: „Nie jestem pewien, ale to może być najlepsza rzecz, jaką kiedykolwiek widziałem”. „Uważam, że (Mirren) jest tak genialna i tak odważna, robiąc coś tak współczesnego, tak odjechanego i tak nieoczekiwanego”. „Lubię rzucać wyzwanie stereotypom wiekowym i po prostu uważam, że (Mirren) jest tak inteligentna i tak odważna”.
Potem zespół kosmetyczny Smith i Mirren pracował nad znalezieniem odcienia koloru włosów, który pasowałby do jej cery i stroju. „Ta nadmierna długość to zdecydowanie trend tego lata” — powiedziała Smith. „Widziałam wiele osób, które ją nosiły”. „Cały czas mówię o długościach Roszpunki i platynie, która jest naprawdę genialna. Oczywiście mówimy o tym wspaniałym biało-szarym, kremowym odcieniu. Nawet jeśli część z nich to jej naturalny kolor i nawet jeśli jest tam sporo przedłużek, wow, jakie to robi wrażenie! Ma oszałamiający wygląd”.
Chociaż aktorka z „Eye in the Sky” zafarbowała włosy na platynowy blond, aby uzyskać ten wygląd, jej naturalne siwe włosy nadal były widoczne, co sprawiło, że fryzura wydawała się bardziej naturalna. Aktorka niedawno rozmawiała o swoim wyborze siwych włosów w wywiadzie dla Vogue. Zauważyła, że zmiana była dla niej „prosta”, ponieważ miała naturalnie blond włosy. Niemniej jednak, pomimo faktu, że jej przemiana była naturalna, namawiała inne kobiety, aby świętowały swoje siwe włosy.

Kontynuowała, mówiąc: „Siwienie jest czymś, co należy przyjąć z zadowoleniem; niemniej jednak nie oznacza to, że nie można się bawić swoimi włosami”. „ponieważ to, jak się czujesz w stosunku do siebie, jest naprawdę kluczowym elementem tego, jak siebie postrzegasz. Muszą działać w sposób, który sprawia, że czują się najbardziej komfortowo”.
Mirren zdecydowała się nie nosić swojego charakterystycznego boba, gdy 6 marca 2023 roku uczestniczyła w londyńskiej premierze swojego filmu „Shazam! Fury of the Gods”. Zamiast tego pozwoliła swoim naturalnym, długim włosom swobodnie opadać na ramiona i swobodnie powiewać na wietrze. W wywiadzie dla ITV kilka dni później ujawniła, że zapuściła włosy podczas lockdownu związanego z pandemią i od tamtej pory nie zmieniła swojej decyzji.
Ubolewała nad faktem, że po przekroczeniu pewnego wieku „nie powinno się mieć dłuższych włosów”, jak wyjaśniła to prezenterce Lorraine Kelly. „Podczas COVID zaczęłam zapuszczać włosy, a tak naprawdę nie miałam długich włosów odkąd miałam 20 lat. Rosły i rosły i rosły, a ja po prostu nie mogłam sobie pozwolić na ich przycinanie” — powiedziała. „Tak naprawdę nie miałam długich włosów odkąd miałam 20 lat”.
W krótkim czasie Mirren polubiła swój zmieniony wygląd.

„Wiesz co, myślę, że to całkiem fajne” – powiedziałam sobie. Myślę, że będę to robić jeszcze przez jakiś czas; niemniej jednak, nawet jeśli w pewnym momencie zostanie to usunięte, to i tak to kocham. To jest całkiem rewolucyjne” – kontynuowała.
Po spostrzeżeniu Kelly, że nieustannie „wywiesza flagę dla kobiet po 60.”, Helen Mirren wspomniała w trakcie wywiadu, że podjęła świadomą decyzję, aby nie pozwolić, aby efekty starzenia się miały na nią negatywny wpływ. Mirren złożyła to oświadczenie w odpowiedzi na spostrzeżenie Kelly. Odpowiedź Mirren brzmiała:
„Dopóki nie podejmiesz świadomej decyzji, by to zatrzymać, życie, kreatywność, pasja i energia będą trwać bez ciebie”. Najważniejszą rzeczą jest być zmotywowanym, nigdy się nie poddawać i starać się znaleźć satysfakcję w każdym aspekcie swojego życia, w jakim tylko możesz.
Mirren dodała, że doświadczenia, które zdobyła w trakcie swojej podróży, uczyniły ją także bardziej współczującą.
„Kiedy się starzejesz, doceniasz wyzwania, z którymi mierzą się inni ludzie, czy to fizyczne, czy finansowe, i zdajesz sobie sprawę, że życie jest trudne. Niezwykle wymagające. Dlatego tym ważniejsze jest, abyś starał się zachować jak najwięcej swojej witalności i jak najwięcej swojego zdrowia.