Ewa Szykulska, jedna z największych ikon polskiego kina lat 70. i 80., właśnie skończyła 76 lat. Choć przez dekady rozkochiwała w sobie widzów i mężczyzn, dziś niemal całkowicie zniknęła z życia publicznego. Jej nazwisko wciąż wywołuje nostalgię wśród starszych fanów polskiego kina, którzy pamiętają jej rolę w kultowych produkcjach, choć młodsze pokolenie może kojarzyć ją jedynie z późniejszych występów w serialach. Mało kto wie, że na początku swojej kariery Ewa uwikłała się w płomienny romans, który rozgrywał się niemal jak scenariusz filmowy.

Szykulska urodziła się 11 września 1949 roku. Po ukończeniu Akademii Teatralnej w 1971 roku szybko wkroczyła do świata filmu, zdobywając sympatię reżyserów i publiczności. Jej talent i uroda sprawiły, że niemal natychmiast stała się rozchwytywaną aktorką, a jej kariera rozwijała się błyskawicznie. W czasach PRL obok takich gwiazd jak Barbara Brylska, Pola Raksa czy Anna Dymna, Ewa była postrzegana jako prawdziwa seksbomba ekranu. Mniej znanym faktem jest to, że mając zaledwie 24 lata i będąc w małżeństwie, Szykulska wdała się w intensywny romans podczas pracy nad filmem.

Romans rozegrał się na planie radzieckiej produkcji „Gwiazda zwodniczego szczęścia”, której premiera odbyła się w 1975 roku, choć zdjęcia trwały już od 1973 roku. Był to okres złotego wieku kinematografii ZSRR, a młoda Szykulska miała okazję zwiedzić niemal całą Rosję. Film kręcono m.in. nad Bajkałem, a aktorka wcieliła się w rolę Poliny Giobl, wychodzącej za mąż za Igora Kostolewskiego, który grał dekabrystę Iwana Annienkowa. Scenariusz stał się jednak pretekstem do prawdziwego uczucia między aktorami, które rozkwitło na planie i było tak silne, że dokumentalnie wspomniano o nim w późniejszym filmie „Polskie piękności. Kino z akcentem”.
Szykulska wspominała te chwile z dużym wzruszeniem, przyznając, że była to dla niej wyjątkowa lekcja życia i młodości: „Mam z tym filmem najlepsze wspomnienia w życiu. W Rosji spotkałam mądrych, fantastycznie utalentowanych ludzi. Pracowałam w Lenfilmie z najlepszymi aktorami i nigdy nie czułam się w Rosji jak obca czy turystka” – mówiła z niemal łzami w oczach.

Rodzące się uczucie między Ewą a Igorem nie umknęło uwadze artystycznych mentorów. Bułat Okudżawa, będący wówczas konsultantem filmowym, zasugerował reżyserowi, aby dokręcić więcej scen miłosnych z udziałem aktorów. Szykulska wspominała po latach: „Oddaliśmy na ekranie swoją młodość, emocje i to widać do dzisiaj”. Niestety, po zakończeniu zdjęć życie codzienne i odległość między Polską a Rosją stopniowo wygasiły to uczucie. Dodatkowo zazdrosny o sukces żony był jej ówczesny mąż, Janusz Kondratiuk, co również utrudniało kontynuowanie relacji.
Igor Kostolewski, który był rok starszy od Szykulskiej, również zachował ciepłe wspomnienia: „Ewa, oj Ewa… Gdy ją tylko zobaczyłem, od razu się w niej zakochałem. Jest niesamowita, to potężna aktorka. Jest bardzo bystra, nieustraszona”. Sama Szykulska opisywała tę relację jako trudną, lecz pełną nauki: „Był apodyktyczny. Wtedy byłam młoda i głupia, a on wiedział więcej. Niezłą szkołę przy nim przeszłam”.
Po zakończeniu tego gorącego romansu Ewa Szykulska rozstała się w zgodzie z Januszem Kondratiukiem, jednak największą miłością jej życia był Zbigniew Pernej, którego po 17 latach związku poślubiła. Niestety, mąż aktorki zmarł 15 grudnia 2021 roku.

W ostatnich latach jej życie prywatne było pełne trudności, zwłaszcza w kwestii zdrowia. Aktorka cierpiała na poważną kontuzję kręgosłupa, którą tłumaczyła nagłym przytyciem po rzuceniu palenia: „To jest największa moja klęska! Ja ponad rok nie paliłam i czułam się znacznie lepiej, ale przytyłam około 10 kg. Noszenie dodatkowego ciężaru spowodowało, że rozwaliłam sobie kręgosłup. Oczywiście nie zdarzyłoby się to 10 czy 15 lat temu… Tak sobie głupio, z pełną świadomością, wybrałam, że palę. Nie lubię siebie za to. Ale za tyle jeszcze, że się nie lubię…”.
Pomimo trudności, Ewa Szykulska pozostaje postacią niezwykle ważną dla polskiej kinematografii, a jej młodzieńcze romanse i kariera pokazują, jak intensywne i pełne emocji było życie gwiazdy, która przez lata rozkochiwała w sobie publiczność na ekranie. Jej historia to nie tylko sukcesy zawodowe, ale także pasje, dramaty i miłosne uniesienia, które pozostają w pamięci fanów i kinomanów do dziś.
