Marian Koral zmarł 8 marca 2026 roku po długiej i ciężkiej chorobie, kończąc swoje życie w wieku 74 lat. Jego odejście wywołało falę smutku wśród rodziny, przyjaciół oraz współpracowników, którzy pamiętają go nie tylko jako przedsiębiorcę, lecz także jako człowieka pełnego pasji i energii. Pochodzący z Nowego Sącza Koral był jednym z twórców firmy Koral – jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek lodowych w Polsce. Jego życie i praca stały się symbolem sukcesu w polskim biznesie spożywczym, a także świadectwem siły rodzinnych więzi, które od najmłodszych lat kształtowały jego charakter.
Marian wraz ze swoim bratem Józefem rozpoczął działalność w 1979 roku, zakładając skromną cukiernię i koktajlbar w Limanowej. To właśnie tam pojawił się pomysł, który zmienił polski rynek – produkcja lodów wysokiej jakości, które szybko zdobyły popularność wśród lokalnej społeczności. W ciągu kilku lat firma rozrosła się, zdobywając uznanie w całym kraju. Pomimo dynamicznego rozwoju bracia Koral zawsze dbali o prywatność i unikali medialnego szumu, koncentrując się na jakości produktów i wartościach rodzinnych, które zawsze były dla nich priorytetem.

Informację o śmierci Mariana Korala oficjalnie potwierdziło kierownictwo przedsiębiorstwa. Podkreślono jego nieoceniony wkład w rozwój rodzimej branży lodowej oraz w budowanie marki, która stała się symbolem polskiego sukcesu. Pogrzeb Mariana Korala odbędzie się 11 marca w Nowym Sączu. Msza żałobna zaplanowana jest na godz. 13 w Kościele św. Ducha, a kondukt żałobny o godzinie 15 uda się na cmentarz przy ulicy Rejtana. To wydarzenie zgromadzi rodzinę, przyjaciół i współpracowników, którzy chcą pożegnać człowieka, który przez dekady budował swoje lodowe imperium od podstaw.
Dziś firmą Koral zarządzają dzieci Józefa – Izabela, Monika i Michał Koral. Mimo że ojciec odszedł, jego wizja i dziedzictwo wciąż żyją w lodach, które są obecne w polskich domach od pokoleń. Firma pozostaje symbolem determinacji, pasji i umiejętności budowania marki od podstaw. Historia braci Koral, od małej cukierni w Limanowej po ogólnopolskie uznanie, pokazuje, że nawet z niewielkiego miejsca może narodzić się sukces, który trwa dziesięciolecia. Śmierć Mariana Korala przypomina, że życie przemija, ale wartości i wizja, które zostawia po sobie, pozostają na zawsze, inspirując kolejne pokolenia przedsiębiorców i konsumentów w Polsce.

Firmy rodzinne, takie jak Koral, są dowodem na to, że pasja i konsekwencja potrafią stworzyć coś więcej niż tylko biznes – potrafią budować legendę, która przetrwa lata, a każde pudełko lodów niesie ze sobą fragment tej historii, pełnej wysiłku, marzeń i miłości do tego, co się robi.