Zawodniczka WNBA, Angel Reese, została w środę pierwszą zawodową sportsmenką, która przeszła po wybiegu podczas pokazu mody Victoria’s Secret. Marka bielizny, która w latach 90. uznawana była za autorytet seksapilu, kontynuuje rebranding po latach komercyjnych zawirowań.
23-letnia napastniczka Chicago Sky dołączyła do takich supermodelek jak Bella i Gigi Hadid oraz byłych „Aniołków”, m.in. Adriany Limy, w gwiazdorskiej obsadzie, w której znalazły się również modelki transpłciowe, w ciąży i plus-size.
Zróżnicowana obsada odzwierciedla odświeżoną wizję marki dotyczącą corocznego pokazu, który powrócił w 2024 roku po sześcioletniej przerwie. W rozmowie za kulisami Reese stwierdziła, że „urzeczywistniła ten moment” podczas zeszłorocznego pokazu.
„W zeszłym roku, kiedy byłam na pokazie i oglądałam go w pierwszym rzędzie, opublikowałam na swoim Instagramie relację. Napisałam: »Pewnego dnia zostanę modelką Victoria’s Secret«” – dodała. „Nie wiedziałam, że to nastąpi tak szybko”.

Victoria’s Secret Fashion Show, niegdyś duże wydarzenie telewizyjne, często krytykowano za promowanie przestarzałych standardów piękna. Oglądalność gwałtownie spadła (z 9,7 miliona w 2013 r. do 3,3 miliona w 2018 r.), a następnie w 2019 r. został odwołany. Dzięki takim produktom jak biustonosz push-up „Miracle” ten bieliźniany gigant stał się wizytówką amerykańskich centrów handlowych. Zasłynął z angażowania w kampanie promocyjne głównie szczupłych, białych modelek.
Dla porównania, w środę wieczorem, transmitowany na żywo, pokaz otworzyła Jasmine Tookes, będąca w dziewiątym miesiącu ciąży modelka, której ciążowy brzuszek był widoczny przez złotą sukienkę makramową z perłowymi zdobieniami i skrzydłem w kształcie muszli, przywodzącym na myśl obraz z „Narodzin Wenus” Botticellego.

Pojawiły się również modelki plus-size Paloma Elsesser, Ashley Graham i Yumi Nu, a także Alex Consani, która (obok Valentiny Sampaio) przeszła do historii w zeszłym roku, stając się pierwszą transkobietą, która pojawiła się na pokazie. Tymczasem gimnastyczka olimpijska Sunisa Lee wystąpiła w „pokazie w przerwie” Pink, submarki Victoria’s Secret skierowanej do młodszych kobiet.
Reese powiedziała, że jej wygląd był efektem rozmów z prezeską Victoria’s Secret, Hillary Super, która miała odwrócić losy marki. „Naprawdę mi powiedziała… 'Możesz tu być. Jesteś sportsmenką, masz figurę, wyglądasz niesamowicie i jesteś naprawdę, naprawdę pewna siebie’” – powiedziała sportsmenka.


