Pola Wiśniewska przerywa milczenie po głośnym rozstaniu. W śniadaniówce szczerze opowiedziała o trudnych chwilach syna i ostro zareagowała na zarzuty o chęć zysku na medialnym skandalu

Pola Wiśniewska, która przez ostatnie lata starała się zachować pewien dystans do show-biznesu, nagle znalazła się w samym centrum medialnego cyklonu. Po tym, jak świat obiegła wiadomość o zakończeniu jej małżeństwa z Michałem Wiśniewskim, oczy wszystkich zwróciły się właśnie na nią. Celebrytka postanowiła nie uciekać przed pytaniami i pojawiła się w studiu Dzień Dobry TVN, gdzie w niezwykle poruszającej rozmowie odsłoniła kulisy tego, co dzieje się w jej domu, gdy gasną światła jupiterów.

Najbardziej bolesnym wątkiem rozmowy okazała się sytuacja dzieci, a w szczególności reakcja ich syna na rozpad rodziny. Pola z trudem ukrywała emocje, opowiadając o tym, jak chłopiec radzi sobie z nową, bolesną rzeczywistością. Wyznała, że moment, w którym dziecko dowiaduje się o rozstaniu rodziców, jest traumą, której nie da się opisać słowami. Według jej relacji, syn musiał zmierzyć się z pytaniami i sytuacjami, na które żadne dziecko nie powinno być przygotowane. Pola podkreśliła, że jej priorytetem jest teraz zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa i ochrona przed skutkami publicznego prania brudów, choć w dobie internetu jest to zadanie niemal niewykonalne.

Պոլա Վիշնևսկա, Միխալ Վիշնևսկի

W programie nie zabrakło również odniesień do ogromnej aktywności Poli w mediach społecznościowych, która nasiliła się tuż po ogłoszeniu kryzysu. Internauci nie szczędzili jej gorzkich słów, oskarżając ją o cyniczne wykorzystywanie dramatu do budowania zasięgów i zarabiania pieniędzy. Pola Wiśniewska postanowiła definitywnie ukrócić te spekulacje. Z wyraźnym poruszeniem tłumaczyła, że jej obecność w sieci nie jest podyktowana chęcią wzbogacenia się na nieszczęściu. Wyjaśniła, że media społecznościowe stały się dla niej swoistym wentylem bezpieczeństwa, miejscem, gdzie może wyrazić siebie i znaleźć wsparcie u kobiet, które przechodzą przez podobne piekło.

Pola stanowczo zaznaczyła, że oskarżenia o „sprzedawanie prywatności dla pieniędzy” są dla niej wyjątkowo krzywdzące, zwłaszcza w obliczu tak trudnej sytuacji rodzinnej. Tłumaczyła widzom, że gdyby jej celem był czysty zysk, wybrałaby zupełnie inną drogę, a obecna aktywność to po prostu próba odnalezienia się w nowej roli i przepracowania żałoby po związku. Każde jej słowo w studiu nasycone było ogromnym ciężarem gatunkowym, dając do zrozumienia, że za fasadą instagramowych postów kryje się kobieta walcząca o godność swoją i swoich najbliższych. To pożegnanie z dotychczasowym życiem odbywa się na oczach milionów, co – jak sama przyznała – jest ceną, której nigdy nie chciała płacić.

Pola Wiśniewska nie powstrzymała łez. W jej małżeństwie nie dzieje się  dobrze

Like this post? Please share to your friends: