Sylwia Szostak pręży się na siłowni z nowym partnerem i znaną celebrytką. Rodzinny trening w blasku fleszy

Sylwia Szostak od dłuższego czasu konsekwentnie buduje swoje życie na nowo po głośnym i szeroko komentowanym w mediach rozstaniu z mężem. Choć Akop Szostak zdążył już w międzyczasie przeżyć burzliwy i ekspresowy związek zakończony rozstaniem, jego była partnerka również nie zamierzała spędzać wieczorów w samotności. Popularna trenerka i influencerka układa sobie codzienność u boku nowego ukochanego, którym okazał się Mateusz Tumala. I choć na samym początku tej relacji celebrytka zarzekała się, że zamierza bezwzględnie chronić swoją prywatność i trzymać nowy związek z dala od wścibskich oczu oraz medialnego szumu, rzeczywistość szybko zweryfikowała te śmiałe zapowiedzi. Gwiazda coraz śmielej i bez jakichkolwiek oporów publikuje w sieci kolejne kadry i nagrania ze swoją nową sympatią.

Սիլվիա Շոստակը իր գործընկերոջ և Պաուլա Թումալայի հետ

Zakochani zaliczyli już nawet romantyczne, wspólne wakacje, a teraz postanowili pokazać fanom, jak spędzają wolny czas w stolicy. W środę 39-letnia gwiazda fitnessu zaskoczyła swoich obserwatorów, wrzucając do sieci całą serię wyjątkowo śmiałych ujęć. Tym razem zakochany duet nie trenował jednak w samotności. Na luksusowej siłowni towarzyszyła im inna, doskonale znana w świecie show-biznesu celebrytka – Paula Tumala. Jak się szybko okazało, zbieżność nazwisk w tym przypadku nie jest ani trochę przypadkowa. Słynna blondwłosa fotomodelka i kosmetolożka to w rzeczywistości bliska krewna nowego partnera Sylwii Szostak. Rodzinny klan w komplecie postanowił więc połączyć przyjemne z pożytecznym i zorganizować wspólny, weekendowy wycisk na sportowo.

Na udostępnionych w mediach społecznościowych fotografiach całe usportowione trio bez skrępowania pręży się przed lustrem, prezentując nienaganne sylwetki i z dumą eksponując efekty ciężkich treningów. Nie zabrakło oczywiście klasycznych, lustrzanych selfie, szerokich uśmiechów oraz momentów pełnych czułości między partnerami. Mateusz Tumala czule obejmował swoją ukochaną, trzymając ją blisko siebie, co natychmiast wywołało lawinę komentarzy ze strony fanów. Internauci od razu zauważyli, że 39-latka dosłownie promienieje szczęściem, a jej rysy twarzy wyraźnie złagodniały przy nowym facecie. W sieci natychmiast pojawiły się głosy, że Sylwia ma teraz niesamowity, wręcz wyjątkowy „glow”, a w jej oczach widać ogromne poczucie bezpieczeństwa.

Սիլվիա Շոստակը իր գործընկերոջ և Պաուլա Թումալայի հետ

Oczywiście, jak to w świecie show-biznesu bywa, pod postem nie zabrakło również szczypty złośliwości ze strony nieco bardziej sceptycznych obserwatorów. Część internautów zaczęła ironizować z zachowania pary, wytykając im, że choć zbliżają się do czterdziestki, wciąż zachowują się jak zakochani nastolatkowie z liceum. Inni z kolei złośliwie komentowali specyficzny sposób, w jaki Mateusz obejmuje influencerka podczas pozowania do zdjęć. Sama Sylwia Szostak zdaje się jednak zupełnie nie przejmować krytyką i twardo stąpa po ziemi, co idealnie podsumowała wymownym stwierdzeniem, że ich potrójny, zgrany team można po prostu kochać albo nienawidzić. Gwiazda udowadnia, że niezależnie od opinii innych, zamierza czerpać z życia pełnymi garściami.

Like this post? Please share to your friends: