Christopher Walken i jego żona, z którą jest już od ponad sześciu dekad, postanowili nie mieć dzieci, a zostać futrzanymi rodzicami kotów…

Christopher Walken od dawna jest uznawany za jednego z najlepszych aktorów na całym świecie. Jest dobrze znany ze swojej zaciekłości i ekscentrycznego wyglądu. Oprócz licznych innych występów w filmach takich jak „Łowca jeleni”, „Pulp Fiction” i „Księga dżungli”, najbardziej znaczące role Christophera to czarny charakter Bonda i współczujący rodzic w „Złap mnie, jeśli potrafisz”.

Christopher urodził się 31 marca 1943 r. w dzielnicy Queens w Nowym Jorku w Stanach Zjednoczonych. Aktor i jego bracia rozpoczęli karierę aktorską w telewizji w latach 50. XX wieku, a doświadczenie to zainspirowało młodego aktora do podjęcia kariery w sztukach performatywnych. Christopher przeszedł transformację wyglądu, gdy był nastolatkiem, i od tamtej pory nadal eksponuje swoje zadbane włosy. Christopher został zainspirowany wizerunkiem Elvisa Presleya.

Obsadzenie Christophera w roli Clayton Dutch Miller w off-broadwayowskiej produkcji „Best Foot Forward”, w której zagrała z Lizą Minnelli, położyło kres jego planom zdobycia wyższego stopnia naukowego. Zamiast tego postanowił skupić się na karierze aktora. Od tego czasu ugruntował swoją pozycję jako główny aktor, występując w różnych dziełach na scenie, w filmach i programach telewizyjnych.

W rezultacie nie powinno dziwić, że Christopher został doceniony wieloma wyróżnieniami i nominacjami w trakcie swojej znakomitej kariery. Otrzymał wysokie pochwały zarówno od swoich oddanych fanów, jak i od mediów. Został uhonorowany Oscarem, Nagrodą Brytyjskiej Akademii Filmowej i Nagrodą Gildii Aktorów Ekranowych, a także otrzymał nominacje do Primetime Emmy Award i Tony Award.

Pomimo faktu, że wszystkie te fakty na temat Christophera są niezwykle imponujące, fakt, że jest żonaty z kobietą, którą opisał jako miłość swojego życia, Georgianne Walken (z domu Thon), przez ponad połowę swojego życia, może być zaskoczeniem dla wielu osób. Jednak w przeciwieństwie do wielu innych gwiazd Hollywood, para postanowiła podejść do życia rodzinnego w sposób, który był bardzo wyjątkowy. Czytaj dalej, aby uzyskać więcej informacji na temat rodziny Christophera i Georgianne.

Christopher poznał Georgianne, która również brała udział w tournée „West Side Story”, w którym wcieliła się w rolę Grazielli. W tym czasie przedstawienie miało wyruszyć w trasę. Byli słynnym duetem tanecznym Jets, gdy występowali razem na scenie.

Ona była lisem przez cały czas. Nazywają ją lisem. Christopher powiedział w swojej książce „Christopher Walken A to Z: The Man, the Movies, the Legend”, że on i Georgianne, która była jego dziewczyną w tamtym czasie, a teraz jest jego żoną, zakochali się w sobie niemal natychmiast.

W międzyczasie Georgianne wyznała w wywiadzie dla CBS w 2002 roku, że uwielbia swojego męża. Opisała też, jak bardzo była w nim zakochana, gdy się poznali.

„Kiedy go poznałaś, wiedziałaś, że ma taką przyszłość” – powiedziała Georgianne w swoich przemyśleniach na temat przeszłości. Był doskonały i oczekiwano, że stanie się o wiele lepszy… Przez wszystkie moje lata nigdy nie spotkałam nikogo takiego.

Po pierwszym wyznaniu sobie miłości para postanowiła przenieść swój związek na wyższy poziom i wzięła ślub w 1969 roku, pięć lat po tym, jak się poznali.

Georgianne podjęła jedną z najważniejszych decyzji w swoim życiu niedługo po ślubie, kiedy postanowiła zrezygnować z aktorstwa, aby móc bardziej wspierać zawodowe przedsięwzięcia Christophera. Jednak przerwa ta nie oznaczała końca jej kariery zawodowej; wręcz przeciwnie, oznaczała początek bardzo udanej i znakomitej.

Georgianne wycofała się z blasku reflektorów przed kamerą i skupiła swoje wysiłki na znalezieniu najbardziej wykwalifikowanych kandydatów do ról telewizyjnych. Georgianne została obsadzona w ponad stu różnych rolach, z których najwcześniejsza pochodzi z 1989 r., zgodnie z jej wpisem w Internet Movie Database (IMDb).

Jej praca jako dyrektorki castingu przyniosła jej sukces i została nominowana do dziewięciu nagród. Większość nominacji dotyczyła programów HBO, takich jak „Hysterical Blindness”, „Entourage” i „Rodzina Soprano”, z których ostatni przyniósł jej nagrodę Emmy w 1999 r.

Christopher ma w Hollywood reputację grania postaci, które są w jakiś sposób niezrównoważone, mimo że twierdzi, że nie był to celowy wybór z jego strony, gdy obsadzał role. Powiedział The Guardian w następujący sposób:

„Na początku grałem jedną lub dwie osoby psychicznie niestabilne i myślę, że musiałem być w tym świetny, bo to we mnie pozostało. Ale, jak prawdopodobnie już wiesz, jestem po prostu zwykłą osobą. Spędzam dużo czasu w domu i aktywnie staram się izolować od szerszej sceny społecznej, w tym od otwarć i imprez. Staram się mieć spokojne życie.

Jego oddana żona Georgianne jest jednym z czynników, które pomagają mu utrzymać życie na właściwym torze i zapewniają mu stabilność. Podczas gdy ona jest odpowiedzialna za organizację w ich domu w Connecticut, Christopher jest tym, który odpowiada za kuchnię.

„Kiedy nie czytam ani nie piszę scenariuszy, jedną z rzeczy, które lubię robić, jest gotowanie. Mam scenariusz na blacie i podczas przygotowywania jedzenia przeglądam w myślach swoje kwestie. Moje badania wykazały, że siła rozproszenia uwagi jest niezbędna. Według tego, co przeczytałem, wiele osób wykonuje wiele zadań na raz, co oznacza, że ​​robią jedną rzecz, a jednocześnie robią coś innego. Są tacy, którzy lubią ogrodnictwo lub grę w karty. Ja gotuję. Moja żona nie jest dobrą kucharką. To zdarza się dość często. Według tego, co celebryta powiedział Observerowi, „Uważam, że gotuje więcej mężczyzn niż kobiet”.

Dodał, że on i Georgianne chodzili na randki, kiedy byli młodsi; ale teraz, kiedy są starsi, są w pełni zadowoleni z pozostania w domu, gdzie Christopher może przygotować kolację w stylu jednej ze swoich ulubionych kucharek, Julii Child. Powiedział tak, ponieważ Christopher potrafi gotować lepiej niż Julia Child.

„Dawno temu — to znaczy dwadzieścia lat temu — kiedy były urodziny mojej żony lub nasza rocznica, zawsze zabierałem ją do Lutèce. To była taka fajna rozrywka. Christopher spekulował, że prawdopodobnie nadal nią jest.

Oczywiste jest, że para lubi spędzać ze sobą czas, a Christopher nie kryje faktu, że podjęli decyzję o tym, aby na tym etapie swojego życia nie zakładać rodziny.

Według doniesień The Sun Christopher i jego żona byli dość otwarci na swoją decyzję o nieposiadaniu własnych dzieci i doszli do tego wniosku po długim namyśle.

Christopher, zapytany o swoją bogatą filmografię w wywiadzie dla The Guardian, rozwinął fakt, że wyjątkowe role, jakie odgrywał w branży filmowej, były diametralnie sprzeczne ze sposobem, w jaki naprawdę żył: „Cóż, myślę, że można powiedzieć, że prowadzę dość konwencjonalne życie. Jestem żonaty od ponad pół wieku. Nie mam żadnych hobby i nie mam dzieci”. W innej części wywiadu Christopher został zapytany, czy byłby w stanie osiągnąć wszystkie swoje osiągnięcia, gdyby zamiast tego zdecydował się założyć rodzinę.

„Nie ma mowy, nawet blisko. Nie mam wątpliwości, że wiele dzieci, które znałem, gdy byłem młody, zrobiłoby karierę w show-biznesie, gdyby nie miały już własnych dzieci i nie były zmuszone robić czegoś niezawodnego. „Ja nie miałem, więc nawet w czasach, gdy nie pracowałem, byłem w stanie związać koniec z końcem” – powiedział Christopher wprost do źródła.

Ale pomimo faktu, że w odległym domu w Connecticut, gdzie mieszkali przez ponad 50 lat, nie mieli dzieci, para nawiązała więź i pokochała koty, stając się na swój sposób „futrzanymi rodzicami”.

Bowtie i Flapjack to podobno imiona dwóch kotów pary, jak podano w The Talks. Nie powinno dziwić, że Christopher lubi towarzystwo kotów; warto jednak zauważyć, że zagrał role w trzech różnych filmach, które w jakiś sposób były związane z czworonożnym zwierzęciem: „Kot w butach”, „Powrót Batmana” i, co najważniejsze, „Dziewięć żyć”.

W wywiadzie udzielonym podczas gali Złotych Globów Christopher wyjaśnił powody swojej decyzji o nieposiadaniu dzieci:

Ponieważ nie mam dzieci, nie mam żadnych hobby i nie robię nic innego poza pracą, lubię pracować tak bardzo, jak to możliwe. I nie mógłbym być szczęśliwszy z faktu, że nie mam dzieci. „Mam dwóch braci i łącznie mają dużo dzieci. Kiedy odwiedzają mój dom, robię się trochę niespokojny i zawsze czuję ulgę, kiedy odchodzą” – powiedział.

Like this post? Please share to your friends: