Irina Shayk szczerze opowiada o „procesie uczenia się” miłości do siebie, rozbierając się do kultowego kalendarza Pirelli na rok 2026

„Zawsze powtarzam, że nie urodziłam się pewna siebie” – mówi Irina Shayk, co jest zaskakującym stwierdzeniem jak na największą supermodelkę w branży.

W wieku 39 lat — po prawie dwóch dekadach obecności na sesjach zdjęciowych, okładkach i wybiegach — Shayk zapowiada nową erę, debiutując w kultowym Kalendarzu Pirelli w jego 52. edycji.

„Wreszcie jestem tego częścią!” – mówi Shayk, pytana o to, co dla niej znaczy udział w projekcie. „Czekałam na to tak długo i to dla mnie wielki zaszczyt być częścią tej specjalnej edycji”. I dodaje: „Towarzystwo pięknych, silnych kobiet”.

BTS Kalendarza Pirelli na rok 2026, z fotografem Sølve Sundsbø, z udziałem Iriny Shayk

„The Cal” przedstawia 11 kobiet ze świata filmu (Tilda Swinton, Adria Arjona, Gwendoline Christie i Isabella Rossellini), sportu (Venus Williams), muzyki (FKA twigs) i mody. Wszystkie są w wieku od 30 do 70 lat. Mimo to kobiecość nabiera dla każdej gwiazdy na kartach kalendarza znaczenia dodającego siły.

„Aby być kobietą u władzy, musisz czuć się dobrze we własnej skórze. Aby znaleźć się w Kalendarzu Pirelli – dosłownie jestem w odpowiednim momencie swojego życia. Jestem matką [Shayk ma 8-letnią córkę, Leę De Seine, z Bradleyem Cooperem] i wiem, kim jestem, wiem, co reprezentuję. To właśnie świętuje Pirelli, a ja jestem częścią tego święta” – mówi Shayk.

Od samego początku zaangażowanie Shayk w rozkładówkę na rok 2026 było niemal przeznaczeniem – głęboko wierzy, że „wszystko w życiu dzieje się z jakiegoś powodu”. Prawie dekadę temu współpracowała z norweską fotografką i reżyserką Sølve Sundsbø, ale na początku tego roku spotkali się ponownie na sesję zdjęciową. Co ciekawe, tegoroczny kalendarz, „The Elements”, był na tyle bliski astrologii, że jeszcze bardziej podekscytował Koziorożca.

„Każda kobieta otrzymała żywioł” – wyjaśnia Shayk, odnosząc się do koncepcji, która reinterpretuje żywioły natury: ziemię, wiatr, powietrze i ogień. „Dostałam wiatr. Kiedy usłyszałam to po raz pierwszy, pomyślałam sobie: »Jak mogłabym być wiatrem, skoro jestem Koziorożcem i znakiem ziemi? Jestem bardzo ugruntowana, bardzo uparta i bardzo silna. Wiatr jest bardzo wolny i stanowi całkowite przeciwieństwo [tego, kim jestem]”.

BTS Kalendarza Pirelli na rok 2026, z fotografem Sølve Sundsbø, z udziałem Iriny Shayk

Ale pozując w niemal nagim looku, składającym się jedynie z majtek i prześwitującego materiału, Shayk zrozumiała: „Chodzi o uchwycenie tej magii, w której czujesz się wolna jak wiatr. Kiedy patrzę na zdjęcie, kiedy oglądam filmy, myślę sobie: »Wow, to jest ten moment«”.

Sundsbø chwali modelkę za to, że potrafi opowiedzieć historię samymi ruchami i mimiką. „Ktoś taki jak Irina jest do tego w pełni zdolny. Rozumie, że moja postać żyje w tym świecie, robi to. Mamy ułamek sekundy, żeby przedstawić tę historię…”

Minęło trochę czasu, zanim Shayk zaakceptowała swoje życie, zwłaszcza jeśli chodzi o urodę.

„Dorastałam w rodzinie kobiet, gdzie moja babcia prawie nie używała kosmetyków. W tej branży jest tak wiele rzeczy, które teraz można udoskonalić i poprawić, a ja zawsze powtarzam, że trzeba po prostu kochać siebie. To proces uczenia się” – mówi. „Staraj się czuć dobrze we własnej skórze”.

BTS Kalendarza Pirelli na rok 2026, z fotografem Sølve Sundsbø, z udziałem Iriny Shayk

„Niedoskonałości mogą być idealne. To znaczy, możesz spojrzeć na jedną z najpiękniejszych kobiet świata i może nie ma ona idealnego nosa, ust ani uszu, ale to właśnie jest jej piękno. Dlatego staję w obronie naturalnego piękna, celebrując to, kim jesteś”.

Kiedy Shayk wspomina swoją karierę aż do debiutu w kalendarzu Pirelli, który zatoczył pełne koło, mówi, że młodszej sobie powiedziałaby, aby „nigdy nie przyjmowała słowa «nie» za odpowiedź”.

„Jestem bardzo uparta, jestem Koziorożcem” – wyjaśnia. „Nigdy nie złamałabym swoich przekonań, żeby osiągnąć to, czego chcę, ale myślę, że nauczyłam się, że w tej branży trzeba przyjmować odmowy i starać się przekształcić je w tak, w odpowiednim momencie”. Dodaje: „I po prostu bądźcie mili i uprzejmi dla ludzi, bo wszyscy jesteśmy tu już od jakiegoś czasu i uważam, że bardzo, bardzo ważne jest, żeby być dla siebie miłym”.

Like this post? Please share to your friends: