Jacqueline Bisset była dla mnie wzorem do naśladowania od dzieciństwa — moi rodzice ją uwielbiali, a ona uosabiała klasyczny hollywoodzki szyk, który dziś jest rzadkością.
Podziwiam ją za to, że starzeje się naturalnie, zawsze uważałam, że jej uroda i urok wynikają z niewymuszonego wysiłku; nigdy nie stosowała mocnego makijażu.

Przez całą swoją imponującą karierę, ta uderzająca brunetka, znana z wysokich kości policzkowych i urzekających zielonych oczu, wykazała się niesamowitym wachlarzem umiejętności. Zagrała uwodzicielską Miss Goodthighs w Casino Royale (1967), oddaną matkę w Sleepy Time Gal (2001), Pierwszą Damę Jacqueline Kennedy Onassis w America’s Prince: The John F. Kennedy Jr. Story (2003) i kultową Annę Kareninę (1985), u boku Christophera Reevesa.
Bisset zadebiutowała na ekranie w filmie Romana Polańskiego Cul-de-Sac (1966), a sławę zyskała w 1968 roku dzięki trzem wybitnym rolom w filmach Detektyw z Frankiem Sinatrą, Bullitt ze Stevem McQueenem i The Sweet Ride, za którą otrzymała nominację do Złotego Globu u boku Tony’ego Franciosy i Boba Denvera (Gilligan z Wyspy Gilligana).

Znana jest również z ról w filmach Dzień za nocą (1973), Morderstwo w Orient Expressie (1974), Głębina (1977), Dzika orchidea (1990), nominowana do nagrody Emmy i Złotego Globu rola w Joannie d’Arc (1999), nagrodzona Złotym Globem rola w Dancing on the Edge (2013), a także Tęsknię za tobą już (2015) i Rajskie ptaki (2021).
Bisset to utalentowana artystka, władająca wieloma językami, angielskim, francuskim i włoskim. W 2010 roku została odznaczona Legią Honorową, najwyższym odznaczeniem we Francji, a w 2023 roku otrzymała nagrodę za całokształt twórczości od Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Sedonie.

Choć współpracowała z wieloma najbardziej pożądanymi mężczyznami Hollywood, Bisset nigdy nie wyszła za mąż. Frank Sinatra zabiegał o jej względy, a plotki łączyły ją z gwiazdą Bullitt Steve’em McQueenem, ale Bisset — prawdziwa angielska dama — uważała, że byli po prostu zbyt różni.
Rozmyślając o McQueenie w wywiadzie dla Daily Mail, zauważyła: „Był atrakcyjny, ale trochę przerażający. Byłam bardzo angielska, a on był modnym Amerykaninem. Jego sposób mówienia doprowadziłby mnie do szału — nie wiedziałam, co to jest „facet” albo „dziewczyna z duszą”!”

Miała długotrwałe związki z kanadyjskim aktorem Michaelem Sarrazinem, tancerzem baletowym Aleksandrem Godunowem i aktorem Vincentem Pérezem. Przyznaje, że jest zbyt niezależna, by wyjść za mąż. „Miałam w życiu kilku bardzo interesujących mężczyzn” – powiedziała The Independent, dodając: „Byli garstką trudnych. Nie wybieram łatwych mężczyzn, jak mi powiedziano. … Nigdy nie mam złych związków. Nie rozstawałam się ze złością; po prostu wychodziłam z sytuacji, które stawały się przytłaczające”.
Bisset, która jest również matką chrzestną Angeliny Jolie, unika dramatów w swoich związkach, ale trafiła na pierwsze strony gazet dzięki emocjonalnemu zwycięstwu w Złotym Globie za Dancing on the Edge. Jej przemówienie, w większości nieskryptowane, ujawniło wdzięczność kogoś, kto czekał 47 lat od jej pierwszej nominacji.

Od tamtej pory nie przestaje zachwycać, zwłaszcza jako femme fatale w filmie „Lokator” (2020), a ostatnio w filmie „Loren i Rose” (2022), gdzie wciela się w Rose, doświadczoną aktorkę, która zmaga się ze swoją ekscentryczną reputacją i próbuje ożywić swoją karierę.
Według reżysera Russella Browna, postać Rose jest biegunowym przeciwieństwem samej Bisset, co podkreśla jej zakres jako aktorki. Brown zauważył: „Widzowie często zakładają, że Jacqueline jest „taka, jaka jest w filmie”. Ale ona jest zupełnie inna od Rose; to dowód jej umiejętności, że transformacja wydaje się tak płynna”.

Dzięki ponadczasowemu pięknu Bisset z wdziękiem przyjmuje starzenie się. Podczas pamiętnego przemówienia na Złotych Globach powiedziała: „Uważam, że jeśli chcesz dobrze wyglądać, musisz wybaczyć wszystkim. To najlepszy zabieg upiększający”. Stwierdziła również, że chociaż w młodości zmagała się z kompleksami, nigdy nie rozważała operacji plastycznej. „Nie sądzę, żeby to sprawiało, że wyglądasz młodziej; sprawia, że wyglądasz inaczej”.
Jacqueline Bisset jest szczerą, piękną, hojną artystką i nieprzemijającym światłem w świecie celebrytów. Jest niesamowicie przyziemna, elegancka i jest jedną z moich ulubionych aktorek wszech czasów.
Podziel się z nami swoimi wspomnieniami o Jacqueline Bisset i jej niesamowitej, 55-letniej karierze jednej z najlepszych aktorek Hollywood.