Syn Edyty Bartosiewicz po raz pierwszy pokazany! Artysta rzadko dzieli się jego wizerunkiem, ale tym razem zrobiła wyjątek (FOTO)

Edyta Bartosiewicz od lat należy do grona gwiazd, które bardzo chronią swoją prywatność. Mimo że aktywnie prowadzi media społecznościowe, rzadko dzieli się szczegółami ze swojego życia prywatnego, a tym bardziej pokazuje syna Aleksandra. Tym razem zrobiła jednak wyjątek, publikując zdjęcie, które błyskawicznie wywołało lawinę komentarzy. Internauci byli zaskoczeni wyglądem młodego mężczyzny – niektórzy uznali, że to nowy partner artystki, inni porównywali Aleksandra do Messiego, zachwycając się jego urodą i podobieństwem do mamy. „Wygląda jak jej brat albo narzeczony!” – pisali fani.

Dla Edyty Bartosiewicz ostatnie lata to mieszanka spokoju i artystycznych sukcesów. Choć jej popularność w mainstreamie nieco przygasła od czasów największych hitów z lat 90., artystka wciąż jest obecna w świecie muzyki i show-biznesu. Wzrost zainteresowania jej twórczością przyniósł jej m.in. Taco Hemingway, który wprowadził ją do młodszej publiczności. Raper wspomniał ją z imienia w utworze „Makarena Freestyle” i wykorzystał fragment jej piosenki „Jenny” w kawałku „Może to coś zmieni?”. W czerwcu zeszłego roku Bartosiewicz wystąpiła gościnnie na koncercie Taco Hemingwaya na Stadionie Narodowym w Warszawie – wydarzenie, które pokazało, że jej twórczość wciąż trafia do nowego pokolenia fanów.

Էդիտա Բարտոսևիչ

Poza współpracą z młodymi artystami, Edyta Bartosiewicz wciąż kontynuuje swoje solowe projekty. W tym roku planuje kontynuację symfonicznej trasy „To jest mój sen”, która cieszyła się ogromnym uznaniem w ubiegłym sezonie. Trasa jest szczególna, ponieważ celebruje 30-lecie wydania kultowego albumu „Sen”, który do dziś uznawany jest za jeden z najważniejszych w historii polskiej muzyki.

11 stycznia 2026 roku artystka świętuje swoje 61. urodziny. To kolejna okazja, by spojrzeć wstecz na jej niezwykłą karierę i życie prywatne. Bartosiewicz od początku swojej drogi w show-biznesie łączyła pasję do muzyki z codziennymi obowiązkami, nie pozwalając, by medialne zainteresowanie przesłoniło jej życie rodzinne. Dwa lata temu, przy okazji Dnia Matki, zdecydowała się jednak na mały gest – opublikowała zdjęcie z synem Aleksandrem, pokazując, że mimo całej ochrony prywatności, w jej życiu jest miejsce na bliskie relacje i dumę z dorastającego dziecka.

Syn artystki, Aleksander, w tym roku obchodzi 35. urodziny. Jego dzieciństwo nie było pozbawione wyzwań – po rozstaniu rodziców to właśnie Edyta wychowywała go samotnie. Mimo że muzyka przez pewien czas go kusiła – próbował swoich sił w zespole, w którym grał na perkusji – ostatecznie wybrał zupełnie inną ścieżkę zawodową. Dziś Aleksander działa w środowisku medycznym, a jego mama podkreśla, że dla niej najważniejsze jest to, aby syn odnalazł własną drogę i spełniał się w tym, co robi.

Էդիտա Բարտոսևիչ

Fani nie kryją zachwytu nad tym, jak wygląda Aleksander i jak wiele cech odziedziczył po mamie. Pod wspólną fotografią pojawiły się setki komentarzy pełnych komplementów. „Wyglądacie jak rodzeństwo!” – pisała jedna z internautek. „Myślałam, że to nowy mężczyzna pani Edyty” – dodawała inna. Nie brakowało też porównań do światowych gwiazd: „Do Messiego podobny!”, „Wygląda rewelacyjnie, jakby był bliźniakiem mamy”. Takie reakcje pokazały, że nawet w cieniu własnej kariery artystka potrafi wzbudzić ogromne emocje wśród obserwatorów dzięki relacji z synem.

Էդիտա Բարտոսևիչը որդու՝ Ալեքսանդրի հետ

Choć Edyta Bartosiewicz wciąż aktywnie koncertuje i pracuje nad nowymi projektami muzycznymi, życie rodzinne pozostaje dla niej priorytetem. Publikacja zdjęcia z Aleksandrem była więc wyjątkowym momentem, w którym gwiazda pozwoliła fanom zajrzeć do swojej prywatnej sfery, nie rezygnując przy tym z zachowania dystansu i ochrony prywatności. Pokazuje to, że nawet osoby publiczne mogą cieszyć się codziennymi, rodzinymi chwilami, pozostając jednocześnie w centrum uwagi mediów.

Patrząc na historię Bartosiewicz, łatwo dostrzec, jak umiejętnie łączy życie artystyczne i prywatne. Od wielkich hitów lat 90., przez współpracę z młodszym pokoleniem muzyków, aż po życie rodzinne – artystka konsekwentnie buduje swój wizerunek, pozostając jednocześnie autentyczna i wierna sobie. Zdjęcie z synem Aleksandrem to tylko mały wycinek tego, jak wygląda codzienność jednej z najważniejszych polskich wokalistek, a reakcje internautów pokazują, że nawet drobny gest potrafi wywołać lawinę emocji i komentarzy.

 

Посмотреть эту публикацию в Instagram

 

Публикация от Edyta Bartosiewicz (@edyta_bartosiewicz_official)

Like this post? Please share to your friends: