Polska kultura pogrążyła się w głębokiej i przejmującej żałobie po stracie jednej z najbardziej wyrazistych i zasłużonych postaci, która przez całe dekady kształtowała wrażliwość filmową wielu pokoleń Polaków. Odejście Stanisława Janickiego to moment niezwykle bolesny dla wszystkich miłośników sztuki filmowej oraz wiernych widzów, którzy z zapartym tchem śledzili jego telewizyjną i radiową działalność. Był człowiekiem instytucją, wybitnym krytykiem, historykiem kina oraz reżyserem, którego charakterystyczny głos i niezwykła kultura osobista stały się synonimem telewizyjnej elegancji i profesjonalizmu. Informacja o jego śmierci wywołała ogromne poruszenie w całym środowisku artystycznym, a w mediach społecznościowych natychmiast pojawiła się fala wspomnień, kondolencji oraz wyrazów głębokiego szacunku dla jego gigantycznego dorobku, który na stałe wpisał się w kanon narodowego dziedzictwa.

Większość z nas, nawet nie zdając sobie z tego w pełni sprawy, niezwykle wiele zawdzięcza tej wybitnej postaci, która z niespotykaną pasją i zaangażowaniem potrafiła przybliżać skomplikowany świat X Muzy zwykłemu odbiorcy. Stanisław Janicki posiadał unikalny dar opowiadania o filmach w sposób tak magnetyczny i przystępny, że potrafił zaszczepić miłość do klasyki kina nawet u najmłodszych widzów. Jego autorskie programy, ze szczególnym uwzględnieniem kultowego i legendarnego cyklu W starym kinie, przyciągały przed ekrany telewizorów miliony Polaków, stając się obowiązkowym punktem każdego tygodnia i prawdziwym oknem na świat dawnych, czarno-białych arcydzieł. Zasiadając w swoim słynnym fotelu, z właściwą sobie swobodą i ogromną wiedzą erudycyjną, wprowadzał widzów w kulisy powstawania wielkich produkcji, przybliżał sylwetki zapomnianych gwiazd i tłumaczył niuanse sztuki reżyserskiej.
Dorobek zawodowy Stanisława Janickiego to jednak nie tylko praca przed kamerą i mikrofonem, ale również bogata działalność publicystyczna, naukowa oraz reżyserska, która wymagała ogromnego nakładu pracy i niezłomnej dedykacji. Był autorem licznych książek, artykułów oraz scenariuszy, które do dzisiaj stanowią fundamentalne źródło wiedzy dla studentów filmoznawstwa oraz wszystkich entuzjastów historii kina. Jako twórca filmów dokumentalnych z wielką pieczołowitością ocalał od zapomnienia ważne momenty i postacie polskiej kultury, wykazując się przy tym niezwykłą intuicją oraz szacunkiem dla faktów historycznych. Współpracownicy i przyjaciele wspominają go jako człowieka niezwykle ciepłego, skromnego i zawsze chętnego do dzielenia się swoją gigantyczną wiedzą, który nigdy nie wywyższał się mimo swojej pozycji niekwestionowanego autorytetu.

Śmierć Stanisława Janickiego zamyka pewną niezwykle ważną, piękną i romantyczną epokę w historii polskich mediów publicznych i krytyki filmowej. Jego odejście pozostawia po sobie gigantyczną, wręcz niemożliwą do zapełnienia pustkę, której nie zdoła zastąpić żaden współczesny format rozrywkowy czy internetowy influencer. Pozostawił jednak po sobie niezatarty ślad w sercach milionów rodaków oraz bezcenną spuściznę, która będzie inspirować i edukować kolejne pokolenia widzów. Dzisiaj cała Polska pochyla głowę nad trumną tego wielkiego mistrza słowa i obrazu, dziękując za każdą minutę spędzoną w jego magicznym, filmowym świecie, który uczył nas wrażliwości, empatii oraz szacunku do prawdziwej sztuki.