Kolorowy, pełen osobowości i sztuki – taki jest dom Soni Bohosiewicz. Aktorka stworzyła przestrzeń, która jest nie tylko miejscem do życia, ale też odbiciem jej artystycznej duszy i codziennych potrzeb. Dom położony nad Zalewem Zegrzyńskim to coś więcej niż architektura – to historia zapisana w detalach, miejsce, w którym każdy element ma znaczenie, a przestrzeń oddycha życiem.
Od początku projekt domu był przemyślany tak, aby łączył bliskość natury z wolnością twórczą. Sonia, wspólnie z architektką Olą Ziarek, zaprojektowała wnętrza tak, by każdy detal odzwierciedlał jej emocje, styl życia i potrzeby codzienności. Kolor, faktura, światło – wszystko zostało dobrane w taki sposób, aby tworzyć harmonijną całość, która inspiruje, uspokaja i pobudza wyobraźnię. Dom stał się przedłużeniem jej osobowości, miejscem, w którym sztuka współgra z życiem.
Lokalizacja nad Zalewem Zegrzyńskim nie jest przypadkowa. To przestrzeń z dala od miejskiego zgiełku, w której króluje spokój, cisza i kontakt z naturą. Duże przeszklenia i otwarte przestrzenie pozwalają cieszyć się światłem i widokiem o każdej porze dnia, a jednocześnie tworzą wrażenie bliskości otoczenia. Dom jest zarówno miejscem odpoczynku, jak i przestrzenią do spotkań z rodziną i przyjaciółmi, w której codzienność toczy się w zgodzie z własnym rytmem.
Wnętrza domu są pełne kolorów, energii i emocji. Aktorka podkreśla, że przestrzeń miała być przede wszystkim swobodna i nieszablonowa. Nie chodziło o podążanie za trendami, lecz o wyrażenie siebie i swoich wartości poprzez aranżację wnętrz. Salon łączy wygodę z niebanalnymi formami, sprzyja spotkaniom, relaksowi i twórczemu myśleniu. Meble i dodatki zostały dobrane z myślą o funkcjonalności, a jednocześnie pełnią rolę dekoracyjną, tworząc przestrzeń ciepłą i przyjazną dla wszystkich domowników. Wiele z elementów, takich jak regały czy szafy, zostało wykonanych na zamówienie, dzięki czemu wnętrze jest naprawdę unikatowe.
Centralnym punktem salonu jest niezwykła instalacja świetlna autorstwa Edyty Barańskiej – „Spływające zegary”. Ta szklana rzeźba inspirowana surrealizmem nie tylko przyciąga wzrok, ale także niesie głębszy przekaz. Symbolizuje spokój i życie tu i teraz, zachęca do zatrzymania się i cieszenia chwilą. Ten artystyczny akcent stał się jednym z rozpoznawalnych elementów domu, dodając mu unikalnego charakteru i podkreślając pasję właścicielki do sztuki.

Sypialnia Soni Bohosiewicz to przestrzeń, w której elegancja łączy się z przytulnością. Ściana za łóżkiem pokryta jest efektowną tapetą przypominającą arras, bogato zdobioną tkaninę ścienną, która nadaje wnętrzu teatralnego i szlachetnego klimatu. Całość dopełniają stonowane tkaniny, naturalne światło oraz minimalistyczne dodatki, które nie konkurują z dominantą ściany, lecz ją podkreślają, tworząc spójną i harmonijną przestrzeń.
Dom Soni Bohosiewicz jest prawdziwą artystyczną oazą. To miejsce, w którym sztuka, kolory i design splatają się z codziennością, tworząc przestrzeń pełną emocji i znaczeń. Każdy detal – od lampy, przez meble, po dekoracje – opowiada historię właścicielki i jej podejście do życia. Dom nie jest jedynie dekoracją czy pokazem mody wnętrzarskiej, lecz prawdziwym odbiciem osobowości aktorki.
W każdym pomieszczeniu można odnaleźć ślady jej duszy, pasji i wartości. To przestrzeń, w której wygoda spotyka się ze sztuką, a codzienność z inspiracją. Dom nad Zalewem Zegrzyńskim jest miejscem, w którym wszystko zwalnia, a życie płynie w rytmie natury i własnych wyborów. To nie jest kolejny modny projekt wnętrzarski, lecz prawdziwe, żywe wnętrze – pełne kolorów, znaczeń i historii, które można odkrywać na nowo każdego dnia.

To właśnie dzięki takim detalom, emocjom i przemyślanym rozwiązaniom dom Soni Bohosiewicz staje się nie tylko miejscem do życia, lecz prawdziwą opowieścią o człowieku, jego pasjach i sposobie postrzegania świata. Wnętrza łączą funkcjonalność z estetyką, sztukę z codziennością, a każda przestrzeń w domu mówi coś o właścicielce, jej marzeniach i sposobie życia.
Посмотреть эту публикацию в Instagram